Bezkompromisowo mobilny - zażarta walka na rynku usług GSM

Początek wiosny to prawdziwy wysyp nowych ofert dostępowych, smartfonów i modemów, które mają zagwarantować użytkownikowi jeszcze lepszy i jeszcze szybszy dostęp do Sieci. Obniżki cen sięgają nawet 90 procent - wszystko po to, byś zdecydował się na tę konkretną ofertę danego operatora. I związał się umową na dwa lub trzy lata.

Polscy operatorzy mają o co walczyć. Ten, kto zdoła przekonać użytkowników, że to właśnie z jego oferty powinni skorzystać i że to dzięki niemu uzyskają "bezkompromisowo mobilny" dostęp do poczty czy Internetu, przez najbliższe dwa lata będzie korzystał ze stałego dopływu gotówki. Jesteśmy zatem kuszeni niskimi opłatami, nawet możliwością korzystania z oferty za darmo. No i fantastycznymi telefonami, które całkiem nieźle sprawdzają się w roli urządzeń zastępujących notebooki.

Smartfony grzechu warte

Zimą najpopularniejszym telefonem w ofercie operatorów była Nokia E71. To elegancka komórka w metalowej obudowie zawierająca wszystkie elementy, których wymaga profesjonalista: z poziomu smatfonu możliwy jest dostęp do poczty elektronicznej (również synchronizacja z Exchange i obsługa mechanizmu push mail), surfowanie w Internecie, rozmowa za pomocą komunikatora, czy nawet edycja dokumentów Microsoft Office. Duża klawiatura QWERTY pozwala na całkiem wygodne pisanie w warunkach, w których niemożliwe jest wyciągnięcie notebooka. Gorzej z nawigacją: mapy nadają się do pieszej wędrówki i do orientowania się w terenie, ale za funkcjonalność znaną z typowych produktów dla Windows Mobile (Automapa, MapaMap), użytkownik musi uiścić dodatkową opłatę.

Dość paradoksalnie, na rynek urządzeń przeznaczonych dla odbiorców biznesowych, przebojem wdarł się również Samsung Pixon. Największym atutem komórki nie jest ani klawiatura QWERTY, ani żaden szczególny pakiet aplikacji - smartfon robi wrażenie wbudowanym aparatem fotograficznym o matrycy 8 Mp. Niesłabnącą popularnością cieszy się również iPhone 3G, choć aktualnie nie towarzyszy mu żadna wielka kampania reklamowa.

Wśród najbardziej profesjonalnych telefonów dwa smartfony (palmofony) z klawiaturami QWERTY zostały wyraźnie "przegapione": HTC Touch Pro (znany również m.in. jako MDA Vario IV) oraz Sony XPERIA X1. Obydwa omawialiśmy, obydwa zapowiadały rewolucję ze względu na świetny stosunek możliwości do ceny, a jednak żaden operator nie zdecydował się na intensywną kampanię reklamową.

Następcy tuż, tuż

Wymienione smartfony jeszcze kilka miesięcy temu nazywaliśmy arcydziełami elektroniki użytkowej. Tymczasem lada moment na rynek wskoczą kolejne, jeszcze bardziej zaawansowane modele. Następcą Nokii E71 stała się zaprezentowana na targach Mobile World Congress 2009 w Barcelonie Nokia E75 (patrz też kilka stron dalej), HTC Touch Pro może zostać wyparty przez HTC Touch Pro 2.

Samsung Pixon to oferta skierowana do bardziej rozrywkowych biznesmenów - komórkę wyposażono w aparat z matrycą 8 Mp.

Samsung Pixon to oferta skierowana do bardziej rozrywkowych biznesmenów - komórkę wyposażono w aparat z matrycą 8 Mp.

Nie wiemy, czy budżetowe cięcia w Sony i Samsungu spowodują ograniczenie oferty nowych urządzeń - można się jednak spodziewać, że producenci za wszelką cenę będą promować nowoczesne smartfony, którymi oszałamiali publiczność już podczas targów MWC. A będzie na co popatrzeć: w tym roku hitem stały się komórki wyposażone w baterie słoneczne oraz modele, w których duży nacisk położono na funkcje multimedialne.

Nowy trend: netbooki

Analitycy branży prognozują jednak, że to nie smartfony najbardziej pomogą rynkowi. Hitem ostatnich miesięcy stały się netbooki: zaoferowany w Plusie Samsung NC10 z wbudowanym modemem GPRS/EDGE/UMTS/HSDPA na przełomie 2008 i 2009 roku cieszył się tak wielką popularnością, że tuż po uruchomieniu kampanii reklamowej jego cenę podniesiono o kilkadziesiąt procent - aktualnie kosztuje on przynajmniej 199 zł.

