Android 5.0 - rozgryzamy lizaka!

Nowy system od Google zadebiutował niedawno, jednak już w opinii wielu użytkowników na całym świecie to najlepsza jak dotąd wersja Androida. Co uległo poprawie, co zmieniono, a czego się pozbyto?

Od momentu debiutu "pełnokrwistego" Androida w 2008 roku minęło sporo czasu - sześc lat w IT to prawdziwa epoka - a każde kolejne wydanie było coraz lepsze, jednak zawsze czegoś brakowało. Kolejne edycje przypominały niekompletne puzzle i dopiero wydanie 5.0 prezentuje się jako gotowa, przemyślana i dopracowana w detalach całość. Lollipop wygląda świeżo i nowocześnie, a zarazem jest przejrzysty i w wygodny w obsłudze. Pod względem wizualnym cała zasługa przypada wprowadzeniu Material Design, który pozwolił tchnąć "nowe życie" we wszystkie elementy graficzne systemu, a animacje prezentują się o klasę lepiej niż w poprzednich edycjach. Dobrym przykładem wchodzenie do folderu aplikacji - po naciśnięciu ikonki "rozlewa" się on po ekranie, a gdy użytkownik z niego wychodzi - momentalnie "spływa" do ikonki.

Material Design w praktyce

Material Design w praktyce

Podobnie miłe dla oka jest rozlewanie się ciemniejszej barwy w wybranej przez użytkownika funkcji - np. w ustawieniach systemowych. Rozchodzi się ona w obie strony, poczynając dokładnie od miejsca, w którym dotknięty został wyświetlacz. Normalnie działa to bardzo szybko, jednak gdy przytrzyma się palec dłużej na danej opcji, można zobaczyć to w wolniejszym tempie. Całość wpływa bardzo pozytywnie na estetykę AndroidaTo zresztą trend w Google - usługi i aplikacje desktopowe również są powoli podmieniane na wersje używające Material Design.

Zobacz również:

Po tych opcjach rozlewa się ciemna barwa

Po tych opcjach rozlewa się ciemna barwa

Ale nie samym wyglądem system żyje. Nowe wydanie Androida pozwala w łatwy sposób zachować dane przy aktualizacji oraz odzyskać zapamiętane, jak np. ustawienia systemu. Operacje te zostały maksymalnie uproszczone i nawet osoby, które będą wykonywać je po raz pierwszy, powinny doskonale sobie poradzić. Lollipop pokazuje listę urządzeń z Androidem, z których poprzednio korzystał użytkownik - może on wybrać import ustawień z dowolnego, a następnie zdecydować, które aplikacje chce odzyskać. Mogą być to wszystkie lub tylko wybrane. Pozwala to pozbyć się apek, które zainstalowało się kiedyś "przy okazji", a potem nie było czasu na ich odinstalowanie.

Odzyskiwanie danych i przenoszenie aplikacji na nowy system

Odzyskiwanie danych i przenoszenie aplikacji na nowy system


Zobacz również