Bezpieczeństwo Visty - jest sukces?

Jeff Jones, przedstawiciel pionu technologii bezpieczeństwa w Microsofcie, uważa, że pierwsze 90 dni od wprowadzenia Visty na rynek to "ogromny sukces" tego systemu, jeśli weźmiemy pod uwagę mechanizmy zabezpieczeń wbudowane w nową wersję Windows.

Jones porównuje pierwsze miesiące po wprowadzeniu Visty z początkowymi okresami istniena na rynku wcześniejszego wydania "okien" oraz systemów konkurencyjnych. Wylicza on w swoim blogu, iż w ciągu pierwszych 90 dni, odkąd Vista została udostępniona klientom, w systemie tym odnaleziono tylko jedną lukę (dotyczyła ona błędu w silniku wyszukującym aplikacje malware, z którego korzysta Windows Defender).

Przedstawiciel Redmond przedstawił w swoim blogu dane dotyczące także innych OS-ów:

- w Windows XP przez pierwsze 90 dni znaleziono 14 luk

- Mac OS X 10.4 Tiger - 20 luk

- Red Hat Linux - 137 luk

- Ubuntu - 71 luk

- SuSE - 80 luk.

Vista w "pececie": wrażenia z pierwszego miesiąca

"Przesiadka" na następcę Windows XP nie zawsze przebiega bezboleśnie - do tego stopnia, iż niektórzy po kilku dniach korzystania z nowego systemu rezygnują z niego. Z drugiej strony, dla znacznej części użytkowników zalety nowego systemu - w tym m.in. nowy interfejs - zdecydowanie rekompensują jego wady...

Czytaj więcej

Jones uwzględnił w swoich statystykach udostępnienie wersji Visty dla biznesu, które miało miejsce pod koniec listopada 2006 r. Można przypuszczać, że podsumowanie pierwszych trzech miesięcy rynkowego bytu wydań Visty dla klientów indywidualnych nie wypadłoby dla tego systemu tak pozytywnie. Z uwagi na małe rozpowszechnienie systemu w początkowym okresie, również crackerzy mieli do niego ograniczony dostęp.

Trzeba też pamiętać, iż zwykłe zliczanie liczby wykrytych luk nie daje całego obrazu na temat stanu zabezpieczeń danego systemu. Nawet pojedyncza, ale stwarzająca duże zagrożenie luka, może doprowadzić do kolejnej wirusowej epidemii, a system z większą liczbą wykrytych luk, ale za to "mało atrakcyjnych" dla cyber-włamywacza, może okazać się bardziej zabezpieczony.

Ryzykowne jest także porównywanie Windows do innych platform systemowych, z uwagi na dużą przewagę Redmond nad konkurencją, jeśli chodzi o udział w rynku (błędy w zabezpieczeniach Windows są częściej wykorzystywane przez cyber-przestępców). Ponadto, jak twierdzi Oliver Friedrichs z Symanteka, można zaobserwować pewien trend w tym, jak zmieniają się komputerowe zagrożenia - coraz częściej atakowane są dziury w aplikacjach i sterownikach innych producentów, a coraz rzadziej - w samym systemie.


Zobacz również