Ze zdzwinieniem stwierdzam, ze artykul na jednej z popularniejszych gazet nie jest kolejnym gniotem napisanym przez redaktorow ktorzy na sile(glownie na podstawie innych artykulow) pisza cos na czym sie srednio znaja(a niestety czesto tak bywa), i przekrecaja polowe informacji. Moze dlatego ze jest to biografia, niz tekst starajacy sie porownac technlogiczne aspekty systemow operacyjnych(gdzie jako linuksa oceniaja zwykle basha lub GNOME). W kazdym razie gratuluje, i prosze o sprostowanie dotyczace korzystania z zamknietego BitKeepera, ktory byl uzywany, poniewaz by po prostu lepszy, cvs sie nie sprawdzal przy tak ogromnym i rozgalezionym kodzie z tysiacem branchow jak kod linuksa), lecz obecnie zostal zastapiony przez jeszcze lepszy, tym razem otwarty system wersjonowania kodu GIT.
linman ma rację - chodziło o ciągnięcie Richardowi M. Stallmanowi - http://pl.wikipedia.org/wiki/Richard_Stallman tak to jest jak się tłumaczy artykuł z zagranicznej prasy nie mając pojęcia o temacie
Panie Anonimie, rozumiem, że wpadł Pan tutaj na chwilkę, żeby sobie ponarzekać, ale brakło już Panu odwagi na podpisanie się. Super. Przyznam się jednak, że nie potrafię znaleźć fragmentów świadczących o gloryfikacji Windows XP. Jeśli zaś chodzi o tłumaczenia, to wszystkie zostały stworzone właśnie na podstawie źródeł. (ŁB)
Artykuł ok. Pozdrawiam.
artykul dobry, komentarze na temat pingwina.. nie wypowiadam sie... czekam na nastepne z tej serii.
O ile dobrze sobie przypominam to o tej pochwale Linusa dla Microsoft Power Pointa jako o fakcie po raz pierwszy napisała interia, a był to ich oczywisty błąd przy tłumaczeniu newsa z www.theinquirer.net. A było tam jak WÓŁ było napisane, że ta pochwała Linusa dla Power Pointa (pojawiająca się we wstępie do artykułu) to tylko przenośnia (moim zdaniem przegięta cokolwiek), a artykuł dotyczył używania przez niego zamkniętego BitKeepera do zarządzania kodem Linuksa. No więc plotka pojawiła się przez nieuleczalną głupotę redaktorów portalu interia, a teraz żyje własnym życiem, co widać również po tym opisie postaci Torvaldsa. Autor powinien, moim zdaniem, lepiej sprawdzać źródła zanim coś napisze, należy mu jednak oddać, że wyraźnie starał się przedstawić Torvaldsa takim jakim jest dlatego moja ocena to 3.
A no rzeczywiście, zapomniałem. Artykuł dobry ;-)
Seria artykułów bardzo mi się podoba... czekam z niecierpliwością na kolejne części, pozdrawiam :-)
Maćkowi nerwy puściły;) nie przejmuj się chłopie, niektórzy muszą:) Artykuł dobry, ciekawie jest przeczytać również pierwszą część. Kto będzie następny? Steve Jobs?
Was już totalnie pogieło jak sie nie kłucicie który system jest leprzy to zaczynacie o pingiwnach gadac??? No bez jaj może zamknijcie się i powiedzcie dobry artykul albo cos na temat Linusa a nie ******* jak *********. komentarz edytowany przez moderatora
Dziękujemy za info (całkiem niezła prędkość - 160 km/h to chyba w powietrzu a nie na nierównym lodzie, hm... ale jak, skoro to nielot) http://pl.wikipedia.org/wiki/Pingwin
@wszyscy: Według Torvaldsa pingwin szarżuje 100 mil na godzinę, nie na sekundę, jak źle napisałem wcześniej. Błąd został poprawiony. Tylko nadziwić się nie mogę, że Sz. Czytelnikom łatwiej było się kłócić niż kliknąć w odsyłacz przenoszący do strony Wikiquote...
Pisanie w imieniu innych modne się zrobiło... Liniaks to ja jestem i co napisałem, to napisałem!!!!
Liniaks: na prawdę nie chodziłeś na lekcje Języka polskiego i nie wiesz co to jest metafora ? :-) Wiesz... Mickiewicz też był wielki a metafor używał dużo więcej niż Linus ;-)
Jak zauważył popdruid, "żywa legenda i osoba publiczna" powinna wiedzieć, co mówi ;)
Liniaks: nie mówię tylko o pisaniu wielkimi literami, tylko tak ogólnie. Bardzo Cię podnieciła metafora Linusa (lub też błąd redakcji) - tak bardzo, że od razu go "zjechałeś" :-)
@MatriX: mógł myśl rozwinąć: "bierz, jak dają" - @linman: piszę dużymi literami, bo może nie widzisz dobrze a 'boga' nie broń, sam to potrafi...
Liniaks: tak więc, źle przeczytałem, przepraszam - pomylić się każdy może. Być może Linus powiedział 100 km na godzine lub też po prostu użył tzw. metafory (przenośni). Że tak zapytam: masz jakieś problemy z nerwami ?
dla uproszczenia - pingwin WEDŁUG p. Torvaldsa osiąga około 5700 km/h
@linman: sokół osiąga 320 KILOMETRÓW NA GODZINĘ a pingwin p. Torvaldsa osiąga 100 MIL NA SEKUNDĘ, co jest kompletną bzdurą - szukaj dalej p. linman!!!!!!!
cyt. "Oprogramowanie jest jak seks - jest lepsze, gdy nie trzeba za nie płacić" - te słowa wypowiedział ponoć Linus Torvalds" - widać po kolesiu.
Liniaks: Sokół wędrowny osiąga 320 :> (http://en.wikipedia.org/wiki/Peregrine_Falcon)
"Gani twórców OpenOffice za "ściąganie" rozwiązań z Microsoft Office" - plotka wiecznie żywa...
Bzdura!!! - "pingwina szarżującego (...) z prędkością ponad 100 mil na sekundę" - ŻADNA ISTOTA NA ZIEMI takiej prędkości nie osiąga. Bez komentarza p. Torvalds.
Bóg czy nie, facet jest żywą legendą i osobą publiczną... Trzeba przyznać, że zachowuje w tej sytuacji rozsądek i spokój...
"spadajcie (ang. go suck on rms)." a to nie powinno się tłumaczyć: "ssijcie panu RMS" ? ;-)
Kurde, gdzieś pominąłem pierwszą część. :/
Świetny artykuł :)
Fajny artykul... ;] A kto bedzie nastepny? Zastanawiajace... jeszcze nie ma zadnego komentarza procz mojego, zadnej wojny X vs Y... Czyby userzy nagle inteligencji nabrali ? @_@