Amerykańska kultura lepsza?

Według raportu MIT, internetowe zapóźnienia Europy mają podłoże kulturowe, a nie techniczne czy finansowe.

Na zakończenie konferencji European IT Forum w Monako, Nicholas Negroponte, profesor z Massachusetts Institute of Technology (MIT) i założyciel Media Lab, przedstawił wnioski raportu MIT na temat zapóźnień Europy w dziedzinie komercyjnego wykorzystania Internetu.

Według niego "Nowa Ekonomia" nie rozwija się na Starym Kontynencie nie z powodu przestarzałych technologii lub braku kapitału. Powodem jest raczej inna mentalność i kultura mieszkańców. "Europejczycy mają awersję do ryzyka. Wolą stare, pewne autorytety niż młodych, kreatywnych ludzi z nowymi pomysłami. Uważają, że wiedza przychodzi sama z wiekiem, a nie z doświadczeniem życiowym, które można nabywać bardzo szybko".

Jednocześnie N. Negroponte skrytykował zapowiadane aukcje na telefonię trzeciej generacji UMTS: "Europejczycy chcą zniszczyć przewagę w dziedzinie bezprzewodowej telefonii. Miliardy uzyskane przez rządy zostaną przejedzone, a nie zainwestowane przez koncerny telekomunikacyjne w rozwój nowoczesnej infrastruktury".

W dyskusji, którą wywołał, padło wiele kontrargumentów. Jeremy Rifkin, prezes Foundation on Economic Trends, nazwał amerykańskie podejście "komercjalizację ponad wszelkie normy". Według niego w Europie istnieje poważne rozróżnienie pomiędzy kulturą a biznesem. "Europejczycy stawiają te sprawy właśnie w takiej kolejności, Amerykanie wybierają wyłącznie to drugie".


Zobacz również