Armia mówi "nie" dla RPG

Nie chodzi bynajmniej o popularny rosyjski granatnik RPG. Izraelska armia nie dopuszcza do tajemnic rekrutów, którzy przyznają się do grania w popularne "rolpleje".

Kandydaci do wojska, którzy podczas rekrutacji przyznają się do grania w gry role-playing (np. Dungeons'n'Dragons) automatycznie nie otrzymują dopuszczenia do tajemnic wojskowych.

Wojskowi psychologowie stwierdzili że osoby dużo grające w RPG cechują się "słabą psychiką" i mogą być podatne na wpływy innych. "Uważamy że część z graczy jest po prostu oderwana od rzeczywistości" - dodają.


Zobacz również