AMD Trinity i spółka - nowości wśród procesorów

Zestaw obejmujący procesor, system chłodzący, płytę główną i pamięć RAM to podstawa konfiguracji komputera. Wybraliśmy najlepsze pakiety tych podzespołów w przedziale cenowym 660-2380 zł. Prezentujemy również wyniki testów poszczególnych procesorów.

Ostatni kwartał roku to najlepszy czas na wymianę procesora. Premierę miały już jednostki Intel Core trzeciej generacji (Ivy Bridge) oraz procesory AMD Trinity. W chwili ukazania się tego numeru PC Worlda w sprzedaży powinny też znaleźć się już najlepsze jednostki AMD FX drugiej generacji. Niestety jeśli posiadasz stary komputer, oprócz wymiany procesora może cię czekać również wymiana płyty głównej, układu chłodzącego i pamięci RAM. Jeszcze kilka lat temu byłaby konieczna także wymiana dysku i karty graficznej, jednak dzięki upowszechnieniu się standardów SATA oraz PCI-Express nie ma już takiej potrzeby.

Aby ułatwić wam wybór CPU właściwego dla potrzeb, przygotowaliśmy test tych podzespołów. Zrezygnowaliśmy z badania najtańszych jednostek, skupiając się na tych kosztujących co najmniej 400 zł. Dopiero takie układy pozwalają na wygodne zastosowanie zarówno w codziennej pracy, jak też grach i zastosowaniach półprofesjonalnych. Krótko mówiąc, są uniwersalne.

Co i za ile?

Spośród procesorów w przedziale 400-600 zł na szczególną uwagę zasługują jednostki z rodziny Core i3 3200 (Intel) i FX-8200 (AMD). Pierwsze nadadzą się do budowy komputera służącego również jako platforma do gier. Z kolei jednostka AMD powinna znaleźć uznanie tych, którzy wyżej cenią komfort pracy z profesjonalnymi aplikacjami.

W wyższych przedziałach cenowych AMD nie ma niestety zbyt wiele do zaoferowania. Układy tej firmy odstają wydajnością od tych oferowanych przez rywala. Prym wiodą intelowskie Core i7 3770K i Core i7 3820. Oba kosztują około 1200 zł i różnią się przede wszystkim zastosowaną podstawką. Model 3770K korzysta z gniazdka LGA1155, w dodatku ma odblokowany mnożnik, dzięki czemu można go podkręcić i tym samym zwiększyć jego wydajność. Z kolei Core i7 3820 działa na podstawce LGA2011, na której można umieścić jeszcze lepsze jednostki sześciordzeniowe. Wybór zależy zatem od preferencji użytkownika.

Są też układy jeszcze droższe, przeznaczone dla pasjonatów i profesjonalistów poszukujących bezkompromisowych rozwiązań: Core i7 3930K (2200 zł) czy też Core i7 3960X, wyceniony na niespełna 4000 zł.

Pamiętaj o podstawce

Od gniazda procesorowego płyty głównej zależy, jaką jednostkę będzie można w nim zamontować. Obecnie będące w użyciu gniazda dla układów Intela noszą oznaczenia LGA1155 i LGA2011. Pierwsza z nich wspiera procesory z wbudowanym rdzeniem graficznym, druga jest przeznaczona dla tradycyjnych CPU.

AMD z kolei utrzymuje dwie podstawki - AM3+ oraz FM2. Pierwsza z nich jest przeznaczona dla procesorów z rodzin Athlon, Phenom oraz FX. Są to zwykłe jednostki pozbawione rdzenia graficznego. Z kolei na podstawce FM2 działają procesory z serii A4, A6, A8 oraz A10, które są wyposażone w zintegrowany rdzeń graficzny. Być może w przyszłości pojawią się współpracujące z nią procesory bez dodatkowego układu graficznego, jednak nie jest to pewne.

Na rynku da się jeszcze kupić jednostki, które działają ze starymi płytami głównymi, jednak taki wybór znacznie ograniczy możliwości wymiany w komputerze podzespołów takich jak procesor, płyta główna oraz pamięć RAM. Stare podstawki AMD to AM2, AM2+ i FM1 (podstawka AM3 jest niewspierana, ale jest kompatybilna z obecną AM3+). Stare podstawki Intela to: LGA 1156, LGA 775 i LGA 1366.

