Aplikacja Mam Kanara na celowniku MPK Wrocław. Słusznie?

Aplikacja Mam Kanara pomaga użytkownikom komunikacji miejskiej we Wrocławiu uniknąć kontroli biletów. MPK Wrocław zapowiada, że wystąpi na drogę prawną przeciwko jej autorom.

W ramach cyklicznie organizowanego we Wrocławiu konkursu HackWro powstała aplikacja Mam Kanara, która w 2013 roku została zamieszczona w sklepie Google Play. Jak czytamy w jej opisie:

"Użytkownik może zgłosić obecność kontrolera biletów, jego lokalizację oraz „czas występowania“. Zgłoszenie rozprzestrzenia się po mapie zgodnie ze średnią prędkością transportu publicznego i ma określony „czas życia“. Każdy użytkownik wkraczający na teren działania kanara dostaje powiadomienie z zaznaczoną pozycją i polem działania kontrolera."

Redaktor z serwisu TuWrocław.com postanowił sprawdzić, co sądzą o niej przedstawiciele wrocławskiego MPK. Usłyszał, że jest ona skandaliczna i namawia ludzi do oszustwa zaś jej autorom zabrakło wrażliwości społecznej. Dodatkowo MPK zapowiedziało podjęcie odpowiednich kroków prawnych, aby aplikacja Mam Kanara przestała działać.

Ile osób zainstalowało Mam Kanara?

W Google Play mamy informację o 1000-5000 instalacji. Po ukazaniu się artykułu na TuWrocław.com autorzy aplikacji poinformowali na Facebooku, że instalacji jest 3000.

Co sądzicie o tej aplikacji?

Z komentarzy zamieszczonych pod tekstem Pana Tomasza Matejuka wynika, że zdania są podzielone. Z jednej strony bowiem fajnie jest jeździć za darmo autobusami. Z drugiej jednak patrząc szerzej na sprawę można założyć, że wzrost popularności aplikacji znacząco wpłynie na uszczuplenie wpływów do kasy MPK. To z kolei może zaś doprowadzić do podwyżki cen biletów, która dotknie przede wszystkim ludzi uczciwych. Tak uczciwych, nie "jeleni" jak uważa część użytkowników aplikacji.

Źródło informacji: TuWrocław.com


Zobacz również