Korzystasz z oprogramowania Open Source? Według Intellectual Property Alliance (IIPA) organizacji zrzeszającej m.in. RIAA i MPAA jesteś... piratem! Usuń Windows - zainstaluj Linux. 10 argumentów "za"I tek będziesz gorsz od pirata. Zapędy kolonializmu i niewolnictwa USA nie zaginęły .Interesy amerykańskiej gospodarki są nadrzędne nad interesami innych, reszta to poddani i niewolnicy bez żadnych praw. Tylko mają prawo wnosić daninę dla swych Panów. A jak nie to - (Organizacja IIPA stara się również napędzać działania mające na celu wypisanie państw tj. Indie, Brazylia czy Indonezja masowo wykorzystujących wolne oprogramowanie w instytucjach publicznych do tzw. amerykańskiego raportu "Special 301". A jest to nic innego jak lista państw które swoją działalnością zagrażają gospodarce Stanów Zjednoczonych. Kraj który znajdzie się w raporcie, może zostać objęty różnego rodzaju sankcjami gospodarczymi nałożonymi przez amerykańską agencję ds. handlu.)
Przez ponad rok używałem Ubuntu, przesiadłem się z Windows 2000. Nie jestem zachwycony. Stabilność OK, bezpieczeństwo też, instalacja wszystkich urządzeń bez kłopotu, ale wydajność moim zdaniem niższa (zacinały się filmy, które bez problemu chodziły w W2k, również filmy na YouTube itp). Dodatkowo przez ten czas nie udało mi się znaleźć dobrego odtwarzacza mediów, a szczególnie przeglądarki grafiki - żadna (a przetestowałem kilkanaście) nie była nawet w połowie tak dobra i wygodna jak XnView, nie mówiąc już o ACDSee. Na dokładkę któraś kolejna aktualizacja przeniosła przyciski zamykania okien z prawej strony paska na lewą - po co? Na nowym komputerze zainstalowałem XP, i to tylko dlatego, że W2k jest już za stary i brakuje sterowników do nowoczesnego sprzętu.
Po przeczytaniu komentarzy z góry wnioskuję że nigdy w życiu nie widzieliście linuxa na oczy. @MIr "Trzeba pamietać że jest wiele aplikacji których nie ma odpowiedników pod Linuxem niezależnie od dystrubucji a to determinuje jak OS będzie instalowany " - Chłopie po pierwsze nie sprawdzałeś a jeżeli próbowałeś to zapewne wpisując w google "office linux" - czyli bez sensu uruchomiłeś przeglądarke, po drugie tak jak było wspomniane w artykule kazdy system jest skonstruowany w innym celu. @Skr "Obawiam się, że początkujący użytkownicy tego systemu, którzy są pozytywnie zaskoczenia jego grafiką, głosują i wypisują bzdury, że to świety system." - jedynym który wypisuje tutaj bzdury jesteś TY ponieważ windows pod względem graficznym wygląda dużo lepiej niż np. mandriva czy mint. @zenek73 "Póki co linuks jest dobry jeśli ktoś używa komputera do FB, maili i WWW, filmów, muzyki. Jak będzie chciał więcej - mogą zacząć się problemy" - jeżeli poprzez "coś więcej" masz na mysli "super mega wypasione gierki" to tak przyznam ci rację. LINUX NIE JEST DO GIER!! @zenek73 "Ja używam i Minta i Visty. Niestety Vista (nawet Vista!) jest lepszym i mniej problematycznym systemem niż Linuks" - to co tutaj napisałeś świadczy o tym jak głupi jesteś. Linux się nie zawiesza i nawet nie ma mowy o zamuleniu kompa. Vista jest akurat największą pomyłką microsoft-u. @TG "Windows jest różnorodne. Można je dostosować. Jest szybkie. Niezawodne. Niedrogie (OEM), choć nie darmowe - ale i za Linuxa trzeba płacić (wsparcie). Jest bezpieczny (jak odpowiednio dbamy)." - To proszę dostosuj mi windowsa aby zużywał 200mb pamięci operacyjnej a nie 3gb. Skoro płacisz za wsparcie w linux-ie to pewnie jesteś jedną z osób które kupują "skrót do google" żeby nie być piratem komputerowym. ,,|,, Pozdrawiam hejterów linuxa.
