Atrix 4G z możliwością dokowania: imponujący telefon, ale nie nowa generacja

Motorola Atrix okazała się prawdziwym hitem styczniowego Consumer Electronic Show. Smartfon z rewolucyjną stacją dokującą w formie laptopa przyciągnął uwagę całego świata. Zdawało się, że jest to zupełnie nowa koncepcja, która odmieni naszą codzienną pracę. Niestety na razie imponująca jest jedynie część dotycząca smartfonu.

Już po jednym dniu używania Motoroli Atrix można być pod wrażeniem tego smartfonu, a zwłaszcza mocy procesora, świetnego wyświetlacza i ciekawego designu bez ostrych krawędzi. Jest to bez wątpienia górna półka wśród wkraczających na rynek urządzeń z dwurdzeniowymi CPU.

Atrix mimo tego zasłużył sobie na trochę słów krytyki. Urządzenie nie sprawdza się bowiem jako połączenie smartfonu i laptopa, co - według Motoroli - miało być jego celem. Sam pomysł był godny podziwu czego dowodem było zainteresowanie podczas prezentacji na targach CES. Niestety wykonanie pozostawia wiele do życzenia.

Design

Motorola Atrix jest zaskakująco smukła - ma trochę ponad 1 centymetr grubości. Jest także szeroka na 6,35 centymetra oraz wysoka na 11,7 centymetra. Wszystko to przy naprawdę niewielkiej wadze 137 gramów. Z przodu telefonu znajduje się 4-calowy wyświetlacz dotykowy qHD (Quarter High Definition) z kompletem fizycznych przycisków pod ekranem. Znajdziemy wśród nich przycisk odpowiedzialny za menu kontekstowe, przycisk home, powrót oraz opcje wyszukiwania. Na górze umieszczone są czujniki zbliżeniowe oraz skierowana do przodu kamera. Na prawej krawędzi telefonu znajdziemy jedynie potencjometr głośności, natomiast po lewej stronie porty USB oraz HDMI. Standardowe wejście słuchawkowe 3,5mm znajduje się na górze obudowy.

Atrix posiada bardzo interesujący gadżet - wbudowany czytnik linii papilarnych umieszczony w tylnej części obudowy. Podobnie, jak w przypadku wielu laptopów, można ustawić telefon, aby pozostawał zablokowany, póki nie rozpozna poprawnego i unikalnego odcisku palca. Powierzchnia ta służy również jako przycisk zasilania oraz umożliwia wprowadzenie w stan uśpienia i wyłączenie tego trybu, jeśli zdecydujesz się nie korzystać z czytnika odcisków. Ponadto z tyłu telefonu znajduje się aparat o rozdzielczości 5 megapikseli z flashem oraz mały port na głośniki na dole obudowy.

Dokowanie i funkcje "Webtop"

Wiele osób uwielbia mobilność oferowaną przez smartfony, ale nie lubią trudności związanych z wykonywaniem ważnych zadań na tak małym interfejsie. Starając się rozwiązać ten problem, Motorola zaprojektowała Atrixa tak, by mógł on łączyć się ze "stacją dokującą". Jest to tak naprawdę imitacja małego laptopa zawierająca ekran, klawiaturę, głośniki i touchpad. By uruchomić urządzenie trzeba umieścić z tyłu stacji dokującej Motorolę Atrix - to ona bowiem dostarcza mocy obliczeniowej. Jednym z powodów zastosowania w Atrixie dwurdzeniowego procesora jest możliwość uruchamiania standardowych aplikacji w większym środowisku użytkownika na ekranie laptopa.

Po zadokowaniu w slocie z tyłu laptopa, Atrix automatycznie uruchamia aplikację Webtop, która oferuje większe i bardziej funkcjonalne prezentowanie treści i funkcji na większym ekranie laptopa. Dla przykładu: możesz uruchomić pełnowymiarową przeglądarkę Mozilla Firefox lub wyświetlić wymagające treści, jak na przykład grafika Flash, na większym ekranie. W tym samym czasie bateria telefonu jest ładowana poprzez laptopa.


Zobacz również