Dlatego właśnie Era kusi nas HP Mini-Note 2133 z modemem Huawei na złączu Express Card albo USB. Dziwny bezruch panuje natomiast w Playu i Orange - w momencie, gdy powstaje artykuł, operatorzy deklarują "pracę nad ofertą" z netbookiem.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się nawet, że jeden z nich agresywnie walczył o Samsunga NC 10 od momentu premiery tegoż - wyhamował jednak swe zapędy w momencie wzrostu cen dolara i euro. Orange zatrzymało się na ofercie z notebookami Dell - modelami Inspiron 1525 i XPS1330.

Modemy: bez rewolucji

Najmniej dzieje się na rynku modemów. Tak długo, jak długo operatorzy nie zaczną inwestować w infrastrukturę 4G (LTE), nie będziemy mieli do czynienia z żadnymi większymi przetasowaniami. W ofercie polskich operatorów dominują dwie firmy: Option i Huawei. Obie korzystają z podobnych rozwiązań, obie gwarantują podobne osiągi (HSDPA i HSUPA w standardzie) i zbliżony stosunek możliwości do ceny. Na rynek nieśmiało wkracza tajwańskie ZTE, ale jest to raczej propozycja dla mniej zamożnych użytkowników.

U producentów modemów bez szaleństw: do wyboru mamy klasyczne urządzenia USB i Express Card. Ten stan zmieni dopiero wejście systemu 4G - to jednak nieprędko nastąpi.

U producentów modemów bez szaleństw: do wyboru mamy klasyczne urządzenia USB i Express Card. Ten stan zmieni dopiero wejście systemu 4G - to jednak nieprędko nastąpi.

Dość zaskakujący jest fakt, że producenci telefonów komórkowych nie reklamują ich jako urządzeń mogących służyć również w roli modemów. Właściwie każdy smartfon Nokii z serii N lub E oraz większość telefonów z Windows Mobile (w tym najpopularniejsze urządzenia HTC, Sony i Samsunga) świetnie sprawdza się w tej roli - urządzenia z Windows potrafią ponadto wykorzystać komputer w roli ładowarki, co ciągle jeszcze nie udaje się profesjonalnym smartfonom firmy Nokia.

Czy warto zatem inwestować w dodatkową kartę PC Card/Express Card albo USB, skoro modem i tak nosisz zawsze przy sobie?

Usługi: coraz goręcej

Na początku roku tanią i interesującą promocją zaskoczył nas Play: w ramach usługi Play Online przy starterze za 19 złotych i comiesięcznym doładowaniu w wysokości przynajmniej 30 złotych, użytkownik (firma) otrzymywał możliwość przesłania ok. 1 GB danych (3 gr/100 KB) oraz bonus w wysokości 1,91 GB darmowego transferu. Niestety, oferta dotyczyła tylko przedsiębiorstw - odbiorcy indywidualni mogli natomiast skorzystać z usługi Play Online skierowanej do abonentów innych operatorów komórkowych. W ramach usługi użytkownik przez pierwsze trzy miesiące płaci 22,5 zł za miesiąc (Play Online 5 GB), a po okresie promocji - 45 zł na miesiąc.

Wyjątkowo powabny stara się też być Orange: jeśli wybierzesz ofertę z abonamentem za 120 złotych, przez pierwsze 5 miesięcy będziesz płacił zaledwie 12 zł (!), a modem dostaniesz za złotówkę.

Szczegółowe porównanie najbardziej korzystnych ofert dostępu do Internetu (GSM)

Szczegółowe porównanie najbardziej korzystnych ofert dostępu do Internetu (GSM)

Przede wszystkim: oszczędności

Jeżeli zastanawiasz się nad bezprzewodowym dostępem do Internetu w miejscu, gdzie nie dotarł żaden przewodowy dostawca, decyzja nie powinna być trudna: wybieraj tę sieć GSM, która w danej lokalizacji ma najlepszy zasięg. Jednak zanim podpiszesz umowę na dwa lata, wypożycz w punkcie modem, zainstaluj go i sprawdź, czy okoliczna infrastruktura poradzi sobie z dostarczeniem ci danych na czas. Eksperymenty najlepiej wykonywać w poniedziałkowe południe, w godzinach od 10 do 12, ponieważ wtedy wykonywana jest stosunkowo największa liczba połączeń. Kiedy twój modem sprawdzi się w warunkach, gdy będzie musiał walczyć o dostęp do stacji bazowej, nie będziesz miał z nim problemów wieczorami albo w weekendy.

Gdy natomiast zaczynasz zastanawiać się nad zmianą operatora GSM i wykorzystywanej taryfy, wybór nie jest już jednoznaczny: wiele zależy od aktualnego operatora, formy dokonywania opłat za telefon (prepaid, abonament, abonament na firmę) i kosztów, jakie chcesz ponosić co miesiąc. Dlatego aby pomóc ci w tej decyzji, przygotowaliśmy wielkie zestawienie cenników za połączenia w poszczególnych sieciach - znajdziesz je w następnym artykule.


Zobacz również