Cały ten zgiełk

Tegoroczny okres przedświąteczny będzie wyjątkowo trudny dla wszystkich, chcących na Gwiazdkę komuś - lub sobie - zafundować dobry komputer. Nowe procesory, chipsety i pamięci niejednemu zamącą w głowie i opróżnią kieszenie nierozważnym klientom.

Tegoroczny okres przedświąteczny będzie wyjątkowo trudny dla wszystkich, chcących na Gwiazdkę komuś - lub sobie - zafundować dobry komputer. Nowe procesory, chipsety i pamięci niejednemu zamącą w głowie i opróżnią kieszenie nierozważnym klientom.

Intel i VIA na pokładzie: co dla Ciebie oznaczają nowe chipsety

Intel i VIA na pokładzie: co dla Ciebie oznaczają nowe chipsety

Jeszcze przed wakacjami kupienie komputera wysokiej klasy było dość proste: wystarczyło wybrać procesor o najwyższej częstotliwości zegara i dodać tyle pamięci, na ile starczało pieniędzy. Dziś rozważny klient musi przebierać wśród bogactwa procesorów Intela i AMD, które często mają te same częstotliwości zegara, ale trochę inną wydajność. A branża komputerowa rzuciła nabywcom kolejne kłody pod nogi: dwa dotychczas mało istotne czynniki - chipsety i pamięć - stały się nagle bardzo ważne. I czy chcesz, czy nie, musisz bardziej uważać.

W zeszłym miesiącu pisaliśmy o dwóch nowych chipsetach Intela - 810e i 820 - które mają dostosować architekturę peceta do gwałtownego skoku mocy obliczeniowej procesorów. Dla Intela szczególnie ważny jest zestaw 820, między innymi dlatego, że współpracuje z wydajnymi, aczkolwiek drogimi pamięciami RDRAM. Zdaniem firmy, to one, a nie kolejne mutacje standardowych pamięci SDRAM, są przyszłością pecetów. Inni przedstawiciele branży komputerowej uważają, iż na RDRAM jest jeszcze za wcześnie, głównie z powodu zbyt dużej rozbieżności między ceną tych układów a przyrostem wydajności. I jak na ironię, właśnie kłopoty z obsługą pamięci RDRAM były przyczyną wstrzymania przez Intela wrześniowej premiery chipsetu 820.

To potknięcie jest o tyle bolesne dla procesorowego giganta, że 820 stanowi podporę zaprezentowanej pod koniec października najnowszej odmiany Pentium III o kodowej nazwie Coppermine.

Nowe szaty, nowe problemy

Nowy układ Intela różni się od "zwykłego" Pentium III jedynie sposobem wykonania: ta sama architektura została wytworzona w technologii 0,18 mikrona (taką wielkość mają tranzystory będące podstawowym elementem układu; obecne PIII oparte są na technologii 0,25 mikrona), zaś do rdzenia procesora dodano pamięć podręczną L2 256 KB. Pamięć L2 do tej pory miała 512 KB, lecz znajdowała się poza rdzeniem, przez co działała tylko z połową częstotliwości zegara procesora. Teraz pracuje z pełną szybkością procesora i mimo mniejszego rozmiaru jest bardziej wydajna.

Oba zabiegi miały na celu przekroczenie bariery 700 MHz (na trzy tygodnie przed pojawieniem się Coppermine'a AMD wprowadził Athlon 700 MHz) oraz zwiększenie mocy Pentium III. Jednak nowa technologia oznacza także mniejsze napięcie zasilania - 1,6 V zamiast 2 V. Z jednej strony to dobrze, gdyż zmniejsza się ilość ciepła wydzielanego przez procesor; z drugiej zaś powoduje konieczność zastosowania nowych płyt głównych. I mimo że Coppermine początkowo będzie dostępny w wersji ze złączem Slot-1, a później tylko z Socket370 używanym już przez Celerony, to nie będzie współpracował z dotychczasowymi płytami głównymi Slot-1 i Socket370.

Również stosowanie magistrali systemowej 133 MHz oznacza problemy ze standardowym chipsetem 440BX, gdyż magistrala graficzna AGP 2x nie toleruje tzw. przetaktowania płyty. AGP 2x zaprojektowane było na częstotliwość 66 MHz, przyspieszenie zaś szyny systemowej komputera ze 100 do 133 MHz wymusza wzrost prędkości AGP do 88 MHz. A tego karty graficzne nie tolerują. Dopiero AGP 4x może w pełni korzystać z dobrodziejstwa magistrali 133 MHz Đ ale znajduje się na razie jedynie w chipsecie 820 Intela oraz konkurencyjnym zestawie układów Apollo Pro133A firmy VIA Technologies.

I tu właśnie jest pies pogrzebany. Masz teraz do wyboru pięć głównych typów procesorów (Athlon i K6-III z AMD oraz Celeron, PIII i Coppermine z Intela), sześć rodzajów chipsetów (intelowski obecny 440BX, nowe 810e i 820 oraz Apollo Pro133A firmy VIA; Athlon wymaga chipsetu AMD 750 lub VIA Apollo KX133) i trzy typy pamięci (RDRAM, SDRAM i VC SDRAM). Jak się w tym wszystkim połapać? Co wybrać, by nie przepłacić?

Jak zwykle odpowiedź zależy od tego, do jakich celów komputer ma być przeznaczony. Co prawda nasze testy niezbicie udowodniły, że Pentium III Coppermine 733 MHz z chipsetem 820 i pamięcią RDRAM pobił rekord wydajności PC WorldBench 98 w aplikacjach biurowych, ale taki system kosztuje krocie, a niewiele gorsze rezultaty uzyskasz za znacznie mniejsze pieniądze. Przy codziennych pracach biurowych nakłady poniesione na najszybszą pamięć i magistralę 133 MHz nieprędko się zwrócą. Obecnie najlepsze połączenie szybkości i ceny oferują komputery oparte na Athlonie.

Inaczej rzecz się ma w przypadku, gdy Twoja praca na komputerze wymaga potężnych obliczeń, na przykład wiele zadań jest wykonywanych jednocześnie. Wówczas różnice w szybkości działania staną się zauważalne, a większe wydatki - usprawiedliwione. Intel wierdzi, że w ciągu najbliższego roku wraz ze wzrostem szybkości procesorów coraz ważniejszą rolę odgrywać będą inne elementy komputera, zwłaszcza gdy popularne staną się aplikacje wymagające dużej mocy obliczeniowej, np. strumieniowanie wideo.


Zobacz również