Aparaty w komórce: pożądane i... przynoszące rozczarowanie

Jak wykazują badania rynku, podczas wyboru komórki jednym z najistotniejszych elementów nie jest wcale długość pracy na baterii czy wbudowane w telefon udogodnienia, lecz obecność aparatu fotograficznego. Radość z zakupu jednak bardzo szybko zmienia się w rozczarowanie i frustrację.

Zdaniem przedstawiciela firmy In-Stat, ludzie, którzy jeszcze nie kupili telefonów z aparatami fotograficznymi, bardzo entuzjastycznie podchodzą do możliwości robienia nimi zdjęć. Po zakupach jednak szybko się rozczarowują fatalną jakością obrazu, wolnym przesyłem danych i trudnościami, jakie powstają podczas fotografowania.

Szacuje się, że co piąty użytkownik telefonoaparatu drukuje lub publikuje zdjęcia na witrynie, a 28 procent - wysyła je przy pomocy MMS-ów. Tymczasem przed zakupem telefonu planowało to robić aż 60 procent z nich!

Użytkownicy, którzy mają komórki z aparatami lub kamerkami z większą niechęcią podchodzą również do możliwości upgrade'u, a to może się niekorzystnie odbić na szybkości rozwoju rynku usług telekomunikacyjnych.


Zobacz również