Allison odchodzi z Novella na znak protestu

Jeremy Allison, znany deweloper pakietu Samba pozwalającego na korzystanie z zasobów Windows w systemach alternatywnych, postanowił odejść z Novella. Jak mówi, uczynił to na znak protestu przeciwko porozumieniu firmy z Microsoftem.

Zdaniem Allisona współpraca obu korporacji to "pomyłka". Choć nie stoi w sprzeczności z ani jednym fragmentem licencji GPL, kłóci się z jej podstawowymi założeniami. A to może negatywnie wpłynąć choćby na pakiet Samba, nad którym przede wszystkim Allison pracuje.

Dlatego od 1 stycznia 2007 roku woli raczej być bezrobotnym niż pracować w Novellu. Szczególnie, że gdyby pozostał w korporacji, inni deweloperzy oprogramowania open source mogliby na niego patrzeć jak na "gwałciciela" (ang. violator).

Jak opowiada, decyzja jest dla niego trudna, gdyż był dumny z uczestnictwa w pracach nad SUSE - "technicznie jedną z najbardziej zaawansowanych dystrybucji Linuksa".

Patrz też: "Samba ostrzega Novella, Ballmer ostrzega świat open source"


Zobacz również