3D dla każdego - test kamery Panasonic HDC-SDT750

Wprowadzając na rynek kamerę HDC-SDT750, Panasonic zaprasza zwykłych użytkowników do wejścia w magiczny świat 3D. Czy sprzętem kosztującym około pięciu tysięcy złotych można nakręcić własnego Avatara? Sprawdziliśmy to dla was.

Oszałamiający sukces filmu Jamesa Camerona sprawił, że cały świat oszalał na punkcie technologii 3D. Do kin co chwila trafiają nowe trójwymiarowe produkcje, a targi elektroniki użytkowej na całym świecie pękają w szwach od nowości spod znaku 3D. Wśród prezentowanych tam urządzeń najwięcej jest telewizorów, zestawów kina domowego oraz laptopów. Wszystkie pozwalają cieszyć się trójwymiarową głębią filmów, nie ruszając się z wygodnej kanapy. Panasonic poszedł krok dalej i zaprezentował kamery 3D. Dzięki nim będziemy mogli nie tylko oglądać filmy 3D, lecz także samodzielnie je tworzyć.

Panasonic HDC-SDT750 powstała z myślą o amatorach, którzy chcą domowymi sposobami i stosunkowo niskim kosztem kręcić własne filmy 3D. Jest to konsumencka kamera Full HD, potrafiąca zarejestrować trójwymiarowy obraz. Wrażenie głębi powstaje dzięki specjalnemu konwerterowi, który zakłada się na standardowy obiektyw kamery. Składa się on z dwóch układów optycznych, z których jeden rejestruje obraz dla lewego, a drugi dla prawego oka. Oczywiście z kamery można korzystać również bez konwertera.

Kręci ona wtedy standardowy obraz 2D w formacie 1080/50p. Kamera wraz z konwerterem trafiła do sklepów w Polsce 5 października br. Cały zestaw można nabyć już za ok. 5000 zł. Czy warto? Czy domowy efekt 3D jest choć trochę podobny do tego, który znamy z kina? Dzięki uprzejmości Panasonic miałem okazję pobawić się trochę tą kamerą i chętnie podzielę się swoimi wrażeniami.

W zależności od tego, czy używamy kamery z doczepionym konwerterem 3D, czy nie, oferuje ona zupełnie różne możliwości. Dla mnie są to tak naprawdę dwa różne produkty. Dlatego też, aby łatwiej było pokazać najważniejsze zalety i wady HDC-ST750, najpierw opisałem kamerę, a potem zająłem się jej właściwościami z dołączonym konwerterem 3D.

Zawartość opakowania

W pudełku oprócz kamery Panasonic HDC-SDT750 znajdziemy konwerter 3D model VW-CLT1, akumulator VW-VBG130 o pojemności 1250 mAh oraz zasilacz sieciowy wraz z kompletem kabli. Do zestawu producent dołączył również kable umożliwiające podłączenia kamery do telewizora bądź komputera: kabel multimedialny AV, USB i mini-HDMI.

W opakowaniu znajdziemy pilota do sterowania kamerą, stopkę do mocowania akcesoriów, małą osłonę przeciwsłoneczną obiektywu, pokrowiec oraz rysik. Do dokumentacji kamery dołączono instrukcję obsługi w języku polskim oraz skróconą instrukcję nagrywania w 3D i trybie 1080/50p. W zestawie znajdują się także dwie płyty CD. Na jednej mieści się kompletna instrukcja obsługi w wersji elektronicznej, a na drugiej oprogramowanie Panasonic HD Writer AE 2.6T do prostej edycji nagranych filmów wideo.

Niestety, w pudełku brak karty pamięci. Wiem, że praktycznie żaden producent nie dostarcza nośników razem ze sprzętem, ale przez taki mały szczegół w momencie wyjęcia z pudełka kamera nie jest gotowa do pracy. Tym bardziej że w HDC-SDT750 brak jest wbudowanej pamięci (ma ją tylko japońska wersja tego modelu).

Budowa i wygląd zewnętrzny

Obudowa kamery HDC-SDT750 wydaje się całkiem solidna. Konstrukcja ma 138 mm długości, 69 mm wysokości i 68 mm szerokości. Ze standardowym akumulatorem kamera waży niecałe 450 gram. Wymiary jej sprawiają, że dość wygodnie i pewnie trzyma się w dłoni. Na froncie kamery umiejscowiony jest srebrny pierścień, którym możemy regulować podstawowe ustawienia nagrywania. Jest to ciekawe i raczej rzadko spotykane rozwiązanie wśród urządzeń amatorskich. Na pewno spodoba się użytkownikom kamer z wyższej półki, w których tego typu pierścienie to standard. Model HDC-SDT750 wygląda niemal identycznie jak jego starszy brat HDC-TM700.

Zobacz galerię zdjęć kamery Panasonic HDC-SDT750

Urządzenie wyposażone jest w 3-calowy dotykowy ekran LCD o rozdzielczości 230 tys. pikseli oraz wizjer EVF -123 tys. pikseli. Wyświetlacz LCD można obrócić o 180 stopni, uzyskując tym samym efekt tzw. lusterka. Z wizjera możemy korzystać wyłącznie wtedy, gdy skrzydło z ekranem LCD jest zamknięte. Panel LCD jest wyraźny i dobrze odwzorowuje kolory. Jest dość czuły na dotyk, jednak umiejscowienie niektórych ikon w menu może sprawiać, że osoby z dużymi palcami będą miały czasami problem z wyborem właściwej opcji. Z pomocą przychodzi nam wtedy specjalny rysik dołączony do zestawu. Pod ekranem umieszczone są przyciski najważniejszych funkcji.

Bateria dołączona do zestawu umożliwia ok. 100 minut pracy. W zależności od trybu rejestrowania obrazu, wartość ta nieznacznie się zmieniła.

Kamera ma wbudowany slot kart pamięci zgodny ze standardami SD, SDHC oraz SDXC. Wyposażona jest w złącza mini-HDMI, mini-USB oraz mini-AV.

Zawiera wyjście słuchawkowe minijack stereo oraz wejście umożliwiające podłączenie zewnętrznego mikrofonu, także minijack stereo. Oczywiście model HDC-SDT750 ma również wbudowany mikrofon 5.1 Surround z funkcją skupienia.

Z prawej strony kamery umiejscowiono stopkę do zamontowania dodatkowych akcesoriów, np. lampki LED. Podczas fotografowania przydaje się lampa błyskowa, znajdująca się tuż nad obiektywem. Z informacji podanych przez producenta wynika, że jej maksymalny efektywny zasięg wynosi ok. 2,5 m.


Zobacz również