A może APU?

Od ponad roku zarówno Intel, jak i AMD promują procesory ze zintegrowanym rdzeniem graficznym, czyli APU (Accelerated Processor Unit). Obie firmy podchodzą jednak do tematu zupełnie inaczej. Intel integruje układy grafiki z najtańszymi procesorami. Tymczasem AMD umieszcza je w kosztujących co najmniej 350 zł..

Rok temu AMD spróbowało powalczyć o rynek procesorów ze zintegrowanym rdzeniem graficznym, wprowadzając układy o oznaczeniu Llano i ich mobilne odpowiedniki z rodziny Sabine. Okazały się dość dużym rozczarowaniem - przede wszystkim z powodu zastosowania podstawki FM1, która praktycznie w dniu premiery nie miała żadnych perspektyw. Przedstawiciele firmy zaraz po premierze Llano przyznali, że następna generacja procesorów będzie wymagać nowych płyt głównych, niekompatybilnych z FM1. Było to bardzo duże niedopatrzenie - procesory Llano były przecież przeznaczone dla mniej wymagających oraz bardziej oszczędnych użytkowników. Próbą naprawienia tego błędu było wprowadzenie przez AMD nowej podstawki, FM2, która będzie działać z nowymi jednostkami nie przez rok, a co najmniej przez dwa lata.

Procesory Llano AMD charakteryzowały się również niską wydajnością. Trzeba jednak oddać firmie sprawiedliwość, że często media specjalistyczne przesadzały w demonizowaniu tego parametru. W końcu układy Llano nie były skierowane do profesjonalistów, a ich osiągi wystarczały do typowych codziennych zastosowań.

W zasadzie jedyną zasługującą na uznanie cechą procesorów AMD Llano był świetny zintegrowany układ graficzny. Jeszcze we wrześniu 2012 r. temu była to najlepsza jednostka tego typu. Nawet najnowsza zintegrowana karta Intela - HD 4000 - nie była w stanie go pokonać. Już to powinno świadczyć o sile Radeonów wbudowanych w procesory AMD.

Zdetronizował go dopiero układ graficzny wmontowany w procesor Trinity, zaprezentowany przez AMD. w październiku br.

Najpierw laptop, potem desktop

Wprowadzenie układów Trinity można uznać za potwierdzenie tezy, że AMD powoli rezygnuje z rynku komputerów stacjonarnych i przenosi się na grunt mobilny, głównie laptopowy. To bardzo dobry krok pod względem ekonomicznym i wizerunkowym. Maszyny stacjonarne coraz rzadziej są kupowane nawet przez biura, gdzie obsługa komputera ogranicza się do korzystania z przeglądarki internetowej i pakietu biurowego. A z uwagi na brak dobrych (tzn. konkurencyjnych wydajnościowo) procesorów w wyższych przedziałach cenowych AMD nie ma czego szukać na rynku drogich komputerów dla profesjonalistów. Tak zwani entuzjaści wybierają mocniejsze, chociaż sporo droższe, procesory Intela. Procesor ze zintegrowaną kartą graficzną może być podstawą konfiguracji komputera, który byłby alternatywą wobec lansowanego przez Intela konceptu ultrabooka, czyli cienkiego, stylowego - i kosztownego - laptopa głównie dla biznesu.

Graficzny kafar

Piledriver - architektura, na której opiera się Trinity - to rozwinięcie ubiegłorocznej architektury Bulldozer, która była podstawą niezbyt udanych procesorów z serii FX. Może to budzić pewne zastrzeżenia. Wymaga ona uzyskania wysokiego taktowania rdzenia, co było do tej pory niemożliwe z powodu trudności z rozprowadzaniem sygnału częstotliwości z głównego generatora na całą powierzchnię układu. Im szybciej jest to robione, tym wyższe taktowanie można uzyskać. Z powodu konieczności ładowania układu po zmianie stanu logicznego, trudno było uzyskać wysokie taktowanie. Układ działał po prostu jak kondensator. Na szczęście w rdzeniach Piledriver zastosowano cewki, które magazynują energię uzyskaną z rozładowywania układu. Przekłada się to nie tylko na szybsze ładowanie układu, co pozwala uzyskać wyższe taktowanie, ale też na duże zyski w oszczędzaniu energii.