Testowałem 2 systemy krytykowane: vistę i ubuntu. Nie są rewelacyjne, ale też bardzo nie pozostają w tyle za systemami ze swojej rodziny.
Mam niezłą bekę z ciebie. Wiesz dlaczego ? Windows 7/8 ani razu mi się nie zawiesiły odkąd są zainstalowane. Nie zamulają mi komputera. Nie mam masy wirusów bo jestem świadomym użytkownikiem i nie piracę. Mało tego, w Windows odpalę sobie gierki bez problemów, a w linuksie muszę się z nimi męczyć. Guzik mnie obchodzi, że linux nie jest od gier to zamknijcie mordy i nie reklamujcie go jako systemu od wszystkiego i idealną alternatywę.
Używam GNU/Linux Fedora ze środowiskiem KDE.
powiem tak - w dzisiejszych dziórach systemowych i w obawie o kontrole plików budujemy sobie TureCrypt i szyfrujemy sobie dane w locie na co linux jest dobry ale już sprawa RAID pod linuxa to jest 50/50% szans na stracenie danych - utrata danych przy dyskach szyfrowanych na RAID zero przy awarii to 99% wiec nie przesiąde sie na linuxa dopóki nie opracują dobrych sterów do RAID i systemow naprawczych - pozdrawiam
Bardzo zaskakująca opinia odnośnie RAID-u. Mam na ArchLinuksie (czyli na dystrybucji niezalecanej dla serwerów) od kilku lat i zero utraty danych. Przeciwnie mam poczucie dużego bezpieczeństwa. Dziwi mnie ten RAID zero. Jeśli zależy ci na bezpieczeństwie danych, jak piszesz, dlaczego wybrałeś zero? Przepraszam za krytykę, ale to chyba błąd. Sterowniki do RAID? Nie wiem, jaki masz sprzęt, ale wyobrażam sobie, że zwykły, Jeśli tak, to o jakich sterownikach mówsz? Jako zwykły zjadacz chleba, mam softwarowego RAID-a i sprawę załatwia mi po prostu rdzeń systemu plus "mdadm". Nawet "lvm2" nie jest potrzebny, chociaż go sobie zainstalowałem. Mój syn postawił sobie serwer z RAIDEM 3 bez "lvm" na innej dystrybucji linuksa - gentoo. Od pięciu lat nie ma żadnych problemów. Wręcz przeciwnie, gdy jeden z dysków padł ze starości, po prostu go podmienił na inny stary i spokojnie pracuje dalej. Linux i BSD jako oprogramowanie na serwery, a więc tam gdzie RAID wykorzystywany jest w sposób naturalny, są naturalnym wyborem. Nie pamiętam, co mówią statystyki, ale jestem pewien, że linux z BSD obsługują większość serwerów na świecie. Prawdopodobnie sam linux jest numerem 1. Jeśli masz RAID sprzętowy, który używasz w domu, to chyba przepłaciłeś. Nie sądzę, żebyś go miał w "środowisku produkcyjnym", bo wtedy nie stosowałbyś wersji "zero".
