Bezterminowy areszt wydobywczy za odmowę odszyfrowania danych

Podejrzany o przechowywanie na zaszyfrowanych dyskach twardych materiałów pedofilskich Amerykanin został bezterminowo uwięziony za odmowę współpracy.

W Stanach Zjednoczonych doszło do wydania niecodziennego wyroku nakazującego bezterminowe uwięzienie mężczyzny odmawiającego odszyfrowania dwóch dysków twardych, na których ponoć przechowuje dziecięcą pornografię. Jest nim były sierżant policji z Filadelfii, któremu nie przedstawiono do tej pory żadnych zarzutów związanych z pedofilią. Śledczy uważają jednak, że posiada on takie materiały na wspomnianych dyskach zabezpieczonych z wykorzystaniem oprogramowania Apple FileVault. Opierają się m.in. na zeznaniach siostry podejrzanego, która twierdzi, że widziała dziecięcą pornografię w domu brata.

Sąd wydał wyrok nakazujący uwięzienie mężczyzny do czasu aż spełni żądania śledczych i odszyfruje zawartość dysków. Broniący go adwokat Keith Donoghue nie zgadza się z tą decyzją i wezwał federalny sąd apelacyjny do natychmiastowego uwolnienia jego klienta.

"On jest nie tylko przetrzymywany bez postawienia jakichkolwiek zarzutów, ale nigdy w życiu nie był oskarżony o popełnienie przestępstwa" - podkreśla Keith Donoghue zwracając też uwagę na fakt, że śledczy uzyskali dostęp do należącego do jego klienta Maka Pro i iPhone'a 5S nie znajdując w ich pamięci żadnych materiałów pedofilskich.

All Writs Act znów w akcji

Na koniec warto dodać, że sąd powołał się na All Writs Act, czyli przepisy z 1789 roku, na podstawie których inny sąd próbowały zmusić firmę Apple do pomocy w usunięciu zabezpieczeń iPhone'a 5C należącego do muzułmańskiego terrorysty, który zabił pod koniec 2015 roku 14 niewinnych chrześcijan.kooperacji w sprawie iPhone’a z San Bernardino.


Zobacz również