Apple iPhone 5C sprzedaje się słabo. Odpowiada za to przede wszystkim Touch ID? Chyba nie...

Tim Cook zdradził dlaczego jego zdaniem sprzedaż smartfona iPhone 5C była niższa niż zakładał.

Kilka miesięcy temu firma Apple po raz pierwszy w historii wprowadziła do swojej oferty jednocześnie dwa modele smartfonów - iPhone 5S i iPhone 5C. Drugi z nich to w zasadzie iPhone 5, z tą jednak różnicą, że został zamknięty w kolorowej plastikowej obudowie i "przeceniony" o 100 USD.

Z czasem zaczęły pojawiać się raporty, z których wynikało, że sprzedaż tego modelu nie idzie zbyt dobrze, w czym utwierdzało nas samo Apple informując jedynie o łącznych wynikach sprzedaży nowych smartfonów.

Wczoraj sam Tim Cook przyznał w końcu, że "popyt na iPhone'a 5C okazał się mniejszy niż zakładali". Nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie jakie są plany Apple związane z tańszymi plastikowymi smartfonami. Podzielił się za to swoimi przemyśleniami na temat przyczyn słabej sprzedaży modelu 5C. Według niego stoi za tym iPhone 5S, który skupił uwagę konsumentów swoimi nowymi rozwiązaniami, przede wszystkim czytnikiem Touch ID.

"To główna cecha, która ekscytuje ludzi. Sądzę, że w połączeniu z innymi unikatowymi cechami model 5S skupił na sobie znacznie większą uwagę"

Dla przypomnienia, Touch ID, to czytnik linii papilarnych:

Co o tym sądzicie? Czy Touch ID odpowiada za słabą sprzedaż iPhone'a 5C, czy też po prostu konsumenci okazali się sprytniejsi niż zakładało Apple i "nie dali nabić się w butelkę"?


Zobacz również