Amerykańskie firmy i instytucje symulują internetowy atak

W Stanach Zjednoczonych przeprowadzono symulowany cyberatak na sieć elektryczną i inne ważne elementy infrastruktury państwa, by sprawdzić poziom bezpieczeństwa internetowego i gotowość do działania w przypadku bezpośredniego zagrożenia systemów informatycznych istotnych dla bezpieczeństwa państwa.

W piątek poinformowano, że ćwiczenia miały kryptonim "Cyber Storm" i miały na celu opracowanie procedur na wypadek ataku cybernetycznego na szeroką skalę wymierzonego przeciw sektorowi energetycznemu, IT, telekomunikacyjnemu i transportowemu. Wzięło w nich udział 115 przeróżnych instytucji, prywatnych, publicznych, także międzynarodowych, w tym Departament Obrony, Stanu, Sprawiedliwości, Skarbu, Transportu, Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) i Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). Z udziału w symulacjach nie wymigały się też takie korporacje IT jak Microsoft, Cisco Systems, Intel i Symantec, biorąc w nich udział na równi z Amerykańskim Czerwonym Krzyżem i innymi tego typu rządowymi i pozarządowymi instytucjami i organizacjami.

Ćwiczenia początkowo zaplanowane były na listopad. Zostały jednak przeniesione ze względu na szalejący w czerwcu huragan Katrina i zniszczenia, jakich dokonał na południowym wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Prezydent George W. Bush jest głośno krytykowany przez większość ekspertów do spraw bezpieczeństwa za brak gotowości administracji rządowej na potencjalny cyberatak skierowany przeciw istotnym elementom gwarantującym stabilizację i bezpieczeństwo państwa. Ćwiczenia były zarządzone przez Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), który powstał po atakach 11 września 2001 roku. Ma on koordynować prace agencji wywiadowczych i bezpieczeństwa, m.in. CIA, NSA, FBI, oraz policji stanowej i departamentów policji miejskiej, straży granicznej Stanów Zjednoczonych i innych ważnych dla bezpieczeństwa państwa urzędów i służb.

Według Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego takie ćwiczenia mają znacznie podnieść poziom koordynacji działań pomiędzy prywatnym sektorem, a rządowymi agendami. W oświadczeniu DHS napisał, że cyberbezpieczeństwo jest niezwykle ważne dla ochrony państwowej infrastruktury, bowiem systemy informatyczne łączą wiele aspektów amerykańskiej ekonomii i społeczeństwa, a ćwiczenia typu "Cyber Storm" są doskonałą okazją by wzmocnić przygotowanie państwa do tego typu sytuacji i nauczyć lepszego zarządzania ryzykiem.


Zobacz również