Ballmer: Red Hat narusza nasze patenty

Steve Ballmer, szef Microsoftu, oświadczył, że w systemie Red Hat Linux nielegalnie wykorzystywane są opatentowane rozwiązania koncernu z Redmond. Zdaniem Ballmera, klienci Red Hata powinni płacić Microsoftowi za korzystanie z jego własności intelektualnej.

Szef Microsoftu poinformował o tym w czasie spotkania zorganizowanego w Londynie przez koncern - podczas swojego wystąpienia stwierdził, że osoby, którzy korzystają z Red Hat Linux muszą mieć świadomość, że wykorzystują opatentowane rozwiązania Microsoftu i że powinny wiedzieć, iż należy za to zapłacić. Ballmer nie powiedział jednak, jakie dokładnie patenty Microsoftu zostały naruszone przez Red Hata.

Przedstawiciele firmy Red Hat zapewniają, że ich klienci są bezpieczni - gwarantować ma to program Open Source Assurance Program, którego zadaniem jest właśnie ochrona klientów przed wszelkimi roszczeniami ze strony właścicieli patentów. Producent RH Linux jest także założycielem organizacji Open Invention Network.

Zdaniem Jima Zemlina, szefa Linux Foundation, wypowiedzi Steve'a Ballmera są "dość niefortunne". "Jeśli Microsoft naprawdę uważa, że w Linuksie naruszono jego patenty, niech poda konkretny przykład i złoży pozew. Problem w tym, że decydując się na taki krok koncern zacznie pozywać... swoich klientów - ponieważ wielu z nich korzysta zarówno z Windows, jak i Linuksa" - tłumaczy Zemlin. Jego zdaniem, dopóki Microsoft nie przedstawi konkretnych zarzutów, to kolejne takie buńczuczne zapowiedzi będą pogarszały wizerunek koncernu u deweloperów i klientów.

Szef Fundacji Linuksa uważa, że koncern z Redmond powinien raczej zaangażować się w proces reformowania systemu patentowego - po to, by ułatwić sobie współpracę z open-source.

Co ciekawe, zdaniem analityków, Microsoft wcale nie zamierza składać pozwów. Specjaliści z firmy Gartner twierdzą, że firmy z Redmond nie chce procesów - jej celem jest raczej skłonienie - poprzez odpowiednią kampanię medialną - jak największej liczby twórców systemów opartych na Linuksie do podpisywania z Microsoftem umów licencyjnych (zrobiły to już firmy Novell i Xandros).


Zobacz również