Akira

Legendarny i kultowy film Katsuhiro Ôtomo, jednego z tych twórców, którym zachodnia kultura zawdzięcza wprowadzenie do swego krwiobiegu zdobyczy japońskiej mangi - najinteligentniejszego stylu, jaki udało się dotąd wypracować w historii komiksu

Legendarny i kultowy film Katsuhiro Ôtomo, jednego z tych twórców, którym zachodnia kultura zawdzięcza wprowadzenie do swego krwiobiegu zdobyczy japońskiej mangi - najinteligentniejszego stylu, jaki udało się dotąd wypracować w historii komiksu.

Wydawało się, że ten moment nigdy nie nadejdzie i że japońskie filmy anime pozostaną nieznaną polskim widzom częścią dorobku światowego kina. A jednak tak się nie stało! Sfilmowane mangi (japońskie komiksy) mają u nas coraz więcej wielbicieli, a nawet znawców gatunku. Całe szczęście, bo to z całą pewnością najbardziej twórcza gałąź współczesnej animacji filmowej, inspirująca zarówno estetycznie, jak i intelektualnie.

Po wprowadzeniu na polski rynek legendarnego filmu "Ghost In the Shell" Kino Domowe idzie za ciosem: oto Akira - film legendarny i kultowy prawie tak samo jak publikowany co dwa tygodnie prasowy komiks, na którego podstawie powstał.

"Zarówno komiks, jak i film (w 1988 r.) zrealizował ten sam 51-letni dziś artysta - Katsuhiro Ôtomo, który zasłynął także jako scenarzysta genialnej animowanej wersji "Metropolis" w stylu anime (2004 r.) oraz jako twórca filmów "Memories" (1995 r.) i "Steamboy" (2004 r.). Ôtomo jest jednym z tych, którym zachodnia kultura zawdzięcza wprowadzenia do swego krwiobiegu zdobyczy japońskiej mangi - najoryginalniejszego i najinteligentniejszego stylu, jaki udało się dotąd wypracować w historii komiksu.

"Akira" to opowieść science fiction, której wizjonerstwo - z punktu widzenia widza oglądającego film w 18 lat po jego wyprodukowaniu - okazało się zastanawiająco trafne. Wiele sytuacji i stanów emocjonalnych, których według Ôtomo mieli doświadczać ludzie przyszłości, stało się już naszą codziennością. Motorowe gangi zrewoltowanej młodzieży? Ogólny rozpad wartości? Konsumpcjonizm wypierający resztki moralności? Anarchia, która prowokuje władze do coraz bardziej radykalnych, wręcz dyktatorskich zachowań? Tajne plany wojskowe mające zapewnić ostateczne rozwiązanie w obliczu nieoczekiwanej erupcji chaosu? To wszystko ma już miejsce. Dla uważnego obserwatora staje się jasne, że "Akira" to rodzaj samosprawdzającej się przepowiedni.

"Na razie jednak jesteśmy na samym jej początku. Co będzie, co może być dalej? O tym opowiada "Akira". Akcja dzieje się w 2019 roku, po III wojnie światowej, podczas której w wyniku stosowania broni atomowej z powierzchni ziemi zniknęły całe miasta. Także Tokio. Na jego miejscu zbudowano od nowa supernowoczesne Neo-Tokio. Panują w nim jednak po staremu chaos i anarchia. Życie tylko z pozoru wygląda normalnie. W gruncie rzeczy wszyscy oczekują na katastrofę, która musi nadejść. Najtrudniej ten stan ducha znieść młodym ludziom. Zrzeszeni w rywalizujące gangi, całymi godzinami ścigają się na ulicach miasta i wzajemnie wyniszczają. Są wśród nich Kaneda (przywódca grupy) i Tetsuo (młodszy i słabszy, ochraniany przez Kanedę). Podczas jednej z akcji Tetsuo nagle znika. Poszukujący go Kaneda odkrywa, że został porwany przez oddział wojskowy na rozkaz dyktatora, przeprowadzającego w ukryciu eksperymenty naukowe pod kryptonimem Akira.

Nikt nie wie, co znaczy Akira. Wiadomo tylko, że to słowo kryje za sobą potężną siłę zdolną zniszczyć to co zostało ze świata po zakończeniu ostatniej wojny. Obdarzone zdolnościami parapsychologicznymi dzieci spełniają tu rolę Kassandry i Zbawiciela w jednym. Ostrzegają przed katastrofą i zarazem usiłują jej zapobiec. To przeciąganie psychologicznej liny okazuje się dla widza szarpiącym nerwy przeżyciem. "Akirę" ogląda się z uczuciem jakby na naszej krtani spoczywała cały czas potężna dłoń, gotowa w każdej chwili zacisnąć palce w kurczowym odruchu. Muzyka - jakże inna od tej stosowanej w amerykańskich animacjach - przesuwa powoli paznokciem po skórze. Gęsia skórka? Dreszcze? Zimno? Gorąco? A jakże! Właśnie tak miało być!

Wreszcie okazuje się, że Akira to drzemiące w fundamentach stadionu olimpijskiego resztki futurystycznego demona zagłady. Resztki ocalone przez władzę w nadziei, że kiedyś się przydadzą. Młodzi zrewoltowani motocykliści staną do bezpośredniego starcia z tym, co zostało po Akirze. Kto wygra? Gdyby to nie było anime, tylko Disney - nie mielibyśmy wątpliwości.... Ale w japońskiej mandze wszystko jest możliwe. I właśnie to wszystko otwiera wrażliwość i głowę jak nic innego we współczesnym filmie.

Informacje

Akira (Akira) © 1987 Akira Committee

Gatunek science fiction

Czas 120 min

Reżyser Katsuhiro Ôtomo

Scenariusz Katsuhiro Ôtomo & Izô Hashimoto na podstawie mangi Katsuhiro Ôtomo

Zdjęcia Katsuji Misawa

Muzyka Shoji Yamashiro

Kraj i rok produkcji Japonia, 1987

Wydanie DVD

Dźwięk DD 5.1 angielski, DTS japoński,DD 2.0 polski lektor

Napisy polskie/fansuby

Obraz kolorowy

Format 1,78:1

Płyta jednostronna, dwuwarstwowa

Tomasz Raczek

Krytyk filmowy i wydawca. Prowadzony przez niego Instytut Wydawniczy Latarnik wydaje książki poświęcone filmowi i mediom. Autor książek "Pies na telewizję", "Karuzela z madonnami" i "Karuzela z herosami". Z Zygmuntem Kałużyńskim stworzyli duet znany z telewizji, publikacji prasowych (Wprost) i książek: "Poławiacze pereł", "Perłowa ruletka" oraz pięciotomowego leksykonu filmowego na XXI wiek "Perły kina".

Dyrektor ds. repertuaru filmowego Kina Domowego - Magazynu DVD.


Zobacz również