CeBIT 2005 - ewolucja sprzętowa

CeBIT 2005 to największe na świecie targi komputerowe. Przez 7 dni w 29 halach prezentowane są najważniejsze produkty i idee, które w najbliższych latach będą wyznaczały kierunki rozwoju całej branży.

W tym roku targi odwiedziła rekordowa liczba zwiedzających, aż 480 tysięcy. Nigdy wcześniej nie było także aż tylu wystawców - 6270. W porównaniu z CeBIT-em każde inne targi bledną. Można, co prawda narzekać, że było stosunkowo mało prawdziwych hitów, ale pamiętajmy, że w takim zalewie nowości nawet premiery najciekawszych produktów tracą wagę. O niezwykle ciekawych i innowacyjnych urządzeniach mobilnych możecie przeczytać na kolejnych stronach naszej relacji. W tym miejscu chcielibyśmy przybliżyć najciekawsze, naszym zdaniem, urządzenia i programy zaprezentowane w tym roku.

Windows Media Center po Polsku!

Na pewno dla nas jedną z najistotniejszych informacji jest ogłoszenie na targach zamiaru wprowadzenia na rynek spolonizowanej wersji multimedialnej odmiany systemu operacyjnego Microsoft Windows Media Center. System operacyjny z Redmond można lubić bądź nie, jednak jego odmiana multimedialna na całym świecie zbiera świetne recenzje za łatwość obsługi i bardzo dobre przygotowanie do roli interfejsu nawigacyjnego po plikach multimedialnych odtwarzanych w domu, także w połączeniu z urządzeniami elektroniki użytkowej. Windows XP Media Center Edition to system, umożliwiający przekształcenie komputera PC w "kombajn" do oglądania i nagrywania filmów oraz programu telewizyjnego, słuchania muzyki, radia czy przeglądania zdjęć. Wraz z pojawieniem się systemu w polskiej wersji językowej można liczyć na rozpoczęcie sprzedaży nowej grupy pecetów - centrów domowej rozrywki. Są to maszyny pracujące praktycznie bezgłośne, często bardziej przypominające elementy dekoracji wnętrza niż smutny "blaszak". Całością steruje się za pomocą bezprzewodowego pilota. Wzrosnąć także powinna popularność i dostępność minikomputerów typu barebone. Windows Media Center PL powinien trafić do sklepów przed świętami Bożego Narodzenia.

Odmieniony Nero 2005

Ciekawe nowiny przekazali nam także przedstawiciele firmy Nero, producenta najpopularniejszego programu do wypalania płyt. Będzie on obsługiwał także Linuksa, a aplikacja do wypalania krążków optycznych oczywiście będzie dalej rozwijana. Firma zaskoczyła zwiedzających multimedialną aplikacją Nero ShowTime Mobile do urządzeń przenośnych. Bardzo przypomina NeroDigital, ale tym razem wszelkie funkcje przewidziane do obsługi plików multimedialnych są dostępne z platform mobilnych Smartphone/PDA. Głównym zadaniem programu jest odtwarzanie plików multimedialnych, niezależnie od rodzaju systemu operacyjnego - Microsoft Windows CE, Pocket PC, Windows Mobile, czy Symbian OS. Obsługuje zaawansowane rozwiązania swojego większego odpowiednika, np. rozdziały. Firma twierdzi, że dzięki optymalizacji kodu programu do rozwiązań sprzętowych (Intel XScale lub ARM) oraz programowych ShowTime Mobile będzie działać z maksymalną wydajnością przy niskim zużyciu baterii.

Intel z nowymi chipsetami

Przechodząc do nowości sprzętowych, trzeba zacząć od premier dwóch nowych chipsetów na platformę Intel. Obie są ciekawe, bo chipsety te nie pochodzą od samego Intela, a od jego istotnych konkurentów - NVIDIA i ATI. Pierwsza z firm zaprezentowała układ nForce4 SLI, mający bardzo podobne właściwości, jak jego odmiana na platformę AMD. Postanowiono zachować nazwę, aby nie utrudniać klientom identyfikacji produktu. Gdy teraz wejdziesz do sklepu i poprosisz o płytę z nForce 4 SLI, sprzedawca powinien spytać: "Do Intela czy AMD?". Obecnie tylko wersja SLI trafi na płyty głowne dla procesorów Intel. Jest to zgodne z wcześniejszymi zapowiedziami koncernu NVIDIA, który uprzedzał, że do procesorów Intel zaoferuje jedynie produkty unikatowe, takie, których sam Intel nie zamierza oferować.

Chipset nForce4 SLI w wersji Intel ma mostek północny, w odmianie AMD takiego elementu nie ma ze względu na kontroler pamięci wbudowany w sam procesor Athlon 64.

Na targach każdy liczący się producent płyt głównych pokazuje modele z nowym chipsetem. W przeciągu kilku tygodni na rynek powinny trafić nowe płyty dla najbardziej wymagających graczy. NVIDIA podkreśla ciekawe funkcje oferowane przez chipset. Są to znane już z wersji do AMD - Active Armor (sprzętowy firewall umieszczony w mostku północnym), prosty w obsłudze kontroler dysków pracujących w trybie RAID oraz nTune, świetne narzędzie dla miłośników podkręcania, które pozwala na zmianę parametrów pracy pamięci RAM, zwiększenie częstotliwości taktowania szyny systemowej oraz monitorowanie temperatury z poziomu systemu operacyjnego.

ATI najszybsze w zintegrowanej grafice

Także ATI, podczas konferencji prasowej podsumowującej 20 lat (!) działalności firmy, pochwaliło się nowym chipsetem - Xpress 200 (także ze zintegrowanym układem graficznym), który teraz współpracuje z układami P4 i Celeron. Radeony Xpress 200 do procesorów AMD 64 testowaliśmy kilka miesięcy temu. Ich wydajność była całkiem dobra, choć funkcjonalnie przegrywają rywalizację z nForce 3 i 4. Płyty główne z Xpress 200 nie zrobiły wielkiej kariery, może w segmencie Intela ATI odniesie większy sukces. Xpress 200 jest oferowany w dwóch odmianach - standardowej i wyposażonej w zintegrowany rdzeń graficzny. Właśnie ten drugi model jest chlubą ATI. Zintegrowany rdzeń graficzny to X300, stosowany także w kartach graficznych z podstawowego segmentu cenowego. Jest w pełni zgodny z DirectX 9 i pozwala na płynną grę w niższej rozdzielczości. Płyty z nowymi chipsetami powinny trafić do sklepów już w najbliższych tygodniach.

Superkarty NVIDII

Idealnym towarzyszem płyt z chipsetami nForce4 SLI byłaby z pewnością para kart graficznych tego producenta, które miały swoją premierę na tegorocznych targach. Najszybsze modele wyposażono w procesor GeForce 6800 Ultra i aż 512 MB pamięci RAM.

Karta z 512 MB pamięci ma być przeznaczona dla najbardziej wymagających graczy, który gry uruchamiają w rozdzielczości co najmniej 1600x1200 pikseli i korzystają z wszelkich bajerów oferowanych przez producentów najnowszych procesorów graficznych. 512 MB przyda się w takich grach, jak "Doom 3" czy "Everquest", bo po ich uruchomieniu w trybie najlepszej jakości grafiki do pamięci ładowane są setki megabajtów tekstur. NVIDIA twierdzi, że w takich grach przyrost wydajności wynikający z pojemniejszej pamięci może sięgać do 10 procent. Firma podpisała umowy z dwoma producentami kart graficznych, którzy mają wyłączność na sprzedaż najlepszych modeli - Gainwardem i XFX. Karty sprzedawane są w zestawach SLI - po dwie sztuki. Komplet kosztuje 1000 euro.

Turbo Cache nie dla szybkich

Przedstawiciele NVIDII poinformowali nas także, że ciekawa technologia Turbo Cache (wykorzystanie lokalnej pamięci operacyjnej do wydajnego generowania grafiki), obsługiwana przez procesory graficzne GeForce 6200, nie będzie stosowana w szybszych modelach. Poprzednio NVIDIA twierdziła, że być może, zastosuje TC we wszystkich kartach graficznych. Przyczyna rezygnacji z wcześniejszych planów to niewydolność mechanizmu Turbo Cache z szerszymi niż 64-bitowe szynami pamięci. Podczas testów przedprodukcyjnych okazało się, że już interfejs 128-bitowy, czyli taki, jaki mają karty GeForce 6600, przekracza możliwości kontrolera zarządzającego mapowaniem tekstur do pamięci operacyjnej.

Graficzne monstrum Asusa

Najwydajniejszą pojedynczą kartą graficzną targów był z kolei prototypowy model Asusa wyposażony w dwa procesory GeForce 6800 Ultra. Nie wiadomo, czy i kiedy trafi ona rynek detaliczny, ale jeśli tak się stanie, będą ją mogli zamontować w swoich pecetach jedynie posiadacze dużych obudów. Karta ma wielkie rozmiary, a zastosowane w niej układy chłodzenia także zaliczały się do najpotężniejszych, jakie widzieliśmy.

Dwa procesory w minipłytach EPIA

Ciekawostką w stoisku firmy VIA była nowa płyta główna VIA EPIA DP-310, która pozwala na budowanie miniaturowych komputerów dwuprocesorowych w obudowach Mini-ITX. EPIA DP-310 to pierwsza płyta główna formatu Mini-ITX z systemem dwuprocesorowym i zintegrowaną kartą sieciową standardu Gigabit Ethernet. Została wyposażona w dwa energooszczędne procesory VIA Eden-N, pracujące z częstotliwością 1 GHz, wykorzystujące zawansowane sprzętowe funkcje bezpieczeństwa, polegające na losowym generowaniu klucza szyfrującego powstającego na bazie szumów generowanych przez procesor. Na płycie zastosowano chipset VIA CN400. Jeszcze nigdy wcześniej na rynek masowy nie trafiła tak niewielka płyta (rozmiary 14x14 cm), która pozwalałby na wykorzystanie mocy obliczeniowej dwóch procesorów.

Elastyczne plastikowe panele LCD

W segmencie wyświetlaczy wyróżniły się elastyczne 5-calowe wyświetlacze LCD, które zaprezentował Samsung. Urządzenie ma dobre parametry i może znaleźć całkowicie nowe zastosowanie. Plastikowe panele LCD mogły być instalowane np. w hełmach, okularach czy innych częściach garderoby. Zamiast szkła zastosowano elastyczny plastik o dużej odporności mechanicznej. Samsung opracował największy wyświetlacz tego typu, o 5-calowej przekątnej, a wyprodukowano go we współpracy z kilkoma japońskimi dostawcami tworzyw sztucznych, m.in. SoftPixel. Ekran pokazany na targach CeBIT dysponuje rozdzielczością 400x300 pikseli i wyświetla 262 tys. kolorów. Jego jasność wynosi 120 cd/m2, czas reakcji 25 ms, a kontrast 300:1. Producent twierdzi, że potrzebuje jeszcze około 2 lat, aby technologię tę wprowadzić na rynek masowy. Najpierw plastikowe wyświetlacze LCD znalazłyby się w telefonach komórkowych, urządzeniach PDA oraz w innych produktach mobilnych.

Największe LCD świata

Samsung pokazał najnowszy model telewizora TFT-LCD z 82-calową przekątną ekranu, należący do linii technologicznej siódmej generacji. Wymiary panelu wynoszą 1,87x2,2 m. Urządzenie wykorzystuje technologię Super Patterned-ITO Vertical Alignment (S-PVA), zapewniającą 180-stopniowy kąt widzenia obrazu. Telewizor wykorzystuje prawie 12,5 miliona cienkowarstwowych tranzystorów TFT, co sprawia, że obraz składa się z 6,22 miliona pikseli. Kontrast ma wynosić 1200:1,a jasność - 600 cd/m2. Minimalny czas reakcji telewizora to 8 ms. Technologię zaawansowanych telewizorów LCD 7G Samsung opracował wspólnie z koncernem Sony w laboratorium w S-LCD Corp. w Korei Południowej. Do tej pory - wskutek ograniczeń technicznych - telewizory o podobnych lub większych ekranach były produkowane jedynie w technologiach PDP (plasma display panel) i DLP (digital light processing). Masowa produkcja telewizorów siódmej generacji rozpocznie się jeszcze w pierwszej połowie tego roku.


Zobacz również