Airfix Dogfighter

Zapewne niewielu z Was kojarzy nazwę Airfix. Jest to znany na całym świecie koncern, produkujący modele do sklejania. Z okazji 50-lecia swojego istnienia firma postanowiła wydać grę komputerową. Grę, która już na samym początku zaskakuje...

Zapewne niewielu z Was kojarzy nazwę Airfix. Jest to znany na całym świecie koncern, produkujący modele do sklejania. Z okazji 50-lecia swojego istnienia firma postanowiła wydać grę komputerową. Grę, która już na samym początku zaskakuje...

Akcja gry toczy się podczas II wojny światowej, jest jednak małe ale... Tym razem miejscem zmagań nie będą przestworza lecz salony, piwnice, garaże, strych, sypialnie i inne pokoje, które powszechnie występują w domkach jednorodzinnych. Nie będzie też prawdziwych jednostek wojskowych, ponieważ wszystkie pojazdy zastąpiono sklejanymi modelami.

Gra składa się z szeregu misji. Jest ich jednak niewiele, bo tylko 10 dla każdej ze stron. Zadania są ciekawe i dość humorystyczne. Raz trzeba wykraść tajne plany, kiedy indziej zniszczyć fabrykę, wykryć szpiega (ukrywającego się w naczyniach) lub też zatopić pływające w wannie łodzie podwodne. Niektóre zadania są dość trudne, chociaż masz do dyspozycji skrzydłowych. Niestety gracz nie możne wydawać im rozkazów. Komputer ma nad nimi pełną kontrolę, a to nie wpływa zbyt dobrze na rozgrywkę. Skrzydłowi raczej nie wzmacniają twojej siły ognia, strzelają rzadko. Jedynym ich plusem jest to, że skupiają na sobie uwagę wroga.

Olbrzymim mankamentem gry jest niska inteligencja komputera. Pojazdy naziemne, zamiast szukać schronienia przed nalotami, strzelają bezmyślnie i często chybiają. Nie musisz robić jakichś niebezpiecznych akrobacji, aby uniknąć rakiet i pocisków. Trochę lepiej jest z lotnictwem, chociaż komputer polega bardziej na szybkości i wytrzymałości swoich samolotów niż na sprycie. Podczas misji przyjdzie Ci zbierać różne bonusy: klej, paliwo, dodatkową broń lub też gwiazdki, które poprawiają siłę ognia i wytrzymałość twojej maszyny.

Ciekawą opcją jest możliwość zmiany wyglądu domu. Gracz może dowoli przestawiać meble, usuwać i wstawiać nowe, rozrzucać zabawki oraz wiele innych. Oprócz projektowania wnętrz, możemy upiększyć nasz samolocik. Do tego celu programiści z Paradox zaprojektowali pracownie modelarską. W tym miejscu tworzymy kalkomanie, które umieszczone zostaną na samolocie oraz zmieniamy kamuflaż maszyny. Niestety edytor domu jak i warsztat modelarski odnoszą się wyłącznie do gry wieloosobowej. Szkoda!

Od strony wizualnej, gra prezentuje się całkiem nieźle. Dom wygląda bardzo przekonująco: są obrazki na ścianach, książki na półkach, ręczniki w łazience... Ogólne wrażenie jest więc jak najbardziej pozytywne. O stronie dźwiękowej można powiedzieć tylko tyle, że jest OK.

Wydawać by się mogło, że zabawa małymi samolotami jest przeznaczona wyłącznie dla dzieci. Pomimo to wielu starszych graczy zapewne zwróci uwagę na opisywany przeze mnie produkt. Zwłaszcza miłośnicy małych myśliwców, lotnictwa oraz II wojny światowej. Ja się do takowych nie zaliczam, a co za tym idzie, gra Airfix Dogfighter nie wywarła na mnie zbyt wielkiego wrażenia. Ot, jeszcze jedna strzelanina.


Zobacz również