Linux na serwer - tak, ale jeszcze zalezy jaki serwer. Do domu raczej nie polecam. Chyba, że komputera używasz tylko do wysyłania poczty, przeglądania Internetu czy pisania tekstów. Zastanawiam się, skąd u niektórych biorą się tak entuzjastyczne wskaźniki wykorzystania Linuxa. Obawiam się, że początkujący użytkownicy tego systemu, którzy są pozytywnie zaskoczenia jego grafiką, głosują i wypisują bzdury, że to świety system. Tyle tylko, że po krótkim czasie, gdy przyjdzie im wykonać jakieś mniej powszechne zadanie okazuje się, że brakuje tutaj oprogramowania znanego z Windows. Obawiam się, że Linuksa może zastąpić tylko Android lub ReactOS - jeśli zostanie dokończony. Skoro ponad 90% desktopów należy do Windows, to chyba coś jednak znaczy.
po kilku latach pracy z linuxem nie wyobrażam sobie powrotu do kalekiego windowsa. W ubuntu wszystko jest prostsze, wszystko da się zrobić. A "mniej powszechne zadanie" - nie bardzo wiem co to znaczy. Szukasz darmowego programu, który zrobi Ci to samo, co ten komercyjny w windowsie... a może nawet producent przygotował wersję pod pingwina...
nie wiem czy wiesz ale android jest oparty na jądrze linuksa tyle że jest rozwijany przez google ... jest to także open source'owy system oparty na licencji GNU takiej jak linuks więc nie wiem do czego zmierzasz...
Pewnie troche racji w w/w artykule jest ale jeszcze daleko do zmieszchu M$ choć za sprawą Google i androida kto wie może to początek końca M$, jak narazie klienci portwelami głosują na M$ co wynika z udziału w rynku ale i sam windows za sprawą M$ jest bardziej uporządkowany. Trzeba pamietać że jest wiele aplikacji których nie ma odpowiedników pod Linuxem niezależnie od dystrubucji a to determinuje jak OS będzie instalowany
Pomysł z konsolą do grania + linux do domu stary ale... taka sama gra na konsolę kosztuje 3 razy więcej jak na wingrozę.
Mam pytanie czy Ubutu 11.10 nie sprawia żadnych problemów typu full hd jak działa sam system jesli korzysta się głównie z przeglądania internetu FB youtube filmy pobrane z torrentów komunikatory skeype??
Jednostronnosc jest bledem - zawsze sa za i przeciw. Ja korzystam z OpenSuse i jakos nie widze powodu do instalacji jakiegokolwiek Windowsa. Znam podstawy obslugi Windows i jakos poza grami lub zaawansowanymi aplikacjami ksiegowymi pisanymi namolnie pod MSwin nie moge sobie wyobrazic innego zastosowania. Wracajac do gier - czy nie lepiej zamiast peceta z windowsem do gier kupic sobie dobra i duzo tansza konsole ps3 lub Xboksa? No chyba to sluzy do grania, a reszta swietnie dziala na linuxie? Moze ma ktos jakies potrzeby ktorych nie da sie zaspokoic na linuxie? Ja korzystam z komputerow z czterema kartami graficznymi - jak sobie poradzi winda? a plyty glowne 48 rdzeniowe? zainstalujecie na tym windowsa? poco. MS windows z 32GB ramu padnie i nie powstanie. Wszelkie rozwiazania Profesjonalne nie biora pod uwage mozliwosci instalacji Windy. Windows to dobry system operacyjny dajacy duza swobode użytkownikowi. Mozna sobie krasc oprogramowanie i programy antywirusowe instalowac Oczywiscie platne. Moja przygoda z win sie skonczyla kiedy Norton antywirus po.informowal mnie ze zlapalem wirusa a on nie potrafi go usunac. Pozdrawiam
Czy jest AutoCad na linux. Pod wine nie chce instalować bo to mija się z celem
Witam. Jestem zwykłym użytkownikiem komputera i od 5 lat na Linux-ie Polecam Linuxmint.pl Przyznaje że Windows-a miałem każdego od 95 do 8.Ale po miesiącu wracałem do Linux-a. Żona Tata (80 lat)dziecko 17 lat,Linux Only.
