Chiny i Rosja - przodujący piraci

International Intellectual Property Alliance (IIPA) - organizacja zajmująca się międzynarodową ochroną praw autorskich - opublikowała kolejne wydanie swojej przygotowywanej cyklicznej listy krajów, które w największym stopniu naruszają prawa autorskie. Na pierwszym miejscu zestawienia "Special 301" znalazły się Chiny, zaś zaraz za nimi - Federacja Rosyjska.

IIPA reprezentuje interesy amerykańskich wydawców muzyki, filmów, oprogramowania oraz książek. Organizacja stale monitoruje aktywność piratów na całym świecie i przygotowuje coroczną listę krajów, w których najczęściej i najaktywniej łamane są prawa autorskie.

Podczas prac nad najnowszym wydaniem listy wyliczono, że działania piratów z 60 krajów o najwyższym współczynniku piractwa sprawiły, iż amerykańskie firmy poniosły w ubiegłym roku straty szacowane na 15,25 mld USD (rok wcześniej kwota ta wyniosła 15,83 mld USD).

Na pierwszym miejscu zestawienia znalazły się Chiny - IIPA szacuje, iż piraci z tego kraju sprawili, iż amerykańskie wytwórnie muzyczne, filmowe oraz producenci oprogramowania stracili w ubiegłym roku 2,18 mld USD. Na korzyść Chińczyków przemawia tylko to, iż kwota a jest o blisko 200 mln USD mniejsza niż rok temu. Na drugim miejscu znalazła się Rosja - tamtejsi piraci uszczuplili dochody amerykańskich firm o 1,76 mld USD.

Kraje te zajęły 1 i 2 drugie miejsce na tzw. Priority Watch List (czyli w zestawieniu krajów, którym - z uwag na niezwykle wysoki współczynnik piractwa - amerykański rząd powinien poświęcić szczególną uwagę).

IIPA prowadzi również listę tzw. standardowej obserwacji (trafiają na nią kraje, w którym piractwo jest problemem, aczkolwiek nie tak poważnym jak w pierwszej kategorii państw) - na tej liście znalazła się Polska. Straty spowodowane przez piratów z naszego kraju w 2006 r. oszacowane zostały na 288 mln USD - warto przypomnieć, że rok wcześniej kwota ta wyniosła 334 mld USD, zaś w 2004 r. - 377 mld USD.

Więcej informacji znaleźć można na stronie IIPA.


Zobacz również