Konieczne było też przebudowanie części Front-End procesora odpowiedzialnej za dekodowanie rozkazów, kolejkowanie ich oraz za system predykcji skoków. Ostatni z wymienionych elementów właśnie poprawiono, zwiększając przedział czasu umożliwiający kolejkowanie rozkazów. Przez to są one układane w sposób optymalny, a jednostki obliczeniowe mogą je szybko wykonać. Skutkiem tego jest wyższa wydajność oraz niższe zużycie energii. Procesor przez to, że wykonuje zadania szybciej, ma więcej czasu na odpoczynek i pracę w trybie oszczędzania energii.

Do tego wprowadzono tu używane głównie w kryptografii instrukcje AES i AVX oraz Fused Multiply Add, która umożliwia pomnożenie dwóch liczb i dodanie wyniku tego działania do trzeciej liczby. Umożliwi ona szybsze wykonywanie działań. Jak widać, AMD Trinity łączy najlepsze cechy AMD Llano i Bulldozera. Aby sprawdzić, czy to wystarczy do pokonania porównywalnych jednostek Intela z rodziny Ivy Bridge, poddaliśmy testom jedyny układ AMD Trinity z dostępnych na rynku w momencie powstawania artykułu.

Wbudowany Radeon

Testowany przez nas procesor nosi oznaczenie A10-5800K. Jest to jednostka wykonana w procesie technologicznym 32 nm. Nominalna częstotliwość taktowania zegara układu to 3,8 GHz, zwiększająca się w trybie Turbo do 4,2 GHz. Procesor ma dwa rdzenie (ale może obsługiwać do czterech wątków) oraz 4 MB pamięci podręcznej drugiego poziomu.

Układ graficzny zastosowany w A10-5800K to Radeon HD 7660G. Może się wydawać, że to Radeon siódmej generacji, jednak nie jest to prawdą. Bazuje bowiem na architekturze VLIW-4, a nie VLIW-5, przez co należy go umieścić wśród Radeonów HD 6000. Układ ma 384 jednostki cieniujące, 8 ROP i 24 jednostki teksturujące. Częstotliwość taktowania rdzenia w trybie standardowym wynosi 497 MHz, a w trybie Turbo - 686 MHz. Układ nie ma własnej pamięci, więc korzysta z tej wbudowanej w komputer. Szyna pamięci (2 x 64-bit) jest współdzielona z procesorem głównym. Już pierwszy rzut oka na specyfikacje sugeruje, że powinna to być karta szybsza niż te stosowane w procesorach z serii Llano czy intelowskie HD 2500 / 4000.

Tezę tę potwierdziły testy. Spośród jednostek ze zintegrowanym układem graficznym, jakie zbadaliśmy (oprócz Trinity były to m.in. procesory Intel Core z układami Intel HD 2500 i Intel HD 4000, oraz AMD A8-3850 z układem Radeon HD 6550D) najlepsze wyniki w przetwarzaniu grafiki uzyskała "Trójca" (ang. trinity). Następny w klasyfikacji był Radeon poprzedniej generacji. Za nim znalazły się najnowsze karty Intela, które nie nadają się do grania w nowe gry nawet w niskich lub średnich ustawieniach szczegółowości grafiki.

Jak widać na wykresie, nowe jednostki AMD to bardzo dobre konstrukcje. W zastosowaniach typowych mają wydajność wystarczającą do codziennych działań i okazują się być równie wydajne jak porównywalne cenowo (A10-5800K ma kosztować 450 zł) rozwiązania konkurencji. Jeżeli korzystasz z programów z OpenCL (wykorzystujących moc nie tylko procesora, ale i karty graficznej) lub chcesz grać na zintegrowanej karcie graficznej, okazuje się, że rozwiązanie AMD nie ma konkurencji. Oczywiście można powiedzieć, że za takie pieniądze można kupić procesor Athlon X4 630 i kartę graficzną Radeon HD 6670 i że taki układ będzie miał większą wydajność. Owszem, ale nie o to chodzi. Komponenty takie nie posłużą do zbudowania miniaturowego i wydajnego komputera, a dużej "kobyły".

