Cesarz rekoduje

Wraz z kolejną aktualizacją Nero 6 użytkownicy otrzymali zestaw PowerPack z nowym wydaniem Nero Recode, narzędzia do "ściskania" filmów DVD.

W połowie grudnia w witrynie producenta najpopularniejszego programu nagrywającego pojawiła się "duża aktualizacja" Nero, oznaczona numerem 6.3. Sam Nero otrzymał tylko kilka drobnych poprawek w stosunku do poprzedniej wersji 6.0.0.28. Znacznie większe zmiany objęły inne narzędzia: edytor filmów wideo NeroVision Express 2 i odtwarzacz wideo Nero ShowTime (wchodzące w skład pakietu zwanego PowerPack), a także archiwizer Nero BackItUp. Jednak najważniejszym elementem nowelizacji okazał się program Nero Recode 2, umożliwiającemu zmieszczenie na jednej zapisywalnej płycie DVD filmów nagranych na dwuwarstwowych nośnikach DVD-9. Co więcej, Recode 2 potrafi nawet "ścisnąć" film do objętości płyty CD, stosując kompresję MPEG-4.

Nero Recode 2 nie jest pierwszą aplikacją tego rodzaju. Od ponad roku dostępne są narzędzia typu DVDXCopy, CloneDVD czy DVD Shrink (o DivX już nie wspominając) umożliwiające uzyskanie tych samych rezultatów. Lecz wejście wielkiego gracza, jakim jest Ahead ze swym znanym produktem, stanowi pewien przełom. Oto bowiem użytkownik programu do nagrywania CD/DVD otrzymuje za niewielkie pieniądze wszystkie narzędzia niezbędne do niemal pełnej obróbki danych, które można zapisać na tych nośnikach.

Teoretyczne ograniczenie

Nowa wersja Recode pozwala na wykonanie trzech rodzajów operacji na filmie DVD. Można zmieścić zawartość krążka DVD-9 na jednowarstwowym DVD±R/RW lub zwykłym CD, zmontować płytę z kilku materiałów źródłowych albo zakodować film w formacie Nero Digital (kodekiem MPEG-4). Obowiązuje jednakże jeden warunek, który przynajmniej teoretycznie blokuje pirackie wykorzystanie Recode 2: film nie może być zabezpieczony przed kopiowaniem. Przeważająca większość tytułów DVD-Video chroniona jest systemem CSS, bezpośrednie operacje na filmie będą niedostępne. Ponieważ jednak pliki na twardym dysku są traktowane przez Recode 2 na równi z plikami znajdującymi się na płycie DVD, wystarczy użyć narzędzia dekodującego typu DVD Decrypter do usunięcia zabezpieczeń i zapisania źródła na dysku. Taki "ulepszony" materiał bezproblemowo daje się obrobić w Recode 2.

Po wybraniu zadania w oknie powitalnym program umożliwia wybór źródła danych, przy czym w przypadku filmu DVD wystarczy wskazać folder zawierający pliki IFO i VOB. Recode 2 analizuje ich zawartość i przedstawia strukturę filmu (menu, film główny, dodatki), a na kartach obok okna podglądu podaje informacje o dostępnych ścieżkach audio i napisach oraz dane o formacie obrazu. Wystarczy tylko wyłączyć niepotrzebne wersje językowe i elementy dodatkowe (niestety, nie będą całkowicie usunięte - zostaną zastąpione zdjęciem lub kolorem wybranym przez użytkownika), określić maksymalną wielkość wyjściową filmu, a resztą zajmie się program.

Oczywiście Recode 2 daje też użytkownikowi większą kontrolę nad jakością efektu końcowego, umożliwiając ustalenie stopnia kompresji poszczególnych elementów filmu, np. wyższą jakość filmu kosztem brzydszego menu, jak również określenie parametrów samego kodowania (np. jeden lub dwa przebiegi analizy obrazu).

Nietrudno zgadnąć, że czas kodowania zależy od szybkości komputera, złożoności obrazów w filmie i stopnia kompresji. Na komputerze z P4 2,66 GHz bez HT zamiana filmu DVD-9 na DVD-5 zajęła pół godziny. Natomiast kodowanie w Nero Digital to już kwestia godzin - 10-krotna kompresja (jakość DivX, znacznie lepsza niż VHS) dziesięciu minut trwała niecałe 6 minut, czyli sporo ponad godzinę na film.

Warto dodać, że interfejs programu został spolonizowany, choć znalazło się kilka błędów w tłumaczeniu, np. przycisk wstrzymania operacji nazwano "Odstęp", zaś karta &Subpictures& z informacjami o napisach zawartych w filmie nosi mylącą nazwę "Miniatura".


Zobacz również