Apple przegrywa w sądzie z Motorolą

Sąd okręgowy z Mannheim wstępnie zakazał sprzedaży urządzeń mobilnych firmy Apple na terenie Niemiec. Dotyczy to produktów, które naruszają patenty Motoroli związane z technologią bezprzewodową. Wyrok zaoczny został wydany po tym jak przedstawiciele Apple nie stawili się w sądzie w umówionym terminie.

Motorola vs Apple

Według orzeczenia sądowego, Apple nie może sprzedawać żadnych urządzeń mobilnych, które naruszają dwa patenty Motoroli związane z technologią bezprzewodową. Jasnym jest, że dotyczy to iPhone'a i iPada. Jeśli Apple nie zastosuje się do tego zarządzenia, będzie musiało zapłacić 250 000 euro.

Zarówno Apple, jak i Vodafone Germany nie obawiają się, że wpłynie to w jakikolwiek sposób na ich interesy. Producent urządzeń mobilnych twierdzi, że jest to kwestia proceduralna i nie ma nic wspólnego z meritum sprawy, a operator sieci komórkowej oferujący produkty Apple dodaje, że zakaz dotyczy Apple Inc., a nie europejskiej filii tej firmy.

Przedstawiciel Apple nie stawili się na umówiony termin w celu złożenia wyjaśnień. Dlatego sąd mógł wydać wyrok zaoczny - bez ich obecności. Apple ma prawo odwołać się od tej decyzji, ale na razie nie poinformowało, co zrobi w tej sprawie. Motorola podaje natomiast, że wolałaby udostępniać patenty na licencji zamiast blokować sprzedaż produktów, które naruszają te patenty.

Apple jest zamieszane także w kilka innych spraw patentowych na całym świecie. Na razie zwycięsko wychodzi z batalii przeciwko Samsungowi m.in. w Niemczech i Australii. Niedawno przegrało jednak sprawę z małą hiszpańską firmą NTK, którą, podobnie jak Samsunga, oskarżyło o naruszenie swoich patentów w tablecie z systemem Android. Twórca Androida, firma Google jest właśnie w trakcie przejmowania Motoroli Mobility.


Zobacz również