Chiny blokują kolejne usługi, w tym OneDrive, Flickra i komunikator internetowy

Chiny najpewniej z premedytacją utrudniły użytkownikom dostęp do kolejnych usług internetowych. Wygląda to na następstwo protestów ludności w Hong Kongu. Od tygodnia w Państwie Środka należący do Yahoo serwis pozwalający na hostowanie zdjęć Flickr, dysk w chmurze OneDrive od Microsoftu oraz popularny komunikator KakaoTalk są niedostępne lub nie działają w pełni sprawnie.

Użytkownicy próbujący skorzystać w Chinach z wybranych usług internetowych świadczonych przez zachodnie firmy na początku tego tygodnia odnotowały problemy w dostępie do swoich danych. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną są działania chińskiego rządu, który zaczął blokować dostęp do stron i aplikacji ze względu na wydarzenia, które miały miejsce w Hong Kongu. W prodemokratyczne protesty zaangażowane było aż milion osób.

Twórcy popularnego komunikatora KakaoTalk zauważyli po swojej stronie problemy użytkowników Chin z dostępem do usługi. Możliwe było wysyłanie wiadomości i wykonywanie połączeń VoIP, ale zablokowana została możliwość dodawania znajomych. Microsoft też dostrzegł, że użytkownicy OneDrive zaczęli mieć problemy z dostępem do danych. Strona internetowa dysku w chmurze firmy z Redmond nie ładowała się przy próbie połączenia z Pekinu. Problemy z dostępem do usług nie ominęły należącego do Yahoo serwisu ze zdjęciami Flickr.

Nie wiadomo dokładnie, jak dużo osób w Chinach korzysta z wymienionych usług, ale trudno nie powiązać ich problemów z wydarzeniami w Hong Kongu. Wskazuje na to grupa GreatFire.org, a przyczyną wybrania na cel właśnie tych usług miały być ich funkcje umożliwiające sprawne dzielenie się zdjęciami.


Zobacz również