Nazir50 Ty bałwanie jak czytam twoje komentarze to mózg prosi o litość. Czy ty wogóle masz pojęcie co by było gdyby wszystkie serwery w internecie stały na gównie od Billa Gates'a? Jeden wielki międzynarodowy wirus pod nazwą "Internet"! Owszem dla przeciętnego użytkownika jak ty windows jest dobrym rozwiązaniem bo "gry działają muzyka filmy i facebook też więc jest zajebiście!" ale są tacy którzy nie wybierają linuksa tylko dlatego że nie muszą płacić za niego 600zł ale też dlatego że do zadań które muszą oni wykonać nadaje sie dóżo lepiej niż windows. Każdy ma prawo do własnego zdania i ja to szanuje ale według mnie to jesteś za bardzo zapatrzony w produkt jednej firmy. A tak wogóle to mam takie pytanie: Używałeś kiedyś jakiegokolwiek linuxa? Jak tak to jakiego?
Wielce oświecony Nazir50 przez Guru Microsoft Billa Gatesa. Stara się odpędzić dzieć od heretycznego linuxa ,który zabiera nie dłużo ale co jakby pare milionów potencjalnych klientów ,firmie Microsoft.Ajeśli chodzi o smartfony z wyższej półki to żaden problem. W abonamencie dostałem iPhone 4S 16 GB który dizainem profesjonalizmem i funkcjonalnosciom nie ma równych sobie . Bo jak płacić to za prfesjonalizm a nie za wątpliwą jakość WP7.A co do Ubuntu Bardzo ciekawy projekt .
pytanie zasadnicze - po co przedsiebiorcy telefon z dwoma systemami na które nie ma sensownego oprogramowania dla firm...?
Być może ciekawa propozycja ale po co ? Linux raczej nie nadaje się do niczego jak Android. Polecam kupić smartfon z WP co i Ja już chce zrobić. Wymagania smartfonu pod Ubuntu to kolejna wtopa i szkoda kasy na cos co nie będzie miało aktualizacji jak android . Z każdego wydania android lub ubuntu system potrzebuje coraz nowszego sprzetu oraz więcej pamięci i procesora. W tym czasie nowy WP/MSwin8 będzie można zainstalować na tym co było dla XP i WP7 :)
Chłopie mam Omnie i8000 z WM 6.5.3 gówno jak nie wiem tnie jak cholera. W życiu już nie kupie telefonu z tym pięknym systemem.
Dziecko mówimy tutaj o WP7.5 na Omnia W lub Fokus S a nie o WM, bo to dwa inne systemy mobilne.!!! Jak nie masz pojęcia o czym piszemy to się nie wypowiadaj wcale... a co do WM to w necie fachowcy i użytkownicy mają inne zdanie o WM niż Ty a negatywne opinie o badziewiu android.
bo nie jestes przedsiebiorca, taka osoba nie pozwoli sobie na zgubienie komputera, lub kradzież takowego, bo w przypadku smartfonow ryzyko jest wysokie. Poza tym gdzie napedy? Gdzie A jezeli klawiatura i mysz jest pod usb bezprzewodowo? Rozwiazanie malo przydatne jak na moj gust, poza tym ile firm uzywa Ubuntu a ile byle jakiej wersji windows?
Zgadzam się z tobą co do zagrożeń i przydatności. Linux generalnie używa w firmach jakiś ułamek marginesu błędu statystycznego 0,0000000001% a globalnie wszystkich odmian to poniżej 0,7% i tendencja spadkowa, po wejściu nowego bios z win8 może linux zupełnie stracić cały udział 0,7% bo nie wiem kto ten badziew bedzie chciał kupic z laptopem za 3000zł. jak za tyle będzie win8 .Jak ktoś chce mieć swój awaryjny system i ustawienia a'la linux to jest na pendrive/sd coś takiego jak PortableApps.
