Bloger skazany za niegrzeczny komentarz

Dwudziestoośmioletni muzyk z rosyjskiego miasta Syktywkar, Sawa Terentiew, został skazany na wyrok więzienia w zawieszeniu za nazwanie na swoim blogu miejscowej milicji "śmieciami". Terentiew napisał, że szeregi milicji powinny zostać oczyszczone poprzez codzienne palenie na stosie dwóch funkcjonariuszy.

Rosyjski sąd uznał słowa Sawy za "podżeganie do nienawiści" i skazał go na rok więzienia w zawieszeniu. "To niesprawiedliwy wyrok" - mówi Aleksander Wierchowski, dyrektor moskiewskiej organizacji SOVA, która monitoruje działania ekstremistów. "Komentarz Sawy był bez wątpienia niegrzeczny, ale wyrok oznacza,że nie wolno umieszczać krytycznych komentarzy na temat innych ludzi".

Wyrok odbił się szerokim echem w rosyjskim Internecie. Niektórzy blogerzy zastanawiali się, czy warto w takiej sytuacji prowadzić bloga, inni zwracali uwagę, że stworzono w ten sposób niebezpieczny precedens.

Internet jest w Rosji bardzo ważnym źródłem niezależnej informacji. Większość tradycyjnych mediów jest kontrolowana bezpośrednio przez Kreml lub też przez biznesmenów powiązanych z władzami kraju.


Zobacz również