ABBYY FineReader 7.0

FineReader 7.0, rosyjskiej firmy ABBYY, ma już znaczące miejsce na rynku oprogramowania OCR. Łatwy w obsłudze, jest chyba jedynym bezpośrednim i poważnym konkurentem węgierskiej Recognity. Godny polecenia każdemu - do domu i do biura.

FineReader 7.0, rosyjskiej firmy ABBYY, ma już znaczące miejsce na rynku oprogramowania OCR. Łatwy w obsłudze, jest chyba jedynym bezpośrednim i poważnym konkurentem węgierskiej Recognity. Godny polecenia każdemu - do domu i do biura.

O uniwersalności programu świadczyć mogą liczby: rozpoznaje 177 języków, ma narzędzia do kontroli poprawności rozpoznanego tekstu w 34 językach i dodatkowo dysponuje słownikami medycznym i prawniczym w języku angielskim i niemieckim. Dzięki temu, że program korzysta ze sterowników TWAIN skanera, współpracuje praktycznie ze wszystkimi skanerami, także tymi z automatycznymi podajnikami dokumentów.

Podczas jego instalacji użytkowników poprzednich wersji programu FineReader zaskoczyć może konieczność przeprowadzenia aktywacji programu. Można ją przeprowadzić bardzo szybko przez Internet, e-mail lub za pośrednictwem faksu czy telefonu. Jeśli aktywacja nie zostanie przeprowadzona, na program będą nałożone pewne ograniczenia (głównie dotyczące możliwości zapisywania i drukowania rozpoznanego tekstu).

Jeszcze lepsza jakość

ABBYY FineReader 7.0

ABBYY FineReader 7.0

Skuteczność rozpoznawania znaków była imponująca już w kilku poprzednich wersjach FineReadera. W wersji 7.0 producent twierdzi, że poprawił ją o kolejne 25 procent i trudno tego nie zauważyć - program świetnie radzi sobie z mało kontrastowymi skanami średniej jakości, dobrze rozpoznaje kolorowe litery na kolorowym tle. Przy skanowaniu dokumentów wydrukowanych na cienkim papierze zdarzało się, że na dokładność rozpoznawania negatywny wpływ miały przebijające litery z drugiej strony. FineReader 7.0 potrafi skutecznie je odseparować.

Nowa wersja FineReadera świetnie daje sobie radę także z tabelami. Bardzo dobrze rozpoznaje nawet dość złożone tabele, z komórkami w różnych kolorach czy też bez linii siatki. Ale oczywiście do pełnej doskonałości jeszcze trochę brakuje (i chyba nigdy nie uda się jej osiągnąć). Program nie do końca potrafi zinterpretować, gdzie jest właściwy tekst w dokumencie, a gdzie opisy na rysunkach. Dodatkowo, na niektórych schematach część tekstu rozpoznawał, a część nie.

Od czasu do czasu zdarzały się problemy z właściwą interpretacją bloków tekstu do rozpoznania. Przy łamaniu dwuszpaltowym, gdy szpalty były dość blisko siebie - jedna wąska, a druga dość szeroka, zdarzało się, że program zinterpretował obie te szpalty jako jedną. Dlatego czasem wygodniej jest przed rozpoznaniem (szczególnie gdy zależy nam tylko na tekście, a nie na jego układzie) samemu zaznaczyć bloki.

Pełna uniwersalność

FineReader w poprzednich wersjach dobrze radził sobie z plikami PDF, ale w wersji 7.0 producenci pokazali, na co ich jeszcze stać. Przy rozpoznawaniu tekstu z plików PDF FineReader stara się wykorzystać ukryty w większości PDF-ów tekst do kontroli poprawności rozpoznania. Rozpoznany tekst można zapisać na wiele sposobów ponownie w pliku PDF (np. jako widoczne pozostawić oryginalne strony, a w tle wkleić tekst, co umożliwi jego przeszukiwanie). Można też tworzyć PDF-y optymalizowane do umieszczenia na stronach internetowych.

Wreszcie dostępna jest funkcjonalność konwersji PDF-ów do plików Worda. Jakość jej działania jest niesamowita. Wyniki naszej pracy można też zapisać w jednym z wielu dostępnych formatów - o ich ilość producent FineReadera, dba od dawna.

Pozytywnie na funkcjonalność obsługi programu wpłynęła ścisła integracja z Microsoft Office 2003. Dzięki temu można zeskanować dokument bezpośrednio do Worda i sprawdzić poprawność rozpoznania korzystając z językowych narzędzi tego edytora tekstu. Istnieje także możliwość wyeksportowania zeskanowanych slajdów bezpośrednio do PowerPointa XP lub 2003.

Rozpoznawanie w sieci

Program FineReader 7.0 można kupić w korporacyjnej wersji sieciowej - Corporate Edition. Umożliwia ona zainstalowanie go na stacjach roboczych bezpośrednio z serwera i zwiększa zakres dostępności dokumentów do rozpoznania. Teraz można pobierać je także z sieci, serwerów FTP czy przemysłowego skanera sieciowego.

Wbudowany menedżer licencji pozwala monitorować wykorzystanie licencji programu FineReader Corporate Edition, rezerwować licencje dla konkretnych stacji roboczych i dodawać nowe licencje.

produkt: FineReader 7.0

producent: ABBYY, http://www.abbyy.com

cena brutto: 149 USD (Professional), 259 USD (Corporate)

konkurenci: Recognita

kontakt:AutoID, http://www.finereader.pl

za:

Bardzo wysoka jakość rozpoznawania tekstu, dobre wsparcie dla plików PDF, współpraca z wieloma formatami plików, uniwersalność językowa, łatwa obsługa.

przeciw:

Brak.


Zobacz również