Biedronka w końcu z płatnościami telefonem. Będziecie więcej kupować?

Od dzisiaj możemy płacić w Biedronce za pomocą telefonu - poinformował Tomasz Suchański, dyrektor generalny największej sieci dyskontów w Polsce.

Z dyskontów Biedronka korzysta większość Polaków. Niestety do tej pory pozwalały one jedynie na płatności gotówką, co było bardzo uciążliwe zarówno dla nas, jak i dla kasjerek, którym notorycznie brakowało drobnych do wydania. Na szczęście po miesiącach spekulacji wiemy już na pewno, że od dzisiaj się to zmieni. Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci sklepów Biedronka poinformował bowiem, że rusza system płatności telefonem.

Osoby chcące skorzystać z tej formy płatności otrzymały do dyspozycji dwie bardzo podobnie działające aplikacje. Jedna to Pekao PeoPay, natomiast druga to iKasa (banki Alior i Getin). Aby zapłacić za towar należy przypisać do aplikacji odpowiednie konto (np. PeoPay do rachunku bankowego Pekao), lub założyć tzw. elektroniczną portmonetkę (na nią będziemy przelewali środki). Musimy też pamiętać, że do działania wymaga ona połączenia z Internetem.

Jak to działa w praktyce?

Pani przy kasie skanuje towar. My następnie przy użyciu aplikacji generujemy kod, który kasjerka przepisuje na kasę. No i po wszystkim.

Jakie zalety?

Dla nas zalety tego rozwiązania są oczywiste: nie musimy pamiętać, aby mieć przy sobie gotówkę. Wojciech Pantkowski z Banku Pekao deklaruje ponadto, że sama transakcja, w porównaniu do płatności gotówką, powinna trwać dwa razy krócej. Co więcej, możemy także liczyć na różne bonusy (np. ci, którzy założą konto w Getin Banku otrzymają zwrot 10% wydanej kwoty, nie więcej jednak niż 50 zł miesięcznie).

Jeżeli chodzi o Biedronkę, nowe rozwiązanie powinno przynieść jej dodatkowy dochód. Klienci nie będą bowiem po prostu ograniczeniu do gotówki, którą mają przy sobie, co zdaniem Jeronimo Martins powinno przełożyć się na zwiększenie koszyka zakupów nawet o 20 procent.


Zobacz również