Botnet GameOver Zeus spowodował 600 milionów dolarów strat

Minimum 500 000 komputerów tworzyło sieć-widmo o nazwie "GameOver Zeus". Podczas trzech lat jej działania, straty, jakie wytworzyła, wyniosły ok. 600 milionów dolarów.

Według szacunkowych wyliczeń, wspomniane pół miliona komputerów to dolna liczba zainfekowanych maszyn, a rzeczywiście może być ich nawet dwa razy więcej, czyli milion. Sieć została zablokowana dzięki wspólnym wysiłkom FBI i Microsoftu, a na początku tygodnia w Pittsburghu ogłoszono, że o jej stworzenie podejrzany jest 30-letni Rosjanin, Eugenij Michaiłowicz Bogaczew. GameOver Zeus był botnetem zajmującym się bankowością, a zainfekowane komputery przesyłały takie newralgiczne dane, jak hasła, PINy, czy informacje o kontach. Oczywiście były one natychmiast wykorzystywane przez cyberprzestępców, stąd też straty (w przeliczeniu) rzędu 1,8 miliarda złotych. Inny rodzaj ataku to ransomware, czyli wirus szyfrował pliki użytkownika, domagając się opłaty w zamian za ich odblokowanie. To jednak drugorzędny rodzaj jego działania.

Robak był modyfikacją trojana Zeus, który w czasie swojej "kariery" zainfekował ponad 13 milionów maszyn. GameOver Zeus wykorzystywał technologię p2p, dzięki czemu jego działanie było zdecentralizowane i trudno było namierzyć źródło. Bogaczewowi zostały postawione zarzuty hakowania, defraudacji, kradzieży pieniędzy oraz danych. Niestety dla amerykańskiego sądu, podejrzany mieszka w rosyjskim mieście Anapa, a USA i Rosja nie mają umowy ekstradycji.


Zobacz również