Proponowane konfiguracje komputerów stacjonarnych

TANIO

Koszt: 660 zł

Przeznaczenie: komputer multimedialny lub tani komputer do gier

Za 660 zł wcale nietrudno znaleźć odpowiednio wydajny pakiet podzespołów bazowych. W tej cenie można nabyć czterordzeniowy procesor, całkiem dobrą płytę główną oraz 4 GB pamięci operacyjnej. Najlepszy procesor do tego zestawu to kosztujący 340 zł AMD Phenom II X4 965 Black Edition. Jednostka cechuje się wysoką, jak na swoją cenę, wydajnością. Wpływ na to ma obecność pamięci podręcznej trzeciego poziomu i zegar o stosunkowo wysokiej częstotliwości taktowania - 3,4 GHz.

Nie trzeba inwestować w układ chłodzący procesora - ten dodany do układu będzie wystarczający. Procesor ma jednak odblokowany mnożnik, dzięki czemu jest łatwy w podkręcaniu. Jeśli zamierzasz skorzystać z tej możliwości i przyspieszyć CPU, rozważ dodatkowy wydatek - np. 75 zł na chłodzenie Arctic Freezer 7 Pro Rev. 2.

Płyta główna to model Gigabyte GA-970A-D3, wyposażony w USB 3.0 oraz SATA III. Pozwala połączyć ze sobą dwie karty graficzne AMD Radeon, działające w trybie CrossFireX.

Zestaw uzupełniają układy pamięci RAM o łącznej pojemności 4 GB. Producent nie jest tak ważny, jak technologia produkcji - DDR3. Warto kupić pamięć w jednej kości, by nie ograniczać możliwości rozbudowy komputera.

Procesor: AMD Phenom II X4 965 Black Edition

Cena: 340 zł

Zalety: wysoka częstotliwość taktowania zegara, pamięć cache trzeciego poziomu, odblokowany mnożnik

Wady: brak

Chłodzenie: dołączone do procesora

Cena: 0 zł

Zalety: Nie drenuje kieszeni, a jego wydajność pozwala efektywnie chłodzić procesor

Wady: nie wystarcza do współpracy z podkręconym procesorem

Płyta główna: Gigabyte GA-970-D3

Cena: 260 zł

Zalety: obsługa USB 3.0, SATA III i CrossFireX

Wady: słabe chłodzenie sekcji zasilania

Pamięć RAM: 4 GB DDR3

Cena: 60 zł

Zalety: atrakcyjna cena

Wady: Niewystarczająca ilość do wymagających gier i programów graficznych czy inżynierskich

OPTYMALNIE

Koszt: 1150 zł

Przeznaczenie: sprzęt do powszechnych, uniwersalnych zastosowań

Procesor wybrany do tej konfiguracji - Intel Core i5 3450 - nie ma odblokowanego mnożnika. Taka jest polityka producenta, który nie pozwala na przyspieszanie tanich jednostek. Ponieważ do niepodkręconego procesora wystarczy chłodzenie otrzymane razem z nim, i tu można zrezygnować z kupna dodatkowego systemu. Wybrana przez nas płyta główna to AsRock Z77 Pro3, która obsługuje SATA III, USB 3.0 i CrossFireX. Jej dużą zaletą jest obecność wyjść sygnału wideo, dzięki którym można korzystać ze zintegrowanej z procesorem karty graficznej. Cecha ta może przydać się w razie awarii podstawowej karty graficznej. Jako że jest to jednostka mocniejsza, postanowiliśmy w podstawowym wariancie dać 8 GB pamięci RAM.

Procesor: Intel Core i5 3450

Cena: 700 zł

Zalety: wydajność

Wady: zablokowany mnożnik

Chłodzenie: Dołączone do procesora

Cena: 0 zł

Zalety:Nie drenuje kieszeni, a jego wydajność pozwala efektywnie chłodzić procesor

Wady: brak

Płyta główna: AsRock Z77 Pro3

Cena: 330 zł

Zalety: obsługa USB 3.0, SATA III i CrossFireX, wyjścia wideo

Wady: brak

Pamięć RAM: 8 GB

Cena: 120 zł

Zalety: atrakcyjna cena

Wady: brak

WYDAJNIE

Koszt: 1690 zł

Przeznaczenie: dobra platforma dla graczy i profesjonalistów, idealnie współpracująca z kartami graficznymi z wyższej półki.

Kwota 1690 zł to już poważna inwestycja, umożliwiająca złożenie bardzo szybkiego komputera. Jego sercem może być uwielbiany przez graczy czterordzeniowy procesor Core i5 3570K. Jego zalety to duża wydajność, mały pobór energii oraz odblokowany mnożnik, pozwalający na darmowe przyspieszenie komputera. Układ można nazwać najbardziej opłacalnym z najwydajniejszych CPU dla graczy.

Do wykorzystania w pełni możliwości takiego procesora konieczne jest zastosowanie odpowiedniego chłodzenia. Nasz wybór padł na Scythe Mugen 3 - układ bardzo dużych rozmiarów, ale zapewniający dużą wydajność chłodzenia. Przed zakupem warto upewnić się, że zmieści się w obudowie.

Płyta główna to Gigabyte GA-Z77X-D3H. Konstrukcja ta może obsłużyć aż trzy karty graficzne pracujące nie tylko w trybie CrossFireX, ale też SLI.

Zestaw uzupełnia 8 GB pamięci RAM. Postawiliśmy na sprawdzoną konstrukcję Mushkina.

Procesor: Intel Core i5 3570K

Cena: 850 zł

Zalety: wysoka wydajność, odblokowany mnożnik

Wady: brak

Chłodzenie: Scythe Mugen 3

Cena: 170 zł

Zalety: ogromna wydajność

Wady: duże rozmiary, stosunkowo wysoka cena

Płyta główna: GA-Z77X-D3H

Cena: 470 zł

Zalety: obsługa USB 3.0, SATA III, CrossFireX i SLI, wyjścia wideo

Wady: brak

Pamięć RAM: Mushkin 16GB DDR3-1600

Cena: 200

Zalety: nadaje się do podkręcania, własny system chłodzenia

Wady: brak

BEZKOMPROMISOWO

Koszt: 2380 zł

Przeznaczenie: dowolne

Najmocniejsza konfiguracja kosztuje łącznie 2380 zł i obejmuje najwydajniejszy procesor dostępny na podstawkę LGA1155, czyli Intel Core i7 3770K. Od modelu Intel Core i7 3570K różni się tylko obsługą technologii Hyper Threading. Jest to rodzaj wielowątkowości współbieżnej, dzięki której każdy rdzeń procesora może obsłużyć dwa wątki. Nie przynosi to dużego wzrostu wydajności w grach, ale jest szeroko wykorzystywane w programach profesjonalnych. Taki procesor powinien być chłodzony przez duży i wydajny, ale też stosunkowo cichy system chłodzenia powietrzem Noctua NH-U9B SE2.

Wybrana przez nas płyta główna - Asus P8Z77-V LE Plus - to świetna konstrukcja zawierająca wszystkie niezbędne rozwiązania. Wyróżnia się obsługą interfejsu UEFI (następca BIOS-u), dzięki czemu będzie w stanie obsłużyć ją nawet laik.

Jeśli chodzi o pamięć, proponujemy 16 GB RAM-u (np. Kingston HyperX 16GB DDR3-1600).

Procesor: Intel Core i5 3570K

Cena: 1250 zł

Zalety: wysoka wydajność, odblokowany mnożnik, obsługa technologii Hyper Threading

Wady: cena

Chłodzenie: Noctua NH-U9B SE2

Cena: 220 zł

Zalety: ogromna wydajność chłodzenia, cicha praca

Wady: duże wymiary, wysoka cena

Płyta główna: Asus P8Z77-V LE Plus

Cena: 620 zł

Zalety: obsługa USB 3.0, SATA III, CrossFireX i SLI, wyjścia wideo, obsługa interfejsu UEFI

Wady: tylko częściowe chłodzenie sekcji zasilania

Pamięć RAM: Kingston HyperX 16GB DDR3-1600

Cena: 290 zł

Zalety: nadaje się do podkręcania, własny system chłodzenia

Wady: brak


Zobacz również