Aż miło nosić

Jeżeli potrzebujesz mocnego notebooka, a nie lubisz dźwigać, Toshiba Portege 3110CT jest dobrym rozwiązaniem. To stylowy komputer wielkości mniej więcej dwóch kaset wideo i prawie równie łatwy do noszenia.

Jeżeli potrzebujesz mocnego notebooka, a nie lubisz dźwigać, Toshiba Portege 3110CT jest dobrym rozwiązaniem. To stylowy komputer wielkości mniej więcej dwóch kaset wideo i prawie równie łatwy do noszenia.

Mająca 2 cm grubości i ważąca niecałe 1,5 kg Toshiba jest elegancko oprawiona w zgrabną, srebrnoszarą obudowę ze stopu magnezu. Wewnątrz mieści się mocny procesor Pentium II 300 MHz w wersji dla notebooków, twardy dysk 6,4 GB, 64 MB pamięci SDRAM i modem V.90/ K56flex.

Przetestowana przez nas Portege sprawiła wrażenie prawie doskonałego komputera przenośnego - mieliśmy jedynie drobne problemy ze zmuszeniem sprzętu USB do prawidłowego działania. Naszych słów może nie potwierdzać wynik testu PC WorldBench 98 równy 146, czyli o około 13 procent mniej od przeciętnych rezultatów trzech innych testowanych przez nas komputerów z Pentium II 300PE. Różnicę daje się odczuć, ale nie na tyle, by 3110CT nie polubić. Szczególnie się nam podobała prawie pełnowymiarowa klawiatura o dobrym skoku, minimalizująca liczbę literówek. Litowo-jonowa bateria zapewnia wystarczająco długi czas pracy - ponad 2 godziny.

Portege, tak jak inne notebooki tej klasy, pozbawiona jest elementów, których spodziewałbyś się w standardowym notebooku, m.in. portów zewnętrznych (LPT, PS/2 itd.). Natomiast dołączony adapter portów ma także gniazdo sieciowe Ethernet Intela 10/100 oraz drugi port USB (pierwszy znajduje się w obudowie notebooka).

Użytkownicy przyzwyczajeni do większych ekranów mogą uznać, że TFT 10,4 cala jest za mały, ale nam wydał się odpowiedni i zapewniający czytelność większości aplikacji; tylko duże arkusze kalkulacyjne będą wymagać dodatkowego przewijania. Standardowo Toshiba wyposażona jest w zewnętrzny napęd dyskietek i stację CD-ROM podłączaną przez kartę PC Card.


Zobacz również