Apple zaszyfrowało fragmenty Mac OS X

Zgodnie z opinią Amita Singha, autora "Mac OS X Internals: A Systems Approach", Apple zaszyfrowało fragmenty Mac OS X. Dzięki tej operacji znacząco utrudniono pracę użytkownikom chcącym uruchomić system na platformach innych niż komputery ze znakiem nadgryzionego jabłka.

Pomysł kodowania kluczowych fragmentów oprogramowania nie jest nowy. Wiadomo na przykład, że Nvidia zdecydowała się na zaszyfrowanie sterowników do kart graficznych, by na ich podstawie nie można było wywnioskować, w jaki sposób GPU zostały zorganizowane lub drivery - zoptymalizowane.

Jak mówi Singh, w Mac OS X zakodowano m.in. Findera, Dok (Dock) oraz niektóre fragmenty Rosetty, czyli modułu pozwalającego na uruchamianie programów stworzonych z myślą o PowerPC na układach x86. Z drugiej strony część systemu dostępna jest na licencji open source, pochodzi bowiem od FreeBSD z linii 5.x.

Zaszyfrowane pliki binarne oznaczane są za pomocą jednobitowego znacznika w nagłówku - dekodowanie odbywa się m.in. za pomocą funkcji dsmos_page_transform, w której "dsmos" oznacza "Don't Steal Mac OS X" ("Nie kradnij Mac OS X").


Zobacz również