Age of Empires Online - pierwsze wrażenia

Pamiętacie Age of Empires II? Dobra gra. I wiecie co? Powiem Wam dlaczego jedną z najfajniejszych rzeczy dotyczących Age of Empires Online jest podobieństwo do tej właśnie części.

Gdy zapytacie szefa projektu Age of Empires Online, Iana Vogela, która część serii jest jego ulubioną, odpowie: Age of Empires II. Nie powinno więc zaskakiwać, że wersja online powraca do formuły znanej nam z 'dwójki'. Włączając w to przywrócenie klasycznych, czterech głównych surowców.

Dziennikarze GamePro zapytali Vogela o ulubioną rasę z Age of Empires II.

"Prawdopodobnie byliby to francuzi" odpowiada.

Oddani fani Age of Empires II pamiętają, że Frankowie mieli potężną konnicę i silne jednostki unikalne. Age of Empires Online osadzone jest w erze znanej nam z pierwszej części gry, a nowo przedstawiona frakcja - Egipcjanie - przypomina inne europejskie imperium leżące nieco dalej na północ od Franków - Gotów.

Zupełnie jak Goci, Egipcjanie mają zdolność szybkiego produkowania tanich jednostek, nieco słabszych od żołnierzy blisko położonych rywali - Greków. Całe szczęście Egipcjanie mają parę asów w rękawie. Weźmy na przykład Kapłankę, która odgrywa olbrzymią rolę w społeczeństwie religijnych Egipcjan.

"W trakcie gry, można ją wykorzystać jako jednostkę służącą do znacznego przyspieszenia budowy - zarówno nowych jednostek jak i całych budynków. Razem z podniesieniem jej poziomu, można korzystać z niej jako z jednostki, która będzie zmylać i siać chaos wśród armii przeciwnika" tłumaczył Vogel.

Co ciekawe, Age of Empires Online to RTS posiadający elementy gry MMO. Tutaj jednak, zamiast głównego bohatera z całą gamą wyposażenia, 'postacią' staje się Twoja cywilizacja. Poszczeólne questy utrzymane są całkowicie w stylu potyczek znanych nam już z serii Age of Empires. Zakończenie tych misji skutkowało będzie otrzymaniem doświadczenia i złota. Dzięki temu możliwe stanie się ulepszanie naszej cywilizacji.

Age of Empires Online

Age of Empires Online

Misja zaprezentowana podczas oficjalnej prezentacji polegała na budowie jednostek nawodnych, dzięki którym możliwe byłoby pokonanie przeciwnika czającego się na pobliskiej wyspie. Po rozpoczęciu zadania okazało się, że gameplay przypomina stre, dobre Age of Empires. Szybko rosnąca liczba mieszkańców wioski, trening wojów z siekierami, wieże oblężnicze i żegluga w celu unicestwienia przeciwnika.

Trzeba przyznać, że Age of Empires Online urzeka. Gra ma nieco kreskówkową grafikę oraz zawiera wiele typowych elementów dla gier MMO. W rzeczywistości jest to jednak stary, dobry Age of Empires II. A to przecież tytuł, przy którym ma się ochotę spędzić cały, wolny dzień.

Ciekawym motywem, zastosowanym już wcześnie m.in. w grze Lord of Ultima, jest tryb Premium. Podczas gdy podstawowa wersja będzie darmowa, to w trybie Premium dostaniemy dodatkowo pakiet doradców dysponujących przeróżnymi bonusami ("W dalszym ciągu zastanawiamy się, czy nie zrobić tak, aby część z nich była dostępna darmowo" - powiedział Vogel). Warto także wspomnieć o specjalnych "gwiezdnych technologiach" oraz możliwości zaproszenia znajomego do meczu jeden na jednego. Widać zatem, że Age of Empires Online korzystać będzie z modelu darmowych gier, w których mamy również możliwość odblokowania dodatkowego, płatnego kontentu poprzez przeróżne "makro-" i "mikrotransakcje".

"Jest to coś, nad czym się zastanawiamy od dwóch czy trzech lat" - mówi Vogel. "Temat wiecznie żywy, jak to się mówi".

Do testów beta gry można zapisać się tutaj.

Autor: Kat Bailey

Tłumaczenie: Maciej Merkułowski


Zobacz również