GG 3.0 na Androida. Odświeżona wersja komunikatora (część 2/2)

Nowa wersja komunikatora GG zawitała dwa dni temu do sklepu z aplikacjami Android Market. Została ona odświeżona i oferuje dużo nowych możliwości, o których pisaliśmy już wczoraj. Dzisiaj zaś skupimy się na błędach, które udało nam się przez ostatnie dwa dni wyłapać.

Po wysunięciu paska powiadomień możemy sprawdzić status oraz opis, a także wrócić do jednego z poprzednio użytychKliknij, aby powiększyćPo wysunięciu paska powiadomień możemy sprawdzić status oraz opis, a także wrócić do jednego z poprzednio użytychGG na Androida, część 1/2

Wczoraj pisaliśmy o naszych pierwszych wrażeniach z użytkowania nowego komunikatora GG. Wersja 3.0 aplikacji pojawiła się w sklepie Android Market i diametralnie się różni od tej, która była dostępna poprzednio. Komunikator dostępny na komputery oraz obecny w przeglądarce jako WebGG jest nadal w wersji rozwojowej beta, przy aplikacji mobilnej nie ma takiej informacji - a naszym zdaniem powinna się ona znaleźć. Chociaż aplikacja wczoraj w nocy dostała uaktualnienie, ale nie był dołączony spis zmian i nie dostrzegliśmy poprawy opisywanych niżej przypadłości.

Problemy i błędy

Podczas dwudniowego użytkowania aplikacji wystąpiło kilka problemów, które mamy nadzieję zostaną szybko poprawione przez twórców. Nie są one nadmiernie uciążliwe, ale wpływają na komfort korzystania z aplikacji. Jednym z nich są znikające wiadomości - po zamknięciu i przywróceniu okna rozmowy, wysłane przez nas wiadomości potrafią zniknąć, ale na szczęście mamy do nich dostęp z poziomu zakładki Archiwum. Dziwnie zachowuje się też aplikacja pod względem zaproszeń do kontaktów - jeśli dodamy kontakt po odebraniu zaproszenia z poziomu telefonu, to w wersji WebGG zaproszenie cały czas widnieje jako aktywne.

Zobacz również:

Wiele kont i okno rozmowy

W samej aplikacji można korzystać z wielu numerów GG, co było dla nas miłym zaskoczeniem. Wylogowanie się z konta nie usuwa danych, i pozwala na dodanie kolejnego numeru. Niestety, nie ma możliwości założenia nowego konta, musimy dokonać tego za pomocą przeglądarki lub programu na komputerze. Sama rozmowa rozczarowała nas tylko pod jednym względem - wysyłając wiadomość nie można podzielić jej enterem, a na klawiaturze w jego miejscu pojawia się wybór emotikon. Jest to dość irytujące, bo w celu wysłania wiadomości należy nacisnąć przycisk znajdujący się nad klawiaturą - inaczej jak w przypadku innych komunikatorów, z których korzystamy.

Kompatybilność aplikacji

Niestety, nie byliśmy w stanie zainstalować aplikacji GG na tablecie HTC Flyer z systemem Honeycomb ze sklepu Android Market. Dopiero po ręcznym wyciągnięciu pliku .apk z telefonu i zainstalowaniu aplikacji z pliku udało nam się uruchomić aplikację. Jest to o tyle dziwne, że GG na tablecie działa stabilnie, a rozciągnięty interfejs do rozdzielczości 1024x600 jest nadal przejrzysty. Jedynym minusem jest tylko brak wirtualnego przycisku będącego odpowiednikiem smartfonowego klawisza Menu. Telefon Nexus S z Androidem 4.0 Ice Cream Sandwich na pokładzie jest natomiast poprawnie obsługiwany i pozwala na zainstalowanie aplikacji z Android Market, chociaż na

Menu ustawień jest rozbudowane i posiada wiele opcji konfiguracyjnych, w tym zmianę opcji powiadomieńKliknij, aby powiększyćMenu ustawień jest rozbudowane i posiada wiele opcji konfiguracyjnych, w tym zmianę opcji powiadomieńDziałanie w tle i bateria

Aplikacja może działać w tle. Na pasku powiadomień wyświetlana jest cały czas ikonka charakterystycznego słoneczka GG. Jest ona w szarym kolorze, aby zbytnio nie przykuwać wzroku, a po wyciągnięciu paska powiadomień możemy podejrzeć, jaki ustawiliśmy status oraz opis. Ciężko dziś wyrokować, czy aplikacja działająca w tle jest bardzo bateriożerna. Nie zauważyliśmy przez wczorajszy dzień nadmiernego obciążenia, ale pojawiła się ona dopiero wczoraj i będziemy stale monitorować program przez najbliższe kilka dni i tygodni pod tym względem.

Pełna synchronizacja

Jedną z największych zalet komunikatora w nowej wersji jest naszym zdaniem jego pełna synchronizacja. Prowadząc rozmowę na telefonie można płynnie przejść między mobilnym GG a wersją instalowaną na komputerze oraz usługą WebGG, do której dostęp daje specjalna strona internetowa. Synchronizacji podlega archiwum rozmów, ostatnich użytych opisów oraz lista kontaktów, a działa ona bardzo dobrze, i co ważne, realizowana jest w czasie rzeczywistym. Nie napotkaliśmy problemów nawet gdy ten sam numer GG zalogowany był zarówno poprzez WebGG oraz aplikację na Androida.

Alternatywne protokoły i multikomunikatory

W obecnych czasach możliwości komunikacji poprzez internet jest mnóstwo, a nasze kontakty często rozsiane są po różnych sieciach. To, który komunikator będzie “tym głównym" to często nie kwestia wyboru użytkownika, a tego, z czego korzystają jego znajomi. Może być to chat Facebook’a, komunikator GTalk albo Skype. Aby zebrać kontakty w jedno miejsce można użyć multikomunikatorów, do których należą między innymi Palringo, Nimbuzz czy też Beejive IM. Jednak skonfigurowanie ich tak, aby nie wchodził w konflikty z komunikatorami instalowanymi na komputerze jest często dość problematyczne, brakuje spójnego archiwum. Nie każdy z nich obsługuje wszystkie protokoły - duży problem jest z integracją ze Skype. Trzeba także pamiętać, że mimo iż multikomunikatory obsługują protokół GG, to używanie go w ten sposób łamie postanowienia licencyjne.

Pobierz nowe GG

Wraz z nową wersją znikła nazwa GaduGadu, od teraz jest to po prostu GG. Jest to podobny zabieg, jaki miał miejsce w przypadku Naszej Klasy i rebrandingu na nk.pl. O desktopowej wersji komunikatora poczytacie więcej w serwisie PCWorld.pl, skąd można pobrać komunikator w wersji dla systemu Windows oraz, co jest nowością, Mac OS. A aplikację na Androida pobierzecie prosto ze sklepu Android Market, a jeśli używaliście GG do tej pory, to wystarczy aktualizacja. Aplikacja nadal jest darmowa. Warto o tym wspomnieć, gdyż był czas gdy wersja aplikacji na system Symbian wymagała opłat w postaci SMSów Premium. Bardzo ciekawi jesteśmy Waszych opinii, oraz tego czy pokrywają się z naszymi wrażeniami!