Pewnie rok temu bym przytaknął na farmazony wypisywane w trzech powyższych komentarzach, jednak dzisiaj potwierdzam znak w znak treść artykułu. Miałem przygodę z 5lat temu z dystrybucją Linux Mandrake, przez chwile było spoko ale później się zniechęciłem bo ciągle trzeba było korzystać z wierszu polecenia, brak kompatybilności itd itp. zainstalowałem windę z powrotem. Rok temu po awarii dysku potrzebowałem czegoś co pozwoli mi użytkować laptop w oczekiwaniu na nowy dysk, wybór padł na Linuxa w dystrybucji UBUNTU 11.04, przyszedł nowy dysk na którym go również zainstalowałem i korzystam z niego w proporcji 80/20 z windowsem 7 oczywiście na korzyść ubuntu poniewaz jedyne do czego Windows mi potrzebny to do obsługi maszyny pod, którą producent napisał program tylko pod winde dodatkowo z jakimiś dziwnymi standardami przez co nie da się go uruchomić w Ubuntu pod Wine ( program umożliwiający instalację programów z windowsa pod linuxem ) Ubuntu jest do tego stopnia intuicyjne, że ostatnio jak moja Mama dostała Netbooka bez żadnego Oesa, zainstalowałem jej własnie Ubuntu i do tej pory ani razu nie zadzwoniła do mnie z żadnym problemem a uwierzcie ,że nie jest za pan brat z obecnymi technologiami. Reasumując wywód, POLECAM LINUXA a najbardziej Ubuntu 11.04.
Linux to porażka i dlatego nie jest w stanie zastąpić MSwin. w 90% o czym wszyscy wiedzą.... 0,7% udziału w rynku grupy fanboys raczej potwierdza wady i błędy tego OS.
aj tam to się cały czas rozwija niedługo wyprze winde i tyle z tego będzie winda tylko do gier choć jak dla mnie sam kompa pro nie mam na wine w cs 1.6 można pograć :D z 100fps :) ale chcąc nie chcąc sam miałem problemy z linuksem ale w moim przypadku ja lubię się tym bawić więc wychodziłem obronną ręką xD jeszcze ty się do linuksa przekonasz...
Windows jest różnorodne. Można je dostosować. Jest szybkie. Niezawodne. Niedrogie (OEM), choć nie darmowe - ale i za Linuxa trzeba płacić (wsparcie). Jest bezpieczny (jak odpowiednio dbamy). Ma wsparcie. Stale się rozwija. Jest kompatybilne (cokolwiek ma to znaczyć). Nie jest Open Source. Nie musi - zwykły użyszkodnik nie ma z tego pożytku. Zaskoczcie mnie! Napiszcie coś nowego!
NIestety zwykle z komputerem jest już system więc zaleta linuksa pt. "darmowość" to raczej trochę naciągane, zwłaszcza w obliczu wszechobcnego piractwa. Ja używam i Minta i Visty. Niestety Vista (nawet Vista!) jest lepszym i mniej problematycznym systemem niż Linuks. Ale za to Linuks pozwala nauczyć się wielu nowych rzeczy, poznać nowe rozwiązania, a i wiele programów z Windows jest na Linuksie (czy może raczej wiele programów z Linuksa jest na Windows), choć jeszcze więcej brakuje... Ale jak już człowiek się nauczy tego linuksa i pójdzie do pracy to na 99% do niczego mu się to nie przyda ;) A jeśli jeszcze jest młody i lubi pograć to niech zupełnie sobie odpuści. Póki co linuks jest dobry jeśli ktoś używa komputera do FB, maili i WWW, filmów, muzyki. Jak będzie chciał więcej - mogą zacząć się problemy. No chyba że jest geekiem :) Acha - "Linuks ma wsparcie" - świetnie, tylko, że Windows też ma wiele forów gdzie zawsze ktoś pomoże, biorąc pod uwagę popularność Windowsa to takich forów jest chyba nawet więcej a problemów pewnie mniej.

