Rootkity: śpij spokojnie. Nawet jeśli je masz, są dobrze ukryte

Rok temu mało kto rozpoznawał słowo "rootkit". Dziś, po olbrzymiej aferze związanej z instalującymi rootkity płytami Sony, po wielu mniejszych bataliach z firmami produkującymi spyware ukrywający się we wszystkich zakamarkach systemu, wreszcie po ujawnionej niedawno niezbyt chlubnej działalności Norton SystemWorks, każdy użytkownik komputera na dźwięk słowa "rootkit" zaczyna drżeć o bezpieczeństwo swojej maszyny. Jak to jest z aplikacjami, które chowają w systemie swoje pliki? Czy czysty Windows ma już jakieś sekrety? Czy Microsoft po cichu zbiera dane z wszystkich maszyn na świecie? Z naszych testów wynika, że rozsądny użytkownik raczej nie ma się czego bać.
Kiedy z premierą Windows XP wyszło na jaw, że w domyślnej konfiguracji OS-a uruchomiona jest usługa QoS (Quality of Service) rezerwująca fragment pasma sieciowego dla krytycznych aplikacji systemowych, na Redmond posypały się gromy. Pojawiły się doniesienia, że XP wysyła tajne informacje do Microsoftu, że zablokowane zostało pełne pasmo, by system zawsze mógł komunikować się ze swoim twórcą.

Po pewnym czasie narzekania ucichły. Jednak o ukrytych elementach systemu stawało się głośno przy każdej większej aferze związanej z nowym wirusem, rootkitem instalującym się z płyt czy programem narzędziowym, który bez wiedzy użytkownika chował swe pliki w zakamarkach folderów systemowych.

Sprawdzamy to

Czysty Windows XP tuż po instalacjiKliknij, aby powiększyćCzysty Windows XP tuż po instalacjiPostanowiliśmy sprawdzić, ile rzeczy ukrywa się w systemie operacyjnym podczas jego eksploatacji. Eksperyment wygląda następująco: instalujemy "czysty" system Windows XP Home Edition (w wersji angielskiej) na komputerze z Athlonem XP, kartą Nvidia GeForce MX440, dyskiem twardym Seagate. Zanim podłączymy go do sieci, instalujemy również Service Pack 2. Na każdym kroku sprawdzamy, czy w systemie nie pojawiło się coś, co wygląda podejrzanie. Mogą to być ukryte pliki, katalogi, biblioteki schowane przed API, ale widoczne na dysku itd.

Naszym pomocnikiem będzie doskonały program Rootkit Revealer, którym posłużył się Mark Russinovich, by zbadać sprawę podejrzanych płyt Sony (patrz artykuł: "DRM z kompaktów instaluje rootkity").

Warto przy okazji powiedzieć o dwóch założeniach, których nie będziemy tu dyskutować. Po pierwsze: ufamy, że Microsoft nie tworzy warstw, które ukrywają się przed absolutnie wszystkim; ufamy, że system nie chowa przed nami czegoś piekielnego; ufamy, bo wiemy, że takie postępowanie szybko wyszłoby na jaw, a to się gigantowi z Redmond zupełnie nie opłaca.

Tagi: rootkit
.. / Oprogramowanie / Systemy operacyjne : Systemy Windows
.. / Oprogramowanie / Systemy operacyjne / Systemy operacyjne unix : Unix
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (15)

Marek

28-06-2009 10:51

Panie Łukaszu Bigo, czy wchodząc na stronę Crackz.com pracował Pan na koncie z uprawieniami Administratora czy Użytkownika z ogrniczeniami ?

zorro

18-01-2006 23:09

może mam po prostu szczęście, ale używam tylko i wyłącznie windowsowego firewalla, nie używam żadnych działających w tle antywirusów, żadnych innych firewalli, skanerów spyware (działających w tle ofcoz) itd i system działa mi bardzo stabilnie, ostatnio wykryłem wirusa pierwszego od pół roku (co jakiś czas używam skanera online pandy i adaware rutynowo co miesiąc). Komp chodzi 24h/d, robię reset tylko wtedy kiedy to wymagane (np po apdejcie windowsa). Nie należy po prostu klikać we wszystko co popadnie, kasuję wszystkie podejrzane mejle bez otwierania i nie daje się zrobić w konia -> np na stronie crackz.am żeby sassać cracka wyskakuje okienko, że aby go ściągnąć muszę kliknąć yes co oczywiście spowoduje zainstalowanie jakiegos gówna, klikam więc NO, okienko pojawia sie jeszcze 3 razy (w sumie 4) zawsze z tym samym tekstem. Klikam ciagle NO i na końcu mogę ściągnąć cracka. Kto inny pewnie by kliknął yes :)

Daniel K.

17-01-2006 15:45

Dziękuję Panie Łukaszu Bigo za odpowiedź na moje pytanie.:)Kamień spadł mi z serca.;-)

molagp

17-01-2006 15:04

popdruid czyżbyś sie przesiadł na windowsa? Ostatni reinstall w2k mialem około pół roku temu. Nie reinstaluje systemu z powodu trojanów itp., tylko zpowodu śmietnika w rejestrach(testy oprogramowania). Póki co system nadal czysty. Najlepsza rada to nie używać konta z uprawnieniami admina, wszystko jedno czy jest stałe łącze czy nie.

