Ceny dysków twardych pozostaną na wysokim poziomie aż do 2014 roku

Firmy produkujące dyski twarde mocno ucierpiały podczas ostatnich powodzi w Tajlandii, co przełożyło się na znaczny wzrost cen HDD. Według prognoz firm analitycznych IHS iSuppli i Coughlin Associates pozostaną one niestety na wysokim poziomie aż do 2014 roku.

Wielka i tragiczna w skutkach powódź, która nawiedziła w poprzednim roku mieszkańców Tajlandii, przysporzyła także ogromnych kłopotów rynkowi IT, a w szczególności producentom związanym z sektorem dysków twardych. Zalana została np. największa fabryka dysków firmy WD oraz fabryka, która zajmowała się dostarczaniem podzespołów do dysków firmy Seagate.

Kłopoty te spowodowały, że zaopatrzenie w HDD w czwartym kwartale 2011 roku spadło w porównaniu do analogicznego okresu 2010 roku aż o 26%. Niestety spadki dostaw mają być również widoczne w pierwszym i drugim kwartale tego roku wynosząc, odpowiednio, 13% i 5%.

Oczywiście nie mogło się to nie odbić na cenach dysków twardych, które w czwartym kwartale poprzedniego roku poszybowały w górę (średnio) o 28%. Nie baz znaczenia jest tutaj też fakt, że producenci zmuszeni zostali do włożenia w odbudowę zalanych fabryk około miliarda dolarów.

Jest jeszcze problem konsolidacji

Firmy analityczne IHS iSuppli i Coughlin Associates zwracają również uwagę na jeszcze jeden element tej przykrej dla konsumentów na całym świecie układanki. Chodzi o konsolidację rynku HDD w wyniku połączenia firm Seagate i Samsung oraz Western Digital i Hitachi GST. Słusznie zauważają przy tym, że mniejsza konkurencja także negatywnie wpływa na ceny HDD.

Jeszcze długo będzie drożej...

Biorąc to wszystko pod uwagę analitycy przewidują, że wysokie ceny dysków twardych utrzymają się niestety aż do 2014 roku. Oczywiście będą one nieznacznie malały, lecz i tak będą znacząco wyższe od cen "przedpowodziowych".


Zobacz również