Antywirus bez kitu

AntiVirenKit 2006 zapewnia ochronę przed różnymi typami zagrożeń, a nowatorska technologia Outbreak Shield i bardzo duża dokładność skanowania stawiają go w ścisłej czołówce programów antywirusowych.

AntiVirenKit 2006 zapewnia ochronę przed różnymi typami zagrożeń, a nowatorska technologia Outbreak Shield i bardzo duża dokładność skanowania stawiają go w ścisłej czołówce programów antywirusowych.

Moduł Outbreak Shield korzysta z danych o cechach charakterystycznych dla groźnych e-maili, wykorzystując informacje z Commtouch.

Moduł Outbreak Shield korzysta z danych o cechach charakterystycznych dla groźnych e-maili, wykorzystując informacje z Commtouch.

Najnowszy AntiVirenKit 2006 firmy G DATA dotarł do naszej redakcji już po zakończeniu testu antywirusów, który opublikowaliśmy w wydaniu 3/2006. Sprawdziliśmy możliwości programu, używając tej samej procedury testowej co poprzednio. O wynikach za chwilę, najpierw przyjrzymy się nowościom w AntiVirenKit na rok 2006. Najważniejszą nową funkcją jest Outbreak Shield, narzędzie chroniące przed epidemiami nowych wirusów o światowym zasięgu. Zabezpieczenie się przed nieznanymi zagrożeniami staje się coraz ważniejsze, czas rozprzestrzeniania się groźnego wirusa na cały świat mierzony jest obecnie w minutach. W tak krótkim czasie żaden producent oprogramowania antywirusowego nie zdąży przygotować szczepionki, antywirus musi poradzić sobie bez wsparcia z zewnątrz. Outbreak Shield ma zapewniać właśnie taką ochronę, działając niezależnie od opartej na aktualizacjach bazy wirusów. Jego zadaniem jest sprawdzanie wiadomości e-mail pod kątem nowych, nieznanych robaków. Jeśli standardowe skanowanie wiadomości za pomocą dwóch silników antywirusowych nie wykryje zagrożenia, list e-mail sprawdzany jest pod kątem pewnych charakterystycznych cech, ustalanych na podstawie połączenia z serwerem Commtouch Detection Center ( http://www.commtouch.com ).

Główne okno AntiVirenKit 2006 nie zmieniło się znacząco od czasu poprzednich wersji.

Główne okno AntiVirenKit 2006 nie zmieniło się znacząco od czasu poprzednich wersji.

Nietypowo, ale i pomysłowo rozwiązano kwestię rejestracji programu. W pudełku z AntiVirenKit 2006 znajduje się kartka ze zdrapką, przypominającą popularne konkursy i loterie. Po zdrapaniu srebrnej farby ukazuje się numer seryjny produktu, a na kartce zaznaczono miejsce na wpisanie nazwy i hasła użytkownika. Moduł rejestracji oprogramowania rzetelnie przypomina o potrzebie zapisania danych użytkownika i przechowywania ich w niedostępnym miejscu. Po uruchomieniu programu nie zauważymy wielkich zmian - główne okno AntiVirenKit 2006 pozostało praktycznie takie samo jak w wersji 2005. W opcjach skanowania warto zwrócić uwagę na Pamięć i autostart - za pomocą tej funkcji można szybko sprawdzić, czy w pamięci operacyjnej nie ma śladów niebezpiecznego oprogramowania, a także czy niebezpieczne procesy nie uruchamiają się przy starcie Windows. AntiVirenKit nie ma oddzielnych modułów przeciw szpiegom, adware czy dialerom, ale według zapewnień producenta rozpoznaje wszystkie te zagrożenia tak samo, jak tradycyjne wirusy, makrowirusy i robaki sieciowe. Program nadzoruje pocztę elektroniczną, co ciekawe, dostępna jest także funkcja skanowania ruchu HTTP, co ma chronić przed pobieraniem niebezpiecznych plików z Internetu. Jest to obecnie jedna z najtańszych aplikacji antywirusowych dostępnych w Polsce. Odnowienie abonamentu po roku korzystania kosztuje 79,50 zł, co ważne, użytkownicy poprzednich wersji mogą pobrać i używać AntiVirenKit 2006, płacąc tylko za roczny abonament.

Werdykt PCWK

Werdykt PCWK

Jak AntiVirenKit 2006 sprawuje się w praktyce? Zmierzyliśmy szybkość skanowania dysku, dokładność wykrywania wirusów, obciążenie nakładane na system przez rezydentny monitor antywirusowy i skuteczność analizy heurystycznej. Nasz test skuteczności technik heurystycznych nie obejmował jednak modułu Outbreak Shield. AntiVirenKit 2006 nie należy do najszybszych programów antywirusowych. Aplikacja używa dwóch niezależnych silników antywirusowych, co pozytywnie przekłada się na dokładność, ale wiąże się z powolnym skanowaniem (średnio 46,4 MB/min) i sporym obciążeniem systemu przez monitor sprawdzający otwierane i zapisywane pliki. Średni czas operacji na plikach wzrasta blisko dwukrotnie (182 procent). Rezydentny monitor nie ma natomiast praktycznie żadnego wpływu na obciążenie pamięci (średnio tylko 0,52 procent). AntiVirenKit 2006 wykazał się większą dokładnością w wykrywaniu wirusów w próbce testowej niż wersja 2005, osiągając wynik 99,86 procent. Dobre wyniki program osiągnął także we wspomnianym już teście analizy heurystycznej, uzyskując dokładność 77,8 procent.

Informacje

G DATA, http://www.gdata.pl

Cena 159 zł


Zobacz również