BlackBerry 10 i nowe smartfony. Czy kanadyjska firma poprawi swoją sytuację?

Firma RIM (a w zasadzie BlackBerry) zaprezentowała platformę BlackBerry 10 oraz dwa nowe smartfony. Poinformowała też o zmianie nazwy. Czy będzie też w stanie zmienić swoje ciężkie położenie?

Kanadyjska firma Research In Motion (RIM) niestety ostatnimi czasy nie radziła sobie dobrze na rynku, o czym możecie przeczytać w artykule "BlackBerry i kłopoty, czyli źle się dzieje w państwie kanadyjskim". Z pewnością duży wpływ na taki stan rzeczy miała wciąż przekładana premiera platformy BlackBerry 10. W końcu jednak się jej doczekaliśmy.

BlackBerry 10

Najważniejsze cechy nowej platformy przedstawiają się następująco:

- BlackBerry Hub: centralne miejsce do zarządzania całą komunikacją

- BlackBerry Flow: umożliwia płynne przechodzenie pomiędzy funkcjami i aplikacjami, ułatwiając i przyspieszając wykonywanie różnych zadań.

- Klawiatura dostosowująca się do potrzeb użytkownika

- Komunikator BBM (BlackBerry Messenger)

- Technologia BlackBerry Balance: zabezpiecza aplikacje oraz dane firmowe i oddziela je od materiałów osobistych w urządzeniach BlackBerry

- Time Shift: funkcja fotograficzna do robienia zdjęć grupowych

- Nowa przeglądarka BlackBerry 10 przystosowana do obsługi standardu HTML5 w smartfonach.

- BlackBerry Remember: integruje notatki, zadania i wiele innych elementów.

- Technologia BlackBerry Safeguard: chroni informacje użytkownika i jego firmy.

- wbudowana obsługa protokołu Microsoft Exchange ActiveSync

- Sklep BlackBerry World: oferuje obecnie 70 000 aplikacji dla BlackBerry 10 (co tydzień liczba ta powinna się zwiększać o tysiące kolejnych tytułów)

Coś dla graczy

Platforma BlackBerry 10 powinna zadowolić mobilnych graczy, gdyż będzie pozwalała na skorzystanie z wielu popularnych gier. Wśród nich (zostało to już potwierdzone) znajdziemy takie tytuły jak: Angry Birds Star Wars, Plants Vs. Zombies, Cut the Rope i Fruit Ninja.

Nowe smartfony

Kanadyjska firma przedstawiła również dwa nowe smartfony korzystające z nowej platformy: w pełni dotykowy BlackBerry Z10 i dotykowy z klawiaturą fizyczną BlackBerry Q10.

Oba urządzenia oferują dwurdzeniowe procesory (Snapdragon S4 Plus MSM8960) 1,5 GHz, 2 GB pamięci RAM, 16 GB miejsca w pamięci wewnętrznej, moduły LTE (obsługa również w Polsce), aparaty 8 MP i 2 MP, gniazdo karty pamięci, wyjście micro HDMI, czujnik NFC (obsługa mobilnych mikropłatności) i wymienny akumulator.

BlackBerry Z10

BlackBerry Z10

BlackBerry Q10

BlackBerry Q10

Wielkości wyświetlaczy: Z10 oferuje 4,2-calowy ekran (1280 x 768 pikseli), natomiast Q10 3,1-calowy AMOLED (720 x 720 pikseli)

Ceny: Z10 - 480 funtów w brytyjskiej sieci Carphone Warehouse (bez umowy); Q10 - brak danych

Dostępność: Z10 pojawił się już dzisiaj w Wielkiej Brytanii; Q10 będzie miał premierę rynkową w kwietniu

Zmiana nazwy

Firma Research In Motion (RIM) zdecydowała się także na zmianę nazwy na BlackBerry. Obecnie wchodząc więc na stronę RIM.com zostaniemy przekierowani na BlackBerry.com.

Czy BlackBerry ma szansę na powrót do gry?

Na dokładną ocenę nowej platformy trzeba jeszcze poczekać. Ważne jest jednak, że jej użytkownicy otrzymali naprawdę bardzo solidne, jak na otwarcie, wsparcie ze strony sklepu BlackBerry World, co sugeruje, że w przyszłości może on się bardzo szybko rozwijać. Fajnie prezentują się również nowe smartfony, chociaż cena modelu Z10 jest zdecydowanie za wysoka. Co prawda w porównaniu do "androidowej" konkurencji nie powalają one na kolana specyfikacją, lecz należy tutaj pamiętać, że dzięki maksymalnej optymalizacji pod kątem nowego systemu powinny pracować bardzo płynnie.

Biorąc to pod uwagę oraz raczej słabe oceny analityków (chodziło im np. o przesuniętą o miesiąc premierę rynkową w USA; ich opinie wpłynęły na spadek akcji BlackBerry) mam mimo wszystko nadzieję, że kanadyjska firma ma szansę wyjść na prostą. Niech za przykład posłuży jej tutaj Nokia, która chyba powoli odbija się od dna. Wyniki finansowe i sprzedażowe za 4. kwartał 2012 roku pokazują bowiem, że pierwszy raz od dwóch lat odnotowała ona zysk (439 milionów Euro), w czym istotny udział miały smartfony Lumia (4,4 miliona sprzedanych egzemplarzy).

Osobiście trzymam kciuki za obie te firmy. A Wy?


Zobacz również