No bo gdy na biednym pogrążonym w kryzysie zachodzie ceny wzrosły szczytowo do 2x to w bogatej Polsce (finansującej postęp UE, biednych noworuskich, i żydoamerykańskich pacyfistów) ceny skoczyły nawet 3x. Tak przy okazji warto by dodać do czego ten monopol prowadzi w kwestiach gwarancji, dyski praktycznie doprowadziły do wymarcia nośniki wymienne.
Ja sobie nigdy nie kupie ssd chyba :|
ceny ssd akurat spadły, bo ich kleska nie dotyczy
@Bartek Racja, chyba zjedli 0 w 280%. Ostatnio na slashdot "HDD Price Update: How the Thai Floods Have Affected Prices, 3 Months Later" był link do artykułu w którym są pokazane wykresy cen kilku dysków od września 2011 do stycznia tego roku.
Trzeba by było jednak zadać pytanie jak to się dzieje że w centrum Londynu w elektronicznym markecie........Seagate GoFlex Desk STAC4000200 4TB w obudowie z USB3 kosztuje 120Funtów, a u nas 1200-1600zł ? ..................Więc powódź ma wpływ jedynie na polski rynek ? Tego symptomu kryzysu w GB nie uświadczymy. I niech nikt nie opowiada że to stare dostawy, skoro 4TB to najnowszy ubiegło roczny jesienny wyrób.
Skąd oni wzięli ten średni wzrost na poziomie 28%. Dla nas cena Seagate 2TB wzrosła o ponad 300%. Teraz spadła ale nadal jest to ok 75%.

