Apelacja Microsoftu

Jeszcze w tym tygodniu zapadnie decyzja, czy apelację w procesie Microsoftu będzie rozpatrywał Sąd Apelacyjny czy Sąd Najwyższy.

W miniony czwartek Microsoft złożył odwołanie do amerykańskiego Sądu Apelacyjnego w sprawie uchylenia decyzji wydanej przez sędziego Thomasa P. Jacksona, nakazującej podział firmy na dwa niezależne przedsiębiorstwa. Apelacja może jednak trafić do innego organu wymiaru sprawiedliwości, gdyż sędzia Jackson prawdopodobnie przekaże sprawę wprost do Sądu Najwyższego.

Rozwiązanie takie zasugerował Departament Sprawiedliwości, który twierdzi, iż takie posunięcie przyczyni się do szybszego zakończenia procesu. Sąd Okręgowy jeszcze w tym tygodniu ma się ustosunkować do sugestii Departamentu Sprawiedliwości. Microsoft ma jednak nadzieję, iż sprawa trafi do Sądu Apelacyjnego, który wydaje się bardziej przychylny firmie. Organ ten już w przeszłości wydawał orzeczenia korzystne dla giganta z Redmond.

Na obecnym etapie procesu Microsoft jest zobowiązany w ciągu czterech miesięcy opracować szczegółowy planu podziału firmy. Wyrok Sądu Okręgowego uprawomocni się po upływie 90 dni od daty 7 czerwca br. Na wszystkie zawirowania związane z toczącym się przeciwko Microsoftowi procesem reagują rynki kapitałowe. Jedna akcja korporacji, której wartość jeszcze w styczniu wynosiła 119,94 USD, obecnie wyceniana jest na 60,37 USD.


Zobacz również