6 błędów w oprogramowaniu Microsoftu, w tym w Viście

Otrąbiono pierwszy kryzys Microsoftu związany z Windows Vistą - w następcy Windows XP firma zajmująca się bezpieczeństwem IT, Determina, znalazła kilka błędów. O niektórych mówi się, że są poważne. Czy korporacje instalujące Vistę na swoich maszynach rzeczywiście powinny natychmiast wrócić do poprzedniego systemu operacyjnego?

Wydaje się, że New York Times przesadził ze straszeniem użytkowników i dopasowywaniem faktów do potrzeb tytułu. Pierwszy wzmiankowany błąd dotyczy MessageBox API, czyli dotyka wszystkich dostępnych na rynku i wspieranych edycji Windows, nie tylko Visty.

Jak twierdzi Mikko Hypponen, szef działu badawczego w F-Secure, błąd jest niezbyt poważny - nie można użyć go do napisania robaka czy zdalnego włamania do maszyny pracującej pod kontrolą Windows. Aby go wykorzystać, konieczne jest wręcz uzyskanie lokalnego dostępu do komputera.

Pozostałe błędy - wiadomo niewiele

Kolejny problem dotyczy Internet Explorera 7 w Viście - cyberprzestępca może wykorzystać błąd w przeglądarce do wykonania szkodliwego kodu. Szefowie Determiny twierdzą, że może on zostać użyty do przechwytywania haseł. Przedstawiciele Microsoftu uspokajają, iż na razie nie udało się znaleźć witryn, których właściciele chcieliby zaszkodzić internautom. Również dostęp do systemu operacyjnego z poziomu przeglądarki jest na razie niemożliwy.

O pozostałych czterech błędach wiadomo niewiele: jeden z nich pozwala ponoć na wyłączenie Microsoft Exchange po wysłaniu do serwera odpowiednio spreparowanej wiadomości, a problemów związanych z pozostałymi trzema nie podano do publicznej wiadomości.


Zobacz również