Bliźniaki w szrankach

Wielu fachowców uważa, że podobną rolę, jak chipset w komputerze i na płycie głównej, odgrywa w drukarce jej część mechaniczna. Postanowiliśmy sprawdzić, czy mają rację. Wyzwaliśmy na pojedynek dwie drukarki kolorowe z jednakowym mechanizmem.

Wielu fachowców uważa, że podobną rolę, jak chipset w komputerze i na płycie głównej, odgrywa w drukarce jej część mechaniczna. Postanowiliśmy sprawdzić, czy mają rację. Wyzwaliśmy na pojedynek dwie drukarki kolorowe z jednakowym mechanizmem.

Nie jest to mechanizm byle jaki. Startując jednocześnie z kilkoma innymi parę lat temu, okazał się najbardziej podatny na przyspieszenie. Zaczynał tak jak one, od 16 stron/minutę, i doszedł do 36. Dla konstrukcji mechanicznej ponaddwukrotne przyspieszenie tempa pracy bez objawów zadyszki to niezwykłe osiągnięcie. Warto porównać ten wynik z jednocześnie wchodzącym na rynek pionowym mechanizmem Canona do drukarek HP 46xx, który dał się przyspieszyć tylko z 16 do 22 stron/minutę. Inne konstrukcje jednoprzebiegowe, Minolta 54xx, Kyocera C50xx OKI C7xx czy Lexmark C760, zatrzymały się w tym wyścigu jak HP, też na dwudziestu kilku stronach.

Tajemnica sukcesu prawdopodobnie tkwi w sposobie łączenia czterech obrazów monochromatycznych wytworzonych w kolorach składowych z palety CMYK w jeden, który ostatecznie przenosi się na papier. Proces zaczyna się typowo: światło lasera usuwa z niektórych miejsc powierzchni bębna elektrofotograficznego elektrony, a zastępują je cząsteczki toneru. Dzieje się to niezależnie na czterech bębnach, pokrywanych proszkiem innego koloru. Następnie tonery z jednej dwójki (YM) są elektrostatycznie przenoszone na jeden, a z drugiej pary (CY) - na drugi wałek pośredniczący. Na ostatnim etapie łączenia oba półobrazy są przyciągane do finalnego wałka, skąd pełnokolorowa strona przenoszona jest na nośnik, spiekana z nim w grzałce i wyrzucana do odbiornika. Z powodu charakterystycznego kształtu przewróconej pryzmy z wałków mechanizm wymyślony przez Fuji-Xeroksa nosi nazwę pryzmatycznego.

Twarda kanapka

Elementy przenoszące obraz muszą się składać z wielu izolowanych warstw. Taka kanapka w postaci pasa będzie ustawicznie zginana i prostowana. Zwykle kilkadziesiąt tysięcy razy do wymiany na nowy, tym częściej, im szybciej pracuje drukarka. Zbytnie przyspieszenie odbija się na żywotności pasa. Te tortury zostaną zaoszczędzone kanapkom zawiniętym w kształcie walca, najwyżej pokręcą się nieco szybciej. Walce są używane w modelu pryzmatycznym, pasy w drukarkach konkurencji. I te różnice w budowie odbijają się wyraźnie na tempie druku.

Współczesny mechanizm Fuji-Xeroksa jest stosowany w dwóch odmianach. Wydajność szybszego wynosi 36 stron na minutę w czerni i kolorze, a oczekiwanie na pierwszą stronę trwa 10 sekund. Wolniejszy ma tyle samo w czerni, ale tylko 26 stron w kolorze i o dwie sekundy dłuższy czas oczekiwania. Poza tym szybszy mechanizm mieści także większe, bardziej ekonomiczne pojemniki na toner. Szybszy był reprezentowany w teście przez drukarkę Xerox Phaser 6350, wolniejszy pracował w Epsonie C4200. Mamy cztery lasery w jednej obudowie. Kontrolowana jest siła światła każdego z nich, pokrycie tonerem, a nawet temperatura i wilgotność. Mechanizm może drukować w rozdzielczości 1200x600 i 2400x600, a w trybie foto 1200x1200 dpi.

Ważne drobiazgi

Niewiele różniącym się częściom mechanicznym towarzyszyła zupełnie inna elektronika. Na pierwszy rzut oka elektronika w Xeroksie sprawia wrażenie nowocześniejszej. Szybszy procesor (PowerPC 800 MHz wobec 600 MHz w Epsonie), szybsza pamięć (256 MB PC3200 kontra 128 MB PC2700) i brak rzadko dziś wykorzystywanego portu LPT, który jest w Epsonie. Takie gniazdko wraz możliwością obsługi formatów druku znanych z DOS-u (ESC/Page, IBM), którą Epson oferuje, zwykle rozwiązuje problemy związane z używaniem starszego oprogramowania, np. księgowego. W Xeroksie też jest ciekawostka, mikrokarta do zapisywania ustawień drukarki, którą w razie awarii można wstawić do egzemplarza zastępczego, oszczędzając czas na jego konfigurację. W obu drukarkach są gniazdka sieciowe, przez które nie tylko można wysyłać polecenia i dane, ale także łączyć się z wbudowaną stroną WWW, a za jej pomocą testować, konfigurować i alarmować e-mailem.

Odmienne podejście obu firm do drukowania znalazło także swój wyraz w ofercie sterowników. Do tej pory w naszych testach lepiej od postscriptowych wypadały sterowniki PCL. Tym razem, w wypadku drukarki Xeroksa, zdarzyło się odwrotnie. W zestawie brakowało najnowszego PCL w wersji szóstej, a sterownik w wersji 5c nie tylko nie imponował szybkością, ale dodatkowo miał kłopoty z oddaniem drobniejszych szczegółów i równowagą szarości. Do sterownika postscriptowego nie mamy większych zastrzeżeń, chociaż użycie słowa "photo" w stosunku do jakości okazało się mocno na wyrost.

W Epsonie nowszy PCL 6 radził sobie lepiej od sterownika postscriptowego, ale oba miały poważne kłopoty z prawidłowym oddaniem bardziej subtelnych gradacji barw. Z niewiadomych powodów nagle następował zbyt duży skok w intensywności jednego z kolorów, najczęściej żółtego, ale zdarzało się to również pozostałym barwom podstawowym. Jednym słowem, nie należy w Epsonie wykraczać poza elementarne wykorzystanie koloru, za to szczegóły można zagęszczać.

Przy umiarkowanej cenie, właściwej dla urządzeń A4, mechanizm Fuji-Xeroksa umożliwia osiągnięcie wydajności oferowanej przez drogie kombajny wielkoformatowe. Mimo jednakowego mechanizmu oba urządzenia pokazały indywidualny charakter. Oba też sprawdzą się w roli wysokowydajnej drukarki biurowej, ale próba ponadstandardowego poprawienia jakości lepiej udała się Xeroksowi.

Informacje

Epson AcuLaser C4200DN

Epson, tel. 022 3757510

http://www.epson.pl

Cena 7227 zł

Xerox Phaser 6350 DP

Xerox, tel. 022 8787800

http://www.xerox.pl

Cena 8449 zł


Zobacz również