zdziwiłbyś się Twoje pieniądze siedzą na koncie zarządzanym przez linuksa lub innego ux-a, dzięki niemu działa cały ruch w sieci, praktycznie wszystkie instytucje z niego korzystają. przyglądnij się ofertom pracy- dużo jest ofert dla specjalistów od systemów ux. co innego desktop w domu... ok ale brak odpowiedniego oprogramowania dla mnie go przekreśla
@"io" / Własnie mój bank od dawna korzysta z MSwin.Serwer a nie linux. Masz małe pojęcie o tym jak jest w realu.! 51% serwerów jest juz na MS a linux spada po równi pochyłej szybko...43% stracił w 3 lata na serwerach. Na laptopach ma ponizej 0,7% wszystkich 600 distro i tendencja spadkowa.... Canonical już zrozumiał że jak szybko nie zrobi własnej nowej drogi na komercyjny rynek to skończy w koszu... już wstrzymał finansowanie Kubuntu i innych mix odmian linux bo strata kasy i czasu. Tylko fanboys nie rozumieja zmaian.... może Ubuntu jakoś zostanie na dłużej na laptopach/tablet lub smartfon ale nie dzięki takim jak Ty ale dzięki takim jak Ja co chcą zainstalować linux i obiektywnie go oceniać vs. MSwin. lub OSX
całe życie siedzę na Windowsie, uwielbiam go, modyfikuję, usprawniam. Na uczelni jednak polecono nam zainstalowanie UBUNTU na USB, wciągnąłem się i teraz na osobnym dysku twardym zainstalowałem pełnoprawnego Ubuntu 11.10. Powiem Wam, że jestem co najmniej zaskoczony tym, jak sprawnie działa na starym dysku (reszta sprzętu jest taka sama jak dla Windows -> i7-950, 12GB RAM, GTX580). Szybkość działania jest porównywalna do Windowsa 7 na dużo szybszym, nowym dysku WD z buforem 64MB (w tamtym jest 8MB). Zauważalną różnicą jest fakt, iż mimo słabszego dysku nie ma sporadycznego zacinania się, co jest czesto zauważalne przy Windowsie. Duża ilość oprogramowania, dzięki wine da się odpalić sporo programów z Windows. Niestety wiele rzeczy się nie zrobi tak jak na Windowsie, ale do np. sieci jest lepszy. O dziwo może 3 razy napisałem cokolwiek w terminalu (wszystko da się właściwie zrobić jak na W7 - klikając). Niestety Linux już nie jest tak jak kiedyś w 100% bezpieczny, a nie ma odpowiednich pakietów antywirusowych na niego, co jest jak dla mnie sporym brakiem. Wygląd jest całkiem dobry i przyjemnie się pracuje, nawet po "przesiadce" (nigdzie się w sumie nie przesiadam) z Windows. W każdym razie, jeżeli umiesz pogrzebać w Windowsie, to UBUNTU będzie dla Ciebie równie miłym środowiskiem. Zawiodłem się jednak na jakości zarządzania zasobami, mówi się że Linux dużo sprawniej zarządza zasobami, niż Windows. Cóż, może było tak kiedyś, ale teraz bez uruchomionych dodatkowych programów pobiera nieco mniej RAM, niż Windows z działającym Nortonem i Ad-aware. Śmiem twierdzić, że gdyby dać np. Nortona do Linuxa, zużycie byłoby podobne. Po drugie, potrzebuje nieco więcej mocy procesora. Na windowsie przy normalnym użytkowaniu, rzadko kiedy bierze więcej niż 5% mocy, zazwyczaj 0.2-0.7%. Na ubuntu cały czas 2-4%, co może nie powoduje zmiany w wydajności (mam mocny procesor), ale jest sporą różnicą w zarządzaniu zasobami. Dużo lepiej za to wykorzystuje możliwości dysku twardego, a raczej zużywa go w dużo mniejszym stopniu, dzięki temu prawdopodobnie nie występują mikrolagi. Cóż, jako zapalony Windowsowiec, musze z przykrością stwierdzić, że Linux obecnie to już nie to co kiedyś, UBUNTU dla większości normalnych użytkowników może zastąpić Windowsa. Ja chętnie będę używał na zmianę obu systemów. PS. Muszę pochwalić wysoką prędkość uruchamiania systemu LINUX i niesamowitą prędkość jego wyłączania. O ile przy wyłączaniu windows nie jest daleko w tyle (2 sekundy), to uruchamianie jest sporo wolniejsze. Moja ocena jest w pełni obiektywna. Pora sprawdzić w działąniu iOS'a (nie nawidzę MAC'ów, ale być może się mylę).
jak najbardziej jestem za, i nie jako przedsiebiorca a osoba prywatna.
Jako osoby prywatnej nawet nie stać Ciebie na nowy smartfon za 2500zł. a tym bardziej na kolejny za 10m-cy z android4 i Ubuntu. :) O aktualizacjach tych dziurawych jak sito systemów bez zabezpieczeń nie wspominam...Następny z Ciebie dzieciak i fanboys ciemnogrodu cool linux.
O! Właśnie tu się mylisz co do aktualizacji, które wychodzą częściej i szybciej. Tu nie jesteś zdany na łaskę, bo Twoja wersja przestanie być obsługiwana. To jest raz. A nadawanie praw admina każdemu użytkownikowi to 100% bezpieczeństwo w Windowsie, wiesz :)? Jeżeli wyskoczysz z UAC, to wiedz, że zostało ono skopiowane z Linuksa w bardziej uciążliwej wersji. Jeszcze trzy. Słabszy sprzęt nie może obsługiwać najnowszych Windowsów i przez brak aktualizacji do tych starszych jest narażony na dziury - mało kogo stać na kompa 2000 zł + 600 zł Windows :-}. Amen.

