Bunt pierwszych po CEO

1/3 menedżerów i dyrektorów amerykańskich firm uważa, że wynagrodzenia CEO są za wysokie. Z dorocznego badania przeprowadzonego przez Heidrick&Struggles we współpracy z Center for Effective Organizations na Uniwersytecie Południowej Kalifornii wynika, że rośnie niezadowolenie kadry kierowniczej firm z wysokiego poziomu płac CEO.

Ankieta objęła 227 dyrektorów amerykańskich spółek giełdowych. Zdaniem 90% ankietowanych płace CEO powinny być najwyżej dwa-trzy razy wyższe od wynagrodzenia następnego w kolejności na liście płac dyrektora lub kierownika. Co ciekawe, 85% ankietowanych twierdzi zarazem, że w przypadku ich własnej firmy nie ma problemu zbyt wysokiego uposażenia CEO.

Co trzeci ankietowany uważa jednak, że w całej gospodarce amerykańskiej płace CEO są za wysokie. To wyraźny wzrost odsetka wyrażających tą opinię, w porównaniu z badaniami np. sprzed 6 lat, kiedy podobną opinię wyrażało ok. 25% badanych. Zapewne nie będzie zaskoczeniem, że ankietowani CEO z kolei o wiele rzadziej uważali, że ich wynagrodzenie jest za wysokie w stosunku do wynagrodzenia członków rady nadzorczej.

Nieco ponad połowa ankietowanych uważa, że wynagrodzenia top menedżmentu są ogólnie rzecz biorąc odpowiednie, pomijając kilka stanowisk, w przypadku których są zdecydowanie za wysokie. Wynagrodzenie przeciętnego CEO ze spółki S&P 500 wynosiło w 2006 r. 14,8 mln dolarów.


Zobacz również