3D na dnie

Współczesna młoda widownia pragnie wartkiej akcji, niebanalnych dialogów i prawdziwie śmiesznego humoru. To wszystko znajdzie w Atlantydzie.

Współczesna młoda widownia pragnie wartkiej akcji, niebanalnych dialogów i prawdziwie śmiesznego humoru. To wszystko znajdzie w Atlantydzie.

Atlantyda jest filmem odchodzącym od wzorców tradycyjnej disnejowskiej produkcji. Nie ma musicalowych wstawek czy naiwnej fabuły. Nie oznacza to jednak, że nie jest filmem familijnym - wręcz przeciwnie - cała rodzina może się świetnie przy nim bawić.

Historia jest osnuta na poszukiwaniach mitycznego, zaginionego lądu. Zamieszkująca go cywilizacja dysponowała technologią tak zaawansowaną, że nasze wynalazki przy niej to dziecinne zabawki. Oczywiście, od początku wiemy, że zaginiony ląd nie jest wyłącznie mitem - jesteśmy nawet świadkami katastrofy, zapadnięcia się Atlantydy pod dno oceanu czy towarzyszących temu dziwnych wydarzeń. Poznajemy również Kidę - księżniczkę Atlantyków, jedną z dwóch głównych postaci.

Postać drugą - młodego (a jakże) archeologa Milo Thatcha poznajemy po, bagatela, paru tysiącach lat. Jest on roztargnionym i fajtłapowatym młodzieńcem, ale obdarzonym niezwykłym talentem do odcyfrowywania starożytnych hieroglifów oraz rozwiązywania skomplikowanych zagadek. Jego entuzjazm i wiara w istnienie Atlantydy zaszczepione przez ojca - podróżnika i odkrywcę - są przedmiotem drwin ze strony środowiska akademickiego. Pewnego dnia Milo dostaje zaproszenie od tajemniczego multimilionera Prestona Whitmore'a. Okazuje się, że ów ekscentryczny bogacz był przyjacielem ojca Milo i jako cel postawił sobie rozwiązanie zakładu zawartego przed jego tragiczną śmiercią. Łatwo się domyślić, że zakład dotyczył istnienia Atlantydy. P. Whitmore organizuje więc imponującą ekspedycję z udziałem grupy specjalistów z wszelakich dziedzin (proszę zwrócić uwagę na psychotyczną postać fachowca od odwiertów) oraz oddziału najemników. Wyrusza armada łodzi podwodnych z gigantycznym Ulissesem na czele. Szybko odnajdują miejsce, w którym, jak głoszą legendy, znajduje się wejście do zatopionej krainy. Osiągnięcie celu nie będzie jednak proste - na drodze, oprócz pułapek Atlantyków, stanie również ludzka chciwość i zdrada...


Zobacz również