Będzie Silverlight dla Linuksa

Z nowej technologii Microsoftu, służącej do prezentacji bogatych aplikacji internetowych, będą mogli również korzystać użytkownicy systemów operacyjnych spod znaku pingwina. Mimo iż implementacja Silverlight w Linuksie jest na razie we wstępnej fazie planowania, wygląda na to, że gigant z Redmond chce dotrzymać słowa i zapewnić wieloplatformowość swojego, konkurencyjnego wobec Adobe Flasha, rozwiązania.

Przeniesieniem Silverlight na Linuksa zajmą się programiści zaangażowani w open source'owy projekt Mono, którego zadaniem jest linuksowa implementacja platformy .Net Framework. Jeden z przedstawicieli projektu, Miguel de Icaza, uważa prace nad Silverlightem za naturalne rozszerzenie zakresu działalności grupy.

Jego zdaniem nowe rozwiązanie Microsoftu to zasadniczo maszyna wirtualna .Net z dodatkiem kilku bibliotek, z których jedna odpowiada za rendering grafiki. Programiści za zadanie stawiają sobie opracowanie wtyczki dla przeglądarek oraz silnika graficznego. Microsoft opublikował specyfikację interfejsu programowania Silverlight, co powinno ułatwić członkom projektu Mono sprawną implementację.

De Icaza spodziewa się pierwszych efektów prac przed końcem 2007 r. Programiści będą pracować w oparciu o wersję 1.1 Silverlight (obecnie w fazie alfa). Natomiast udostępnienie Silverlight dla Mono uzależnione jest od planów firmy z Redmond dotyczących rozpowszechniania swojej technologii.

Microsoft zapowiada zgodność Silverlight z najpopularniejszymi przeglądarkami - Internet Explorerem, Firefoksem, Safari, itp. oraz działanie niezależnie od zainstalowanego na komputerze użytkownika OS. Tymczasem Bruce Chizen, szef firmy Adobe twierdzi inaczej: "Z historycznego punktu widzenia Microsoft nigdy nie okazywał zaangażowania w rozwijaniu rozwiązań wieloplatformowych". Jego zdaniem najlepszym tego przykładem są aplikacje Windows Media Player oraz Internet Explorer, nadal rozwijane w wersjach dla "okien", podczas gdy prace nad nowymi wydaniami dla Mac OS X wstrzymano. Chizen zasugerował również, iż podobny los czeka Silverlight.

Na razie wiele wskazuje na to, że stanie się inaczej.


Zobacz również