ŁB (autor)

17-01-2006 02:11

Zapomniałem o jednej ważnej rzeczy, która powinna znaleźć się w artykule: jeśli ktoś używa Rootkit Revealera, z każdym skanowaniem powinien uzyskiwać różne wyniki - daje to sporą dawkę pewności, że w systemie nie ma niczego podejrzanego. Jeżeli natomiast wyniki skanowania zawsze są podobne, np. zauważymy, że ciągle te same pliki chowają się w systemie, warto się tym bliżej zainteresować. Informacje o dziwnych plikach można zamieścić choćby i w komentarzu do tego tekstu - gwoli ostrzeżenia innych użytkowników. /ŁB

ŁB

17-01-2006 01:59

@...: "Artykuł do tylnej części pleców. "w systemie pojawiło się kilka nieznanych programów, których wcześniej nie było" jakich programów ???" Widać je na ostatniej zrzutce: optimize.exe i mrjj.exe. Ten pierwszy nawet się wyróżnia w Menedżerze zadań. @Xarafaxz: "Widać braki w wiedzy autora. Obecność plików w API a nieobecnośc w tabeli jest najzwyczajniej normalna ponieważ dzisiejsze systemy buforują operacje i/o w przypadku plików tymczasowych może być tak że znikną one zanim wogóle zajdzie konieczność zapisu na dysku. Dalej dlaczego nie napisał wprost że wchodząc na strone crackz.com zagoscił na swym kompie trojany ?" 1. To prawda. Nim jednak odsądzi Pan kogoś od czci i wiary, proponuję sprawdzić, czy ten bufor zawsze jest opróżniany po zamknięciu aplikacji. 2. Napisał wprost, napisał - w podsumowaniu. :) @Daniel K.: "Panie Łukaszu Bigo mam do Pana pytanie: czy Pan przed wejściem na witrynę Crackz.com zainstalował wszystkie dostępne poprawki dla Windows i Internet Explorera?" Nie, miałem tylko SP2. Pozdrawiam, ŁB komentarz edytowany przez moderatora

Daniel K.

16-01-2006 21:31

Panie Łukaszu Bigo mam do Pana pytanie: czy Pan przed wejściem na witrynę Crackz.com zainstalował wszystkie dostępne poprawki dla Windows i Internet Explorera? Jeśli tak Pan zrobił, a mimo to Internet Explorer uległ wirusom, to ja zmieniam w trybie natychmiastowym przeglądarke.:)

harry666t

16-01-2006 21:21

Hmm... [moje ulubione słowo] It seems that there are no safe operating systems at all. Chyba napiszę kompletnie od zera swój własny OS, przeglądarkę, program antywirusowy, firewall, albo najlepiej przerobię starą mikrofalówkę tak aby była komputrem klasy PieC z 666 bitowymi instrukcjami procesora, które to instrukcje będą zbyt skomplikowane dla jakiegokolwiek rootkita. A w razie gdyby jaki wirus się dostał to wrzucam na 3 minuty i mam ładną zupkę. [po godzinie dręczenia mikrofalówy] Dobra, wolę trojany, wirusy, rootkity, windowsa, już nawet nie przeszkadza mi że PC nie podgrzewa żarcia. A poza tym kiedyś nie było internetu i był spokój.

popdruid

16-01-2006 20:53

Czysty Windows jest czysty ale Win2000 po tygodniu pracy ma już coś koło 200 lub 300 małych sekretów... :-)) Amulety informatyczne - szukaj mojej strony w sieci...

max

16-01-2006 20:47

re Tadek: oczywiście reprezentujesz firmę Świstak & Sreberka Company?

Tadek

16-01-2006 20:34

Robiliśmy precyzyjną analizę stacji i serwerów na paru popularnych dystrybucjach Linuxa (zaraz po zainstalowaniu), tu też w pewnych sytuacjach występuje przekazywanie upakowanych danych gdzieś do USA...

Houston

16-01-2006 20:10

Zlota zasada kazdego usera ze stalym laczem racuj na koncie z prawami "smiertelnika" najleiej ograniczajac mozliwosc zapisu do wybranych katalogow :) a jesli plik bedzie wymagal praw administracyjnych to albo instalator albo to jakis rootkit ktory potrzebuje "odpowiednich praw zeby wingerowac sie w system"

Xarafaxz

16-01-2006 20:04

Widać braki w wiedzy autora. Obecność plików w API a nieobecnośc w tabeli jest najzwyczajniej normalna ponieważ dzisiejsze systemy buforują operacje i/o w przypadku plików tymczasowych może być tak że znikną one zanim wogóle zajdzie konieczność zapisu na dysku. Dalej dlaczego nie napisał wprost że wchodząc na strone crackz.com zagoscił na swym kompie trojany ? Konkluzja wygląda tak: mimo że na świeżo zainstalowany windows XP SP2 przelażą radośnie trojany i jest to jeden wielki szwajcarski ser to CAŁE SZCZĘŚCIE BO ŻADEN Z NICH NIE JEST ROOTKITEM. A tak się akurat składa że czy coś nim jest czy nie niema potecjalnego wpływu na zagrożenie.

...

16-01-2006 19:54

Artykuł do tylnej części pleców. "w systemie pojawiło się kilka nieznanych programów, których wcześniej nie było" jakich programów ??? Autor juz tego nie podał. Dlaczego ??? Bo wyssał cały artykuł z palca :P Mógł przynajmniej podać nazwy tych plików ale jeśli ich nie podał to oznacza że nigdy nie przeprowadzał takiego testu :P

Eustachy

16-01-2006 17:33

Ciekawy artykuł. Warto, żeby użytkownicy wiedzieli co siedzi w ich komputerach.

Polecane

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »