Apple tłumaczy: bezprzewodowe ładowanie bez sensu, funkcja Passbook lepsza od NFC

Dlaczego iPhone 5 nie wspiera technologii NFC oraz nie pozwala na bezprzewodowe ładowanie akumulatora? Dlaczego został wyposażony w nowe złącze dokujące?

Na te pytania, które z pewnością nurtują część konsumentów, postanowił odpowiedzieć Phil Schiller.

Near Field Communication

W odniesieniu do technologii NFC Phil Schiller stwierdził, że nie wydaje mu się, aby była ona odpowiedzią na jakiekolwiek potrzeby konsumentów. W tej chwili w zupełności zaspokaja je aplikacja Passbook, która pozwala na przechowywanie np. kuponów zniżkowych (dzięki geolokalizacji powiadomieni zostaniemy automatycznie o kuponach, które możemy w pobliżu zrealizować), biletów lotniczych i biletów do kin.

Bezprzewodowe ładowanie

Tego typu rozwiązanie dostępne jest już w Nokii Lumia 920. Schiller twierdzi jednak, że korzystanie z niej nie zwiększa komfortu użytkowania, gdyż i tak przecież bezprzewodową ładowarkę, na którą kładziemy smartfon, trzeba podłączyć kablem do zasilania.

Nowe złącze dokujące

Smartfon iPhone 5 cechuje się mniejszą o 18% grubością od iPhone'a 4S. Właśnie dlatego Apple musiało zastosować mniejsze o 80% złącze. Ponadto złącze poprzednie było już bardzo stare, gdyż zadebiutowało w 2003 roku.

_____________

Co sądzicie na ten temat? Czy też uważacie, że technologia bezprzewodowego ładowania, z jakiej korzysta Lumia 920, jest bez sensu i czy aplikacja Passbook może być lepszym rozwiązaniem od technologii NFC?

Co do nowego złącza rozumiem argumenty przemawiające za jego zmianą. Czy jednak przejściówka (nie sądzę, aby było to jakieś skomplikowane urządzenie) pozwalająca na podłączenie gadżetów korzystających ze złącza poprzedniego musi kosztować aż 129 złotych?


Zobacz również