4 x 6.1

Z powodu wyższej ceny i znacznie podniesionej jakości wykonania te amplitunery to istne fabryki mocy.

Z powodu wyższej ceny i znacznie podniesionej jakości wykonania te amplitunery to istne fabryki mocy.

Rynek amplitunerów zdominowali Japończycy, o czym świadczy reprezentacja naszego testu. Tym razem nie są to zwykłe amplitunery, jakie od wielu miesięcy mamy okazję opisywać. Miesiąc temu w teście wzmacniaczy z radiem (do 3000 zł) spotkaliśmy dwa modele w pełnowartościowej konfiguracji 6.1. Tym razem kanał centralny potrafią obsługiwać już wszystkie produkty. Onkyo ma certyfikat THX, który co prawda automatycznie nie musi się przekładać na wzorowe brzmienie, jednak świadczy o pełnym zaangażowaniu producenta w konstruowanie kina domowego z najwyższej półki. Marantz to z kolei całkowita nowość, która wzorem najdroższych modeli tej firmy została solidnie wykonana, a o dbałości o każdy szczegół może świadczyć chociażby użycie miedzianych śrubek w miejsce zwykłych, niklowanych.

W tym przedziale cenowym często spotykamy się z pełnym wyposażeniem centrów kinowych. Nie dziwią sterowniki z wyświetlaczami LCD, dziesiątki rozbudowanych programów DSP czy złącza komponent ze skanowaniem progresywnym! Miłośnicy łączenia wszystkiego ze wszystkim też będą mieli pełne ręce roboty. Złączy na tylnych panelach jest bez liku, a pełnopasmowych kolumn możemy podłączyć co najmniej siedem sztuk. U niektórych można jeszcze więcej, ale dopiero po dołączeniu dodatkowej końcówki mocy. Przyjrzyjmy się zatem, czego może oczekiwać kinomaniak z zasobnym portfelem i czy warto dopłacać niemałe kwoty, aby nabyć zaawansowane konstrukcje niemające wiele wspólnego z podstawowymi produktami w większości katalogów audio-wideo.

METODOLOGIA TESTU

Amplitunery współpracowały w jednakowej konfiguracji wielokanałowej i stereofonicznej. W trybie odsłuchów kinowych akompaniował im zestaw kolumn B&W 603 S2, 602 S2 + subwoofer B&W ASW1000. Jako odtwarzacz DVD posłużył Pioneer DV-717 połączony z projektorem LCD Epson EMP-505 przewodem S-Video Ixos 124AV-300. Okablowanie kolumn stanowiły przewody Cable Talk Concert. Do odsłuchów stereofonicznych użyliśmy również odtwarzacza CD NAD C540 połączonego z amplitunerami okablowaniem Ixos 1001 oraz kolumn Dali Evidence 470. Całość podłączona była do kondycjonera sieciowego Neel N5-1800. Pomieszczenie odsłuchowe o powierzchni ok. 45 m2 było średnio wytłumione.

Oceniane kategorie obrazuje szczegółowa tabela, która pozwoliła na precyzyjne wyliczenie oceny końcowej bezwzględnej i tzw. opłacalności, czyli walorów urządzenia w stosunku do ceny własnej i innych modeli testu.


Zobacz również