Adobe InDesign coraz bliżej

Testowaliśmy wersję beta 3 programu Adobe InDesign. W porównaniu z dostępnymi obecnie programami DTP, aplikacja zapowiada zupełnie nową jakość.

Testowaliśmy wersję beta 3 programu Adobe InDesign. W porównaniu z dostępnymi obecnie programami DTP, aplikacja zapowiada zupełnie nową jakość.

InDesign nie jest typową aplikacją DTP chociażby z powodu samych rozmiarów. Jak na profesjonalne narzędzie DTP, zajmuje niewiele miejsca na dysku (ok. 75 MB na PC, 120 MB Macintosh). Główny program to tylko niecałe 2 MB (dla porównania: Word 97 ma wielkość ponad 5 MB). Siłą napędową Adobe InDesign nie jest bowiem jedna wielka aplikacja, lecz potężny zbiór plug-inów, które odpowiadają za funkcjonalność aplikacji.

Znajomy interfejs, łatwa edycja i wypełnianie tekstu gradientem to tylko niektóre zalety programu InDesign.

Znajomy interfejs, łatwa edycja i wypełnianie tekstu gradientem to tylko niektóre zalety programu InDesign.

Rozwiązanie takie, rzadko dotychczas spotykane, ma kilka zalet. Po pierwsze, wprowadzanie zmian w poszczególnych elementach aplikacji wymaga modyfikacji pojedynczej wtyczki, a więc jest znacznie prostsze niż ingerowanie w kod programu. Można oczekiwać, że kolejne wersje InDesign'a będą pojawiać się równolegle na wszystkich platformach sprzętowych. Możliwe jest również (do chwili ukazania się programu w sprzedaży - tylko teoretycznie) dodawanie własnych elementów do aplikacji, związanych np. z nietypowymi potrzebami danej firmy.

Po uruchomieniu programu rzuca się w oczy styl interfejsu znany z innych produktów firmy Adobe (takich jak PhotoShop czy Illustrator). Dzięki temu rozpoczęcie korzystania z aplikacji jest właściwie "bezbolesne" i nie wymaga wyrabiania nowych nawyków czy zapamiętywania nowych skrótów klawiszowych. Twórcy InDesign poszli jednak krok dalej. Dzięki wbudowanemu w program edytorowi skrótów klawiaturowych (sic!) praca z InDesign staje się łatwa także dla dotychczasowych użytkowników innych aplikacji DTP, np. QuarkXPress. Co więcej, InDesign pozwala na importowanie plików utworzonych przy użyciu programów QuarkXpress (wersje od 3.3 do 4.04) oraz PageMaker 6.5.

Twórcy InDesign wiele wysiłku włożyli w przygotowanie programu efektywnego i wygodnego w obsłudze. Warto wymienić chociaż kilka z możliwości InDesign. Przydatne jest np. zagnieżdżanie ramek z tekstem i grafiką. Dzięki temu uzyskujemy swobodę w przygotowywaniu i modyfikacji bardziej skomplikowanych elementów strony. Ułatwione zostało tworzenie pól tekstowych - podczas kopiowania tekstu np. ze schowka, ramka tworzona jest automatycznie, podobnie dzieje się w trakcie ręcznego wpisywania. Możemy wykorzystać wypełnianie gradientem dowolnych konturów (także tekstu), wlewania tekstu w kształt ograniczony zamkniętą krzywą Beziera, edycję strony na wielu warstwach (layers) czy skalowanie i rozciąganie tekstu, po którym pozostaje on nadal edytowalny.

Warto także skorzystać z innego narzędzia InDesign - tzw. master pages, czyli rodzaju specyficznych szablonów, dzięki którym możemy łatwo i szybko przygotować stale powtarzające się motywy. Co ważne, struktura master pages może być zagnieżdżona z zachowaniem zależności "dziecko"-"rodzic", tzn. zmiany wprowadzone w stronie "nadrzędnej" zostaną natychmiast odzwierciedlone w stronach "potomków".


Zobacz również