Bezdomny wypożyczył 40 laptopów, by je sprzedać. Może posiedzieć nawet 8 lat

Pewien 33-letni bezdomny "biznesmen" wpadł na pomysł szybkiego zarobienia pokaźnej sumy pieniędzy dzięki sprzedaży laptopów. Szkopuł w tym, że to nie były jego laptopy.

33-letni bezdomny przebywający czasowo w Bytomiu - Miechowicach postanowił rozkręcić komputerowy interes. Jak jednak tego dokonać nie mając żadnych środków? Jest pewien sposób...

Mężczyzna odwiedził pewną firmę z Kalisza i wypożyczył od niej pięć notebooków, które miały wedle jego zapewnień posłużyć do badań społecznych. Niestety ich przeznaczeniem nie było uczestniczenie w sondażach, lecz natychmiastowe znalezienie nowego właściciela.

Polecamy: Wyłudzał na portalu społecznościowym skany dowodów osobistych

Po sprzedaży komputerów bezdomny "biznesmen", który dysponował już odpowiednimi środkami, zapłacił wspomnianej firmie za wynajem sprzętu. Tak solidnemu klientowi mogła ona już więc bez najmniejszych obaw pożyczyć kolejne 35 laptopów, które oczywiście podzieliły los poprzedników (sprzedawane były między innymi na aukcjach internetowych).

Policjanci z Bytomia na szczęście zatrzymali już 33-latka, którego przestępcza działalność naraziła kaliską firmę na około 30 tysięcy strat.

Oszust pozostaje obecnie pod dozorem policji. Jeżeli postawione mu zarzuty zostaną udowodnione, grozi mu nawet osiem lat więzienia.


Zobacz również