6 milionów ofiar Confickera

Liczba użytkowników, których komputery zostały zainfekowane robakiem Conficker, może wynosić 6 milionów - podaje firma Kaspersky Lab. Najwięcej infekcji robakiem miało miejsce w Chinach (ok. 2,7 mln), Brazylii (1 mln) i Rosji (800 tys.).

Conficker zaatakował pod koniec ubiegłego roku, a po kilku miesiącach został uznany za jedno z najbardziej uciążliwych cyberzagrożeń w historii Internetu. Robak wykorzystywał błąd w usłudze Windows Server w systemach Windows 2000, XP, Vista, Server 2003 i Server 2008. Microsoft załatał ów błąd pod koniec października 2008 r. udostępniając stosowną łatkę poza standardowym cyklem uaktualnień. Niestety duża część komputerów PC pozostała wciąż narażona na atak - zainstalowane na nich systemy nie zostały na czas załatane.

Microsoft wyznaczył nawet nagrodę za "głowę" twórcy Confickera - 250 tysięcy dolarów za informacje mogące pomóc w zatrzymaniu autora lub autorów tej złośliwej aplikacji.

Początkowe sukcesy cyber-szkodnika paradoksalnie przyczyniły się do jego późniejszych niepowodzeń. Okazał się on na tyle skuteczny i nowatorski, że wzbudził zainteresowanie firm antywirusowych, mediów i samych użytkowników. Conficker miał ponownie zaatakować 1 kwietnia ale jego twórcy stracili efekt zaskoczenia - wszyscy byli gotowi na ewentualną eskalację działań robaka. Zagrożenie nie zostało jednak całkowicie zażegnane - Conficker rozprzestrzenia się nadal pod postacią nowych, trudniejszych do wykrycia mutacji.

Dane przytoczone przez firmę Kaspersky to kolejna próba oszacowania skali zagrożenia, jakie reprezentował robak. Statystyki dotyczące liczby zainfekowanych nim komputerów są różne - w zależności od źródła mówi się o 1 - 12 mln zainfekowanych PC (a firma F-Secure przekonywała, że tylko w ciągu pierwszych dwóch tygodni 2009 roku zainfekowanych zostało 9 mln. komputerów).

Aktualizacja: 21 maja 2009 10:34

Przedstawiciele firmy antywirusowej Symantec zgadzają się, że spadek zainteresowania Confickerem nie wpłynął na obniżenie zagrożenia. Firma alarmuje, że robak wciąż zbiera pokaźne żniwo w postaci zainfekowanych komputerów.

Zgodnie z informacjami zamieszczonymi w blogu firmowym każdego dnia robak "zaraża" 50 tys. komputerów.

W odróżnieniu od danych zebranych przez Kaspersky Lab, Symantec wskazuje, że najwięcej przypadków infekcji miało jak dotąd miejsce w Stanach Zjednoczonych, Brazylii i Indiach